news





the newest reviews

Warfist

Metal to the Bone ___2016
Jeśli lubisz metal, to polubisz Warfist. To proste. Niezależnie od tego, czy jesteś zwolennikiem starego speed, thrash, death, black metalu. Warfist gra metal ponad podziałami. "Metal to the Bone" w perfekcyjny sposób łączy niemal wszystko to, co w ekstremalnej muzyce najlepsze. Owszem, słychać że muzyków interesuje głównie "stara szkoła". Równocześnie doskonale...





Mussorgski

Creatio Cosmicam Bestiae ___2016
Ktoś powie, że tak się już nie gra. Przecież klawisze, gitary, black metalowy kontekst, to wszystko już było lata temu i dziś jest już niemodne. Pewnie i było, lecz w konfrontacji z "Creatio Cosmicam Bestiae" przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie. Mussorgski za pomocą swojej najnowszej płyty ilustruje kosmiczną przestrzeń i tylko to się liczy. Efekt jest taki że mam c...





news

  • Saltus - epka "Opowieści z Przeszłości" na początku maja

    2017-04-21

    Battle Hymn Production reklamują nową epkę stołecznego Saltus zatytułowaną "Opowieści z Przeszłości". Premiera wydawnictwa przewidziana jest na początek maja 2017. Od dziś można składać zamówienia przez profil wytwórni lub na adres battlehymnpromo@gmail.com.

    Cena CD - 29PLN + koszt przesyłki.

    Lista utworów:
    1. Czyn i Wola.
    2. Czas Zemsty.
    3. Duch Ciemnych Borów.
    4. Wierni Starej Tradycji.
    5. U Mojej Matecki.

    Front okładki wykonał Krzysztof Sirkis Grzywacz .
    Koncept graficzny stworzył Tod Wanderer.
    Nagrano w Heinrich House Studio .

    EP "Opowieści z Przeszłości" jest przedsmakiem pełnego albumu "Jam Jest Samon", którego premiera planowana jest na jesień tego roku.

     

    www.facebook.com/SaltusPoland
    saltuspoland.bandcamp.com
    www.facebook.com/battlehymnpromopl

    added by: Olo
    source: Battle Hymn Production

    SaltusBattle Hymn Production


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.