news





the newest reviews

Mortuous

Through Wilderness ___2018
Fantastyczny kawał ponurej, oldskulowej mielony z masywnymi zwolnieniami, których nie powstydziłaby się nawet branża motoryzacyjna w USA w okresie kryzysu. Rzadko się zdarza żeby amerykański zespół tak udanie sięgał także do europejskich źródeł, ale kalifornijski Mortuous doskonale łączy miłość do “Onward to Golgotha”, “Mental Funeral” i “Cause of Death” z kultem ...





Crawl

Rituals ___2018
Szwecja gra Szwecję. Może i zielone światło dla trendu na to granie już zgasło, ale jeszcze niektórzy dodają gazu żeby załapać się na końcówkę żółtego. Szansę na realne zaistnienie w gronie rekultywatorów szwedzkiego old school death metalu mają już teraz tylko ci, którzy robią to naprawdę kurewsko dobrze, ale szczęśliwie Crawl łapie się do tej grupy. W dodatku wybrali...





news

  • Varmia (pl) - nowa płyta w barwach Pagan Records

    2018-02-28

    Pochodzący z Olsztyna black metalowy zespół Varmia to nowy nabytek Pagan Records. Zespół powstał w 2016 roku założony przez Lasotę (gitara, wokal) i już rok później wydał bardzo przychylnie przyjęty debiutancki album "Z mar twych". Zespół jako priorytet traktuje naturalne, autentyczne brzmienie, dlatego też pierwszy album został nagrany "na setkę". W ten sam sposób zarejestrowany został nowy krążek, planowany na wiosnę. Szczegóły na temat płyty i pilotujący ją utwór ogłoszone zostaną niebawem.

     

    www.facebook.com/varmiaband/

    pagan-records.com/
    www.facebook.com/paganrecords/
    twitter.com/paganrecords
    paganrecords.bandcamp.com/

    added by: Olo
    source: Left Hand Sounds

    VarmiaPagan Records


Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.