upcoming releases

  • Adzalaan

    INTO VERMILION MIRRORS

    record label: Invictus Productions / Vrasubatlat
    date of release: 2018-04-20
    USA

    ADZALAAN's debut LP, Into Vermilion Mirrors thrusts the project beyond a standalone solo working of R, but refocuses VRASUBATLAT as a whole to accept the entity as one of the cabal's core focuses. Into Vermilion Mirrors manages to meander across many different forms of black/death metal while maintaining a progressive edge and allowing one to delve deeper into the darkness of the sonic offering. As the 20th release of the VRASUBATLAT collective, Into Vermilion Mirrors shows that the force of the group is shifting and growing stronger. Succumb to the reflection, and engage the depths.

    INVICTUS will be handling the CD version while VRASUBATLAT will be handling the vinyl and cassette versions.

    ADZALAAN is:
    R - guitars, bass, percussion, synthesizers, vocals, composition

    Drums on Into Vermilion Mirrors provided by Gravesayer.
    Recorded and mixed by Evan Mersky at Red Lantern Studio.
    Mastered by Phil Kusabs.
    Artwork and layout by Dan Fried.

    www.invictusproductions.net
    www.facebook.com/InvictusProductions
    www.vrasubatlat.com
    www.vrasubatlat.bandcamp.com

    search for Adzalaan
  • listen and enjoy!




Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.

Echoes of Yul

Granie w pojedynkę, miksowanie, itp. to trochę wymóg sytuacji w jakiej jestem kiedy trudno jest znaleźć kogoś nadającego na podobnych falach, ale są plusy: gram kiedy chcę, muzyka ma spójną wizję i nie idę na żadne kompromisy.