news





the newest reviews

Mastectomy

Hell on Earth ___2017
Jednoosobowy hord, który ... brzmi jak profesjonalny band w pełnym składzie. Patrząc na zdjęcia Adama - lidera Mastectomy jestem naprawdę zdumiony, że tak niepozorny gość, stoi za tą brutalną i rozbudowaną sieczkarnią. Ten człowiek naprawdę wie o co kaman w brutalnym biznesie i niesamowite jak doskonale ogarnia temat aranżacji wszystkich instrumentów na tym poziomie. Może nie jes...





In Twilight’s Embrace

Vanitas ___2017
In Twilight's Embrace to zespół, któremu wyjątkowo łatwo przychodzi wekslowanie swojego stylu na nowe tory. Nie chcę, aby zostało to odebrane jako zarzut, zwłaszcza, że to właśnie obecne oblicze tej kapeli uważam za zdecydowanie najlepsze i najdojrzalsze, a ostatecznie z przyjemnością przyjąłem fakt, że z melodyjnego death z elementami black In Twilight's Embrace przesunęli gatun...





news

  • Nowy album Immortal nagrany

    2018-01-09

    Zespół informuje o zakończeniu nagrań i masteringu swojego dziewiątego albumu. Sesja nagraniowa miała miejsce w Abyss Studio pod okiem Petera Tägtgrena.

    Demonaz i Horgh komentują: "Włożyliśmy w tę płytę mnóstwo energii i jesteśmy zadowoleni z efektu finalnego. Peter Tägtgren wykonał wybitną robotę w zakresie produkcji i miksowania. Z niecierpliwością czekamy na wydanie albumu."

    Niezatytułowana jeszcze płyta ukaże się dzięki Nuclear Blast Records w 2018 i zawierać będzie poniższe utwory:

    "Northern Chaos Gods", "Into Battle Ride", "Gates To Blashyrkh", "Grim And Dark", "Called To Ice", "Where Mountains Rise", "Blacker Of Worlds" and "Mighty Ravendark"

     


    Aktualny skład:

    Demonaz (vocals, guitars)

    Horgh (drums)

    Peter Tägtgren (session bass)


    www.facebook.com/immortalofficial/

    www.immortalofficial.com/


    added by: A
    source: Immortal

    ImmortalBlashyrkh


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.