news





the newest reviews

Reinfection

Breeding hate ___2018
Właśnie sobie uświadomiłem, że czekałem osiemnaście lat na chwilę, kiedy w moim odtwarzaczu zabrzmi drugi album tego monstrum z Przysuchy. To jedna z tych płyt wobec której miałem niesamowicie duże wymagania, własne wyobrażenia jak powinna brzmieć, i przede wszystkim miałem nadzieję, że dorówna przynajmniej swojej poprzedniczce. Nie bawiąc się dłużej w nikomu pewnie niepotr...





Conveyor

An Incarnated Restriction ___2018
Puławski duet zaskoczył mnie bardzo na plus. Młode chłopaki, ograniczony skład, a ścieżka stylistyczna którą obrali jest bardzo nieoczywista, odważna i wymagająca. Na swoim pierwszym materiale zaprezentowali 45 minut pokręconego, progresywnego death metalu utrzymanego produkcyjnie i kompozycyjnie w duchu starej szkoły - okolice wczesnych dokonań Meshuggah, Voivod, Atrocity, Atheist, ...





news

  • Dakhma (che) - debiutancki album w całości do odsłuchu

    2018-09-26

    Szwajcarscy black/death metalowcy z Dakhma już w ten piątek 28 września wydają swój debiutancki album "Hamkar Atonement". Płyta ukaże się na CD i winylu nakładem Iron Bonehead Productions i, jak czytamy w zapowiedziach kolektywu Hellenic Underground Committee (który współtworzą muzycy Dakhma)  znajdziemy na niej ponad 70 minut "antycznej, rytualnej, dźwiękowej dewastacji". Oznacza to dosyć ciekawy miks jaskiniowego death/black z tradycyjną muzyką irańską i innymi rytualnie brzmiącymi elementami.

    Możemy jej w całości posłuchać poniżej:


    Jak przybliża nam tematykę albumu kolektyw H.U.C.: W języku awestyńskim (używanym w starożytnej Persji, został w nim zapisany zbiór prac Zaratustry) słowo "Hamkar" oznacza dosłownie "współpracownika" lub "pomocnika" i używane jest w odniesieniu do postaci Angra Mainyu (w starożytnym perskim: Ahriman), który jest wszechwrogim i najbardziej niszczycielskim duchem. W zbiorze tekstów opisujących zoroastriańską kosmogonię i stworzenie, tradycyjnie nazywanymi Bundahishn, Angra Mainyu tworzy hordę demonów (nazywanych daeva), aby zniweczyć stworzenie kosmosu przez Ahura Mazdę (w starożytnym preskim: Ohrmazd lub Ormuzd), a każdy z daeva jest odwrotnym odbiciem Amesha Spenta (w dosł. tłum. "nieśmiertelny /który jest/ święty" - grupa boskich i nieśmiertelnych istot, które służą Ormazdzie). W ich odwrotnych działaniach w stosunku do służących Ohrmazdzie Amesha Spenta, daeva są narzędziem, przez które Ahriman tworzy całe zło na świecie. Podążając za interpretacją takich tekstów jak "Shayest ne shayest", gdzie daeva uznawane są za całkowicie prawdziwe, a nie tylko czysto filozoficzne istoty, muzyka zawarta na "Hamkar Atonement" opisuje tworzenie poprzez całkowitą destrukcję dobrych uczynków, myśli i całej pracy wykonywanej przez daeva Ohrmazdy. "Hamkar Atonement" rozpoczyna się upadkiem Ohrmazdy i zniszczeniem wszystkich świętości na ziemi, pozwalając deava'om działać bez ograniczeń i demoralizować ludzkość - co zostało bardziej szczegółowo przedstawione na płycie. Każdy z utworów prowadzony jest w innej narracji. Czasami jest ona prowadzona w imieniu konkretnego daeva, a kiedy indziej opisuje wynik ich działań na ziemi. Jest to równocześnie muzyczna podróż poprzez horror i zepsucie jakie przynoszą daeva, aż czarne morze grozy zaleje ziemię i ugasi ostatni święty płomień, pozostawiając jedynie śmierć - wielkiego, triumfującego proroka.

    1. The Glorious Fall Of Ohrmazd (Hail Death, Triumphant)
    2. Akhoman (Spill The Blood)
    3. Varun (Of Unnatural Lust)
    4. Nanghait (Born Of Fire)
    5. Spendarmad (Holy Devotion)
    6. Gannag Menog (Foul Death, Triumphant)
    7. ...Of Great Prophets

     

    www.facebook.com/dakhmacavern/
    dakhmacavern.bandcamp.com
    helunco.blogspot.com

    ironboneheadproductions.bandcamp.com/
    www.ironbonehead.de
    www.facebook.com/IronBoneheadProductions

    added by: Olo
    source: Iron Bonehead Productions

    DakhmaIron Bonehead Productions


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.