news





the newest reviews

Supreme Carnage

Morbid Ways to Die ___2018
Niemiecki Supreme Carnage miele death metal wg. klasycznych, europejskich przepisów - ciężko przewalające się, motoryczne riffy, wyraźne linie melodyczne, głębokie, gardłowe growle i bezlitośnie gniotąca, masywna maszyna bębnów. Skojarzenia głównie z Gorefest, Hail of Bullets, ale też Centinex, Vader, Vomitory, współczesnym Asphyx, no i oczywiście Grave, od których, jak się wy...





Ataraxy

Where All Hope Fades ___2018
Trochę nieszczęśliwe jest według mnie opisywanie Ataraxy jako zespołu death/doom metalowego - znacznie bliższe prawdy byłoby określenie ich twórczości jako współczesny dark metal z death metalowymi korzeniami. O ile oczywiście przywiązujecie jakąkolwiek wagę do nomenklatury stylistycznej, bo sam zespół raczej nie wydaje się zawracać tym sobie głowy. Produkcje Hiszpanów są w ...





news

  • Midnight (us) zapowiada trzeci album

    2017-10-17

    15 grudnia ukazać ma się trzecia pełnowymiarowa płyta amerykańskich metal/punkowców z Midnight. Wydawcą "Sweet Death and Ecstasy" będzie niezawodna Hells Headbangers Records, a Athenar i spółka tym razem wysmażyli 8 kawałków metalowej pierwociny w stylu wczesnego Venom. Album wydany zostanie na winylu, taśmie i CD z bonusowym dyskiem z nagraniem live z próby.

    Tracklista:

    1 Crushed By Demons

    2 Penetratal Ecstasy

    3 Here Comes Sweet Death

    4 Melting Brain

    5 Rabid!

    6 Bitch Mongrel

    7 Poison Trash

    8 Before My Time In Hell

    midnight-ohio.bandcamp.com

    www.hellsheadbangers.com

    added by: Paweł Palica
    source: Hells Headbangers

    midninghthells headbangers


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.