Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale
"Dyskusje o muzyce metalowej"
-
Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
-
Kontakt:
29-06-2013, 21:55
Drone pisze:Przesłuchałem dziś znowu tę nową płytę i jak na tę chwilę to jest ich najgorsze dokonanie. Słabsza nawet od s/t. Nie ma się co oszukiwać.
Sam jestes slaby :). Zero merytorycznej argumentacji, tylko puste frazesy - rzucasz haslem, ktore moznaby napisac o *kazdej* plycie, a jak ktos odpowie z trescia (tak jak ostatnio probowalem) to nagle znikasz :D.
@Rattle
Ano, troche mu sie jebal tekst w paru miejscach :D. Traktowalbym jego wystep raczej jako mila ciekawostke, bo zajebisty show to nie byl, hehe.
this is a land of wolves now
-
Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4232
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
29-06-2013, 21:59
Hehe no jasne, ale fajnie się go oglądało jak tam szalał obok sceny :). Pięknie zapierdolili Voivod na końcu z Njustedem, no i te buty :D
support music, not rumors
-
Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
-
Kontakt:
29-06-2013, 22:00
No Newsted wypas, mogliby zagrac caly set w ten sposb. Teraz marzy mi sie podobny myk z Forrestem - Bacteria, Nanoman, Forlorn i Phobos z nim na wokalu - to moglby byc ostatni koncert w moim zyciu.
this is a land of wolves now
-
Maria Konopnicka
29-06-2013, 22:01
Drone pisze:Przesłuchałem dziś znowu tę nową płytę i jak na tę chwilę to jest ich najgorsze dokonanie. Słabsza nawet od s/t. Nie ma się co oszukiwać.
Panie profesorze, prosimy odstawić leki i pośpiesznie wybrać się do sanatorium. Przebywać dużo na świeżym powietrzu, jeść warzywa, zażywać kąpieli błotnych i kontemplować naturę. Za miesiąc wrócić, włączyć ponownie i przeprosić.
-
Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
-
Kontakt:
29-06-2013, 22:02
I gdzie ta metoda naukowa? Drone posluchal plyty 2 razy po dluzszej przerwie, akurat mial zatkane lewe ucho i juz generalizacja.Nieladnie :).
this is a land of wolves now
-
Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4232
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
29-06-2013, 22:04
Wstyd przyznać, ale nie zaliczyłem jeszcze Voivoda na żywca. Przy najbliższej okazji nie odpuszczę, mam nadzieję że długo nie trzeba będzie czekać.
support music, not rumors
-
535
29-06-2013, 22:06
Właśnie. Przede wszystkim przeprosić.
Oglądam koncert i stwierdzam jedno. Po Snake'u widać "przebytą" chorobę. Dieta musi być odpowiednia. Mam nadzieję, że dojdzie do siebie.
-
Drone
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9917
- Rejestracja: 11-06-2012, 15:28
29-06-2013, 22:16
535 pisze:Tak przy okazji, Panie Inżynierze. Jak odbierał Pan Angel Rat w roku premiery?
Uznałem, że jest to genialna płyta, ale jeszcze bardziej zachwyciłem się "The Outer Limits", które pozostaje moim najukochańszym VOIVOD obok "Phobos".
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
-
535
29-06-2013, 22:28
W 1991 roku uznałeś Angel Rat za płytę genialną? Nie mam podstaw, by Ci nie wierzyć, ale to dość osobliwe wyznanie jak na zbuntowanego (wtedy) siedemnastolatka...
-
Maria Konopnicka
29-06-2013, 22:38
Mi Angel Rat nie podeszło (usłyszałem (bo nie użyję słowa "poznałem") rok czy dwa po jej premierze) - dla nastoletniego fana Slayer, Kreator, Sodom ta płyta była nie do przejścia. Może gdybym znał wówczas wcześniejsze płyty Voivod to zmusiłbym się do dodatkowych odsłuchów, ale dla mnie to była pierwsze konfrontacja z tym zespołem i odrzuciło mnie na długie lata. Aż do 2003 roku i płyty "Voivod". która znów mnie odrzuciła.
-
535
29-06-2013, 22:55
Przy okazji. Może zabrzmi wazeliniarsko, ale jebie mnie to. Panie Maria. Tak właśnie powinny wyglądać recenzje płyt Voivod. Gdyby kilku miśków, ćwierć wieku temu, zrozumiało jak prawidłowo należy opisywać płytę znakomitego przecież zespołu. To teraz, zaoszczędzilibyśmy sobie czasu i prądu, na dyskusje w kwestii ustalenia składu Wielkiej Czwórki.
-
Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
-
Kontakt:
29-06-2013, 22:58
Grunt,ze wszyscy juz wszystko zalapali :D. Ja tez potrzebowalem sporo czasu zeby docenic AR. "Clouds in my house" i "Golem" kupily mnie odrazu, ale np. "Panorama" albo "The Prow" wydawaly mi sie jakies takie wesolkowate...teraz smiech mnie bierze na sama mysl o tym idiotyzmie, zwlaszcza, ze "The Prow" to jeden z moich ulubionych utworow Voivod.
there you are, you're with me
protecting all my crew
I carved you, from a tree
my vision is you
Lorelei, I have thee
in front of my ship
cutting waves, at full speed
savouring the trip

serce me!
this is a land of wolves now
-
535
29-06-2013, 23:17
Ha Ha HA, a ja od samego początku pamiętam głównie Panorama i The Prow...Zabawne.
-
Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
-
Kontakt:
29-06-2013, 23:19
Ja z miejsca polubilem Clouds in my House bo bardzo przypomina brzmienie mojego ulubionego zespolu - Alan Parsons Project z czasow ich swietnosci, tj. pierwszej, genialnej plyty.
Przy czym obiektywnie patrzac The Outer Limits jest lepsza. Ale obie kocham tak samo :).
this is a land of wolves now
-
535
29-06-2013, 23:26
Riven pisze:
Przy czym obiektywnie patrzac The Outer Limits jest lepsza.
Obiektywnie patrząc, to w żadnym wypadku. Oczywiście jest tam około 17 i pół minuty nieco lepszej muzyki i może do tego jeszcze niecałe sześć minut, ale całokształt wypada na korzyść Angel Rat. W ogóle jak mnie najdzie na ten album, to wydaje mi się, że...Nie.Tego nie mogę napisać, bo złote wary 2013 rozstrzygnę przez nokaut.
-
Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4232
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
29-06-2013, 23:28
Mnie też się to czasem ciśnie na usta ;)
support music, not rumors
-
Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
-
Kontakt:
29-06-2013, 23:31
:D
Mysle, ze wyznacznikiem jakosci zespolu jest to, ze dyskusja ws. oceny dotyczy czwartego miejsca po przecinku.
this is a land of wolves now
-
535
29-06-2013, 23:32
Rattlehead pisze:Mnie też się to czasem ciśnie na usta ;)
Romantyczni jesteśmy i tyle.
-
Rattlehead
- zahartowany metalizator
- Posty: 4232
- Rejestracja: 16-02-2006, 19:38
30-06-2013, 00:10
Muszę tylko wyznać jedną rzecz, która cholernie wkurwia mnie w tym całym Voivod. Przez tych chujków, a konkretnie przez Mongraina w miejscu stoi Martyr.
support music, not rumors
-
535
30-06-2013, 02:15
535 pisze:Rattlehead pisze:Mnie też się to czasem ciśnie na usta ;)
Romantyczni jesteśmy i tyle.
I już wiem co nas łączy . Ta kiedyś pięknie rozpierdolona, a teraz wyremontowana, droga do Wołosatego.