TODAY IS A RELEASE DAY OF

CULTUS PROFANO

SACRAMENTUM OBSCURUS

news





the newest reviews

Undead

Redemption ___2016
Hiszpańsko/brytyjski kwartet Undead uraczył mnie kilka dobrych miesięcy temu swoją kolejną epką (tym razem na CD) i jestem z tego powodu równie szczęśliwy jak komisja Macierewicza ze znalezienia nowego dowodu na bombę w Tupolewie. W przypadku Undead mamy jednak prawdziwy, a nie urojony wybuch prosto w twarz czterema konkretnymi petardami, z których każda trwa niewiele ponad trzy minuty...





Rotheads

Sewer Fiends ___2018
Rotheads powstało jako poboczny projekt trójki muzyków eksperymentalnego doom/noise/stonerowego Keeng Ra'at. Tutaj jednak ich założeniem było granie stuprocentowego old school death metalu. Po dosyć obiecującym demo "Unfazed by Death" z kwietnia 2016 (które można sprawdzić na bandcampie zespołu), po kilku zmianach personalnych i po zagraniu paru koncertów - w tym najbardziej...





news

  • Saltus - epka "Opowieści z Przeszłości" na początku maja

    2017-04-21

    Battle Hymn Production reklamują nową epkę stołecznego Saltus zatytułowaną "Opowieści z Przeszłości". Premiera wydawnictwa przewidziana jest na początek maja 2017. Od dziś można składać zamówienia przez profil wytwórni lub na adres battlehymnpromo@gmail.com.

    Cena CD - 29PLN + koszt przesyłki.

    Lista utworów:
    1. Czyn i Wola.
    2. Czas Zemsty.
    3. Duch Ciemnych Borów.
    4. Wierni Starej Tradycji.
    5. U Mojej Matecki.

    Front okładki wykonał Krzysztof Sirkis Grzywacz .
    Koncept graficzny stworzył Tod Wanderer.
    Nagrano w Heinrich House Studio .

    EP "Opowieści z Przeszłości" jest przedsmakiem pełnego albumu "Jam Jest Samon", którego premiera planowana jest na jesień tego roku.

     

    www.facebook.com/SaltusPoland
    saltuspoland.bandcamp.com
    www.facebook.com/battlehymnpromopl

    added by: Olo
    source: Battle Hymn Production

    SaltusBattle Hymn Production


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.