DEATH

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Chlastator
zaczyna szaleć
Posty: 131
Rejestracja: 03-08-2005, 11:02
Lokalizacja: warsiofka

07-09-2005, 17:05

Schuldiner był geniuszem. Najlepszy jest dla mnie "Individual...", płyta kompletnai doskonała pod każdym względem, jedynie "Spiritual Healing" trochę mnie nuży.

Scream Bloody Gore 4/6
Leprosy 4/6
Spiritual Healing 3/6
Human 5/6
Individual Thought Patterns 6/6
Symbolic 5/6
The Sound of Perseverance 5/6
Awatar użytkownika
Edinazzu
weteran forumowych bitew
Posty: 1035
Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
Lokalizacja: Beyond Political Correctness

07-09-2005, 17:09

ZDECYDOWANIE JEST GENIUSZEM!!!od Leprosy zdecydowanie bezbłędnym !!!
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
Max_Disgruntled
w mackach Zła
Posty: 747
Rejestracja: 10-08-2005, 10:20

07-09-2005, 17:52

[quote][i]Wysłane przez panthyme[/i]
ITP - za to, że mogę tej płyty słuchać bez końca i na pewno byłaby jedną z kilku płyt , które zabrałbym ze sobą na bezludną wyspę. Mam nadzieję, że nigdy mi się nie znudzi. Reszta mi się również podoba, najmniej chyba jednak Sound... [/quote]

Identycznego posta chciałem napisać :)
Awatar użytkownika
cumchrist
zaczyna szaleć
Posty: 150
Rejestracja: 02-02-2005, 19:40
Lokalizacja: Poznań

07-09-2005, 17:58

Pierdolę, nie wiem jak zagłosować. Każdy z tych albumów jest dla mnie kawałkiem mega interesującej i porywającej muzy, każdy jest trochę inny ale wszystkie mają wspólny pierwiastek. Niezwykle charakterystyczna muzyka począwszy od opartego na raczej prostych motywach SBG do mistrzowskich ITP oraz TSoP. Dla mnie Death to Death i rozdrabniać się nie będę.
In us we all have the power
But sometimes it's so hard to see
And instinct is stronger than reason
It's just human nature to me
stary

07-09-2005, 18:03

głosuje na scream blody gore, leprosy jest do posłuchania, reszta jest chuja warta.pierwszy kandydat do sondy najbardziej przeceniony zespoł swiata, obok pink floyd.
Infernal
rozkręca się
Posty: 95
Rejestracja: 17-08-2005, 11:18
Lokalizacja: Zichenau

07-09-2005, 18:52

Głosuje na Scream Bloody Gore - bo pachnie grobem ;-) i te rozdzierające wokale.
Leprosy też trzyma "grobowy" fason, poza tym lubie bardzo Human i Sound...
Individual... i Symbolic da się słuchać za to kompletnie nie podchodzi mi Spiritual Healing - nuda kompletna.
Awatar użytkownika
pajonk
w mackach Zła
Posty: 781
Rejestracja: 01-08-2005, 23:21
Lokalizacja: Xbox LIVE
Kontakt:

07-09-2005, 19:39

przeboj dyskotek dla mrocznej mlodzierzy anno 1995, czyli "Symbolic". zdecydowanie moja ulubiona z tego materialu co znam i slyszalem. a slyszalem wszystko, najlepiej jednak znam od "Symbolic" w gore
You can either focus on being right, or doing right; in the case of Christianity and Islam, you do neither.
Awatar użytkownika
Impious
zaczyna szaleć
Posty: 250
Rejestracja: 09-04-2005, 14:38
Lokalizacja: Karpackie Lasy

07-09-2005, 20:44

Głosowałem na Symbolic tylko dlatego, że najwięcej jej słuchałem. Jak dla mnie to każda płyta Death jest genialna. Poszczególne albumy różnią sie od siebie pod wieloma względami, jednak zawsze mi to pasuje.
Awatar użytkownika
rob
w mackach Zła
Posty: 964
Rejestracja: 31-01-2004, 12:54
Lokalizacja: z Piekła

07-09-2005, 21:31

Zdecydowanie dwie pierwsze,choć reszta jest też na bardzo wysokim poziomie
Awatar użytkownika
sveneld
zaczyna szaleć
Posty: 250
Rejestracja: 18-03-2004, 08:58
Lokalizacja: Wrocław

07-09-2005, 23:04

1. Leprosy - dla mnie jedna z najlepszych płyt death metalowych.
2.Spiritual Healing
3. Scream...
Human i Individual... można posłuchać. Dwie ostatnie płyty przekombinowane, nudne, bez kopa, jak dla mnie mogłyby nie powstać.
Słusznie ktoś wyżej zauważył w dziedzinie technicznego grania Atheist i Coroner wyprzedzają Death o kilka długości.
Only dead fish flows with the stream...
Awatar użytkownika
metanoll
zaczyna szaleć
Posty: 165
Rejestracja: 18-03-2005, 21:09
Lokalizacja: Lublin=>Wawa

07-09-2005, 23:29

jedyną płytą którą uważam za niezbyt udaną jest "Spiritual Healing" a najbardziej lubie ostatnią bo jest najciekawsza.
Awatar użytkownika
booshee
postuje jak opętany!
Posty: 661
Rejestracja: 22-03-2004, 16:36

08-09-2005, 00:27

[quote][i]Wysłane przez Rapture[/i]
[quote][i]Wysłane przez Tokarz[/i]

CO KURWA ???!?!?!??!?!?!?!??!!!! [/quote]


A co do wirtuozerii Chucka i jego solowek - ma pare naprawde swietnych melodii, chociazby Trapped in a corner (chociaz ta lepsza jest o ile pamietam Andy'ego) , Symbolic, Crystal Moutain czy Voice of the soul. Ale jakos szokujace raczej nie sa. Nie mowiac o tym, ze najlepsze sola Death zazwyczaj gral 'ten drugi' gitarzysta. Np. moje ulubione z Flatenning of emotions gra gitarzysta Cynic...
[/quote]

pamietam ja mnie rozpirdala pierwsza solówka na Individual... wokolo , nazwijmy to death metal a wypierdlana solowka jest kurwa tak zajebiscie rycerska i hymnowa i podszyta "heavy"....a to wszystko sie ulepia i kurwa cuchnie geniuszem kompozycyjnym
Awatar użytkownika
Edinazzu
weteran forumowych bitew
Posty: 1035
Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
Lokalizacja: Beyond Political Correctness

08-09-2005, 02:55

[quote][i]Wysłane przez Rapture[/i]
[quote][i]Wysłane przez Tokarz[/i]

CO KURWA ???!?!?!??!?!?!?!??!!!! [/quote]

To, co czytasz. Boze...

Edit - co do szczegolow: czemu niby Death jest tak wazny dla death metalu ('Godfather of death metal' itp), skoro Seven Churches bylo wydane 2 lata przed Scream bloody gore? Debiut Chucka byl niezly, ale czy rewolucyjny?

Human rozpoczal progresywny okres w tworczosci zespolu, ale w podobny , polamany sposob wczesniej gral juz Atheist (nie mowiac o tym, ze Piece of time miazdzy Human na calej linii) czy chociazby Pestilence.

Co do mojego ulubionego Symbolic - niedawno odkrylem kapele Coroner i ich plyte Mental Vortex. Z calym szacunkiem dla tego krazka Death, ale Szwajcarzy grali juz tak (i do tego lepiej technicznie i nie tylko) w 1991 roku..

A co do wirtuozerii Chucka i jego solowek - ma pare naprawde swietnych melodii, chociazby Trapped in a corner (chociaz ta lepsza jest o ile pamietam Andy'ego) , Symbolic, Crystal Moutain czy Voice of the soul. Ale jakos szokujace raczej nie sa. Nie mowiac o tym, ze najlepsze sola Death zazwyczaj gral 'ten drugi' gitarzysta. Np. moje ulubione z Flatenning of emotions gra gitarzysta Cynic...

No i kwestia koncertowek. nie wiem jak grali kiedys, ale slyszalem te ostatnie oficjalne koncerty i sa tragiczne wg. mnie. Okropne brzmienie i mam wrazenie, ze to sie po prostu wszystko rozjezdza.... [/quote]

widać uprzedzony jesteś maksymalnie ....
sens twojego mętnego wywodu można by scharakteryzować jako :
DEATH NAGRYWAŁ PRZECIĘTNE PŁYTY ,A NAWET JEŚLI NAGRYWAŁ COŚ CIEKAWEGO TO I TAK ZRZYNAŁ OD KOGOŚ INNEGO...
a to od Possessed jak nie od nich to od Atheist,Pestilence,Coroner.
Coś mi chyba pękło ,pękł mi mój światopogląd....:)
Smiechu warte.

ok ruszam z ciętą ripostą.O ile w przypadku Possessed mogę przyznać Ci rację:rzeczywiście "Seven Churches" ukazało się przed "Scream Bloody Gore" choć daleki jestem od twierdzenia ,że było inspirowana czy też była zrzyną(Po prostu zespoły te tworzyły w tym samym czasie i inspirowały się pewnie tymi samymi zepołami)o tyle w drugim przypadku się nie zgodzę.Z tego co wiem to "Spiritual Healing" ukazało się przed "Piece Of Time" i "Testimony...".Mówię o tej płycie DEATH bo to ona moim zdaniem zapoczątkowała "Techniczny" okres twórczości Schuldinera.Moim zdaniem to właśnie DEATH - przy całym szacunku do Pestilence, Coroner, Atheist -zaczął utechnicznać Death Metal.Echa "Spiritual Healing " (pewne harmonie) słyszę chociażby na takim "Testimony Of The Ancient". Na "Consuming Impulse" także słyszę wiele elementów inspirowanych ekipą Chucka itd Można by tak wymieniać tylko po co ?Muzyka to nie sport
Sam także uwielbiam wymieniony przez Ciebie Atheist(chociaż akurat Piece Of Time to nie najlepsze ich dzieło...),ale oni grali zupełnie inaczej .Pestilence także kocham ,ale nigdy nie myślę w kategorach ten lepszy a ten gorszy,każdy z tych zespołów wytworzył swój styl.....Nawet jeśli wpływy tych zepołów się mieszają to to coś bardzo konstruktywnego w przeciwieństwie do bezmyślnego kopiowania...
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
Max_Disgruntled
w mackach Zła
Posty: 747
Rejestracja: 10-08-2005, 10:20

08-09-2005, 10:57

Wszystkim maniakom technicznego grania spod znaku Pestilence, Atheist, Death, Meshuggah czy nawet nowszych wynalazków polecam bardzo mocno płytę "Deception Ignored" niemieckiego DEATHROW, bo chłopaki wycinali takie patenty jak wyżej wymienione zespoły już w 1988 roku.
nan
postuje jak opętany!
Posty: 475
Rejestracja: 29-06-2002, 15:04

08-09-2005, 11:12

[quote][i]Originally posted by Max_Disgruntled[/i]
Wszystkim maniakom technicznego grania spod znaku (..) Meshuggah (..) polecam bardzo mocno płytę "Deception Ignored" niemieckiego DEATHROW, bo chłopaki wycinali takie patenty jak wyżej wymienione zespoły już w 1988 roku. [/quote]

Jakoś mi się wierzyć nie chce. Do którego albumu Meshuggah byś ich porównał?
Awatar użytkownika
panthyme
w mackach Zła
Posty: 850
Rejestracja: 01-05-2004, 11:34
Lokalizacja: Local Graveyard

08-09-2005, 11:26

Oj Maxiu, chyba się jednak trochę rozpędziłeś, bo przy swoim technicznym graniu Deathrow nie korzystało z takim pokrzywionych temp, zmian rytmu jak Meshuggah, a ich siła spoczywa bardziej na biegających palcach po gitarze niż na odpowiednim brzmieniu, pokopanych pomysłach rytmicznych. No i wokal, ten tego, panie ...:) jecząco-śpiewająco-pokrzykujący nie ten:D
011011000110010101110000011100100110100101100011011011110110010001100101

http://www.myspace.com/bloodfeastpl
http://www.facebook.com/bloodfeastpl
MacieX
zaczyna szaleć
Posty: 152
Rejestracja: 22-09-2004, 14:52
Lokalizacja: Varmia/Mazury

08-09-2005, 11:28

jo obstawiam "Individual...", płyta kompletna, wybitny skład, i totalne kawałki. Cenie bardziej ten durgi okres twórczości Death zaczynając od "Human"... a kończąc na "Sound..."
Awatar użytkownika
Sothis
rozkręca się
Posty: 58
Rejestracja: 06-09-2005, 13:13
Lokalizacja: Górny Ślonsk

08-09-2005, 11:45

kurwa cieżki wybór jak cholera bo obok Slayera to chyba Moja ulubiona kapela!!
bo ciężkiej walce między Human a Leprosy stawiam na "dwójeczke"
ODPOWIEDZ