polski english
update
close x Find the coverage and some great photos of this year's Devilstone Open Air written by our Lithuanian contributor Inga here>> www

an interview

Disfigured Dead

Wouter Roemers
Death metal is such a limitless genre. You can do whatever you'd like. It can be over the top technical or slow. Brutal or insane and it's all so good. When we made "Visions of Death" it just came out with a natural old school-ish vibe and that's great, but our newer material has a much more modern technical vibe. I love how death metal has evolved.

Graveyard

Wouter Roemers
For me, death metal should be heavy as fuck, brutal (which doesn't necessarily mean "fast"), atmospheric and evil. If the "evil" thing is not there, you can't label yourself death metal, that's a fact. I'm so fucking close minded when it comes to metal music... I listen to the SAME hard rock, heavy, thrash, doom, death and black metal that I used to listen to 15 years ago.
  • Decaying Form - "Chronicles of Decimation" 1cd 2006 (Australia)

    Dan's Crypt Records
    Gentlemanom z Tasmanii na pewno nie można odmówić konsekwencji. Świadomość, jak istotną rolę odgrywa konsekwencja w istocie egzystencji każdego gentlemana jest porażająca. Żelazne zasady nie sprowadzają się jedynie do pokracznego chodu. Nie wystarczy powstrzymywać się od popuszczania gazów w towarzystwie, czy też zaniechać miętoszenia fajfusa przed lustrem na skutek ekscytacji własnym wizerunkiem. Dla zachowania pełnej klasy i wiarygodności niezbędna jest konsekwencja w całej rozciągłości. Decaying Form w tym aspekcie prezentuje się wytwornie i okazale. "Chronicles of Decimation" to zasadniczo jeden półgodzinny utwór, chyba jedynie dla ułatwienia żywota łowców szlagierów podzielony na dziesięć części. Każda z części to dokumentnie pokręcony, połamany, okaleczony rytmicznie death/grind. To, co początkowo stanowi atut zespołu i nadaje płycie intrygujący posmak wraz z upływem kolejnych części traci walory gastronomiczne. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że zespół zbyt ambicjonalnie potraktował kwestię angażowania w proces twórczy własnych technicznych umiejętności i zwyczajnie zagubił się w dżungli zwolnień, przyśpieszeń i wszechobecnej arytmii. Marginalnie potraktowane zostało sedno sprawy, czyli muzyka. W efekcie spadają morale i dochodzi do zaburzeń funkcji seksualnych, a to nie są pozytywne symptomy. Decaying Form to gentlemani całą gębą. Wypada uszanować ich styl i etykietę, ale nie sposób wybrać się razem na wódkę.http://decayingform.net; www.danscrypt.comcomment itRobert Jurkiewicz 6


there have been no comments yet! Be the first to do so.

comment!



Masterful Magazine - http://masterful-magazine.com