Strona 1 z 1

VACUOUS

: 18-12-2025, 15:18
autor: Sybir
W związku z ogłoszeniem koncertu Vacuous w Katowicach w ramach europejskiej trasy zespołu (konkretnie - 9 kwietnia 2026 r. w Piątym Domu) przeszukałem forume pod kątem wątku tego zespołu, żeby podzielić się z Wami tą radosną nowiną, i ku mojej zgrozie odkryłem, że stosownego tematu nie ma.
Wypada więc zmienić ten stan rzeczy.
Zespół dość młody, lecz już sprawdzony w boju - wydaje się też, że krzepnący w formie obranej stylistyki, parający się i parujący z metalem śmierci. Na koncie dwie duże płyty (Dreams of Dysphoria z 2022 r. i tegoroczna [In His Blood[/i] - obie obiektywne co najmniej dobre, subiektywnie zaś znakomite) oraz nieliczne pomniejsze wydawnictwa. Doświadczenie sceniczne coraz większe, zważywszy że do niedawna zespół rzadko wychylał nos poza Wielką Brytanię (do 2025 r. raptem dwie zagraniczne sztuki, o ile dobrze szukam) - ale mają już za sobą jedną wizytę w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej w postaci występu na ostatniej edycji Summer Dying Loud w Aleksandrowie Łódzkim (swoją drogą, jednego z lepszych na tegorocznej odsłonie festiwalu).

Obrazek

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 15:38
autor: wonsz
pierwsza nie siadła, druga zajebista, koncert pod nosem, będzie wjeżdżane.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 15:53
autor: nicram
A u mnie odwrotnie. Jedynka podeszła bardzo a dwójka nie do końca. Są momenty, ale jednak bardzo niespójny jest ten materiał.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 15:55
autor: nagrobek
nicram pisze:
18-12-2025, 15:53
A u mnie odwrotnie. Jedynka podeszła bardzo a dwójka nie do końca. Są momenty, ale jednak bardzo niespójny jest ten materiał.
ke?

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 15:57
autor: DST
Też mam wrażenie jakby nie wiedzieli co chcą grać na dwójce. Fajne to ogólnie, ale wiem o co mu chodzi.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 16:16
autor: Hellrocker
Dwojka mi siadla, na pewno bedzie patrzone na zywca

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 16:19
autor: nagrobek
nie ma sto procent dm w dm, kumam. dla mnie to akurat najlepsza w ostatnim czasie udana proba pozenienia dm z hardcore. udana i nie klejona kwadratowo jak na paru albumach z ostatnich lat. dla mnie spokojnie moga isc dalej ta sciezka lub wrocic do klimatu z jedynki, obie wchodza mi gladziutko bez popity

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 16:38
autor: wonsz
to mi się właśnie w dwójce podoba, wpuszczone więcej powietrza i momentów do zawieszenia ucha.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 17:01
autor: Sybir
Nie rozumiem argumentu - na jedynce też jest sporo takich momentów, natomiast jest to płyta bardziej konwencjonalna, osadzona na bardziej deathmetalowym fundamencie. Generalnie zgadzam się z tym, co napisał kol. nagrobek, gdyż jest najbliższy Prawdy.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 18:40
autor: dzik
I jedynka i dwójka są ok.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 19:22
autor: Panopticon
Obydwie dobre, Na KillTown grali jako pierwsi i zjebane brzmienie mieli, nie podobało mi się.

Re: VACUOUS

: 18-12-2025, 19:28
autor: Sybir
Za to na SDL mieli całkiem dobre - z zespołów grających w Krypcie jedno z lepszych.

Re: VACUOUS

: 19-12-2025, 08:29
autor: nicram
nagrobek pisze:
18-12-2025, 15:55
nicram pisze:
18-12-2025, 15:53
A u mnie odwrotnie. Jedynka podeszła bardzo a dwójka nie do końca. Są momenty, ale jednak bardzo niespójny jest ten materiał.
ke?
DST pisze:
18-12-2025, 15:57
Też mam wrażenie jakby nie wiedzieli co chcą grać na dwójce.
Dokładnie tak. Spróbuję wyjaśnić o co mi chodzi. Płyta zaczyna się dość bezpośrednim oldschoolowym death metalowym strzałem w postaci dwóch pierwszych kawałków. Później mamy zupełnie od czapy progresywny i spokojny Hunger. Bardzo ładny, ale tak średnio pasujący do poprzedników. Następnie znowu dowalają do pieca Flesh Parade. Kolejny w kolejce Public Humiliation zaczyna się jak My Dying Bride, przekształca się w jakiś zalążek huraganu by skończyć znowu Anathemą. :-) Contraband niby fajny, ale to dla mnie jakieś nieporozumienie. Jakiś punkowy taki i w ogóle niemetalowy. Immersion - najlepszy na płycie i znowu death metal z posmakiem Blood Incantation i Satyriconowego Mental Mercury. No Longer Human to jakby bardziej black metal. Też trochę od czapy. I ogólnie nie mówię, że to jest zła płyta, jest dobra, fajna do wrzucenia na ruszt od czasu do czasu, ale jestem daleki od zachwytów nad nią. Chyba zbyt duży rollercoaster we mnie powoduje. Myślę, że zamiast przeplatać kawałki, powinni je podzielić następująco: In His Blood, Stress Positions, Flesh Parade, Immersion, No Longer Human, Contraband, Public Humiliation, Hunger. Naturalniej by to wyszło.

Re: VACUOUS

: 19-12-2025, 08:36
autor: Sybir
Zalecam ponowną lekturę wpisu kol. nagrobka i rewizję stanowiska.

Re: VACUOUS

: 19-12-2025, 10:23
autor: DST
nicram pisze:
19-12-2025, 08:29
nagrobek pisze:
18-12-2025, 15:55
nicram pisze:
18-12-2025, 15:53
A u mnie odwrotnie. Jedynka podeszła bardzo a dwójka nie do końca. Są momenty, ale jednak bardzo niespójny jest ten materiał.
ke?
DST pisze:
18-12-2025, 15:57
Też mam wrażenie jakby nie wiedzieli co chcą grać na dwójce.
Dokładnie tak. Spróbuję wyjaśnić o co mi chodzi. Płyta zaczyna się dość bezpośrednim oldschoolowym death metalowym strzałem w postaci dwóch pierwszych kawałków. Później mamy zupełnie od czapy progresywny i spokojny Hunger. Bardzo ładny, ale tak średnio pasujący do poprzedników. Następnie znowu dowalają do pieca Flesh Parade. Kolejny w kolejce Public Humiliation zaczyna się jak My Dying Bride, przekształca się w jakiś zalążek huraganu by skończyć znowu Anathemą. :-) Contraband niby fajny, ale to dla mnie jakieś nieporozumienie. Jakiś punkowy taki i w ogóle niemetalowy. Immersion - najlepszy na płycie i znowu death metal z posmakiem Blood Incantation i Satyriconowego Mental Mercury. No Longer Human to jakby bardziej black metal. Też trochę od czapy. I ogólnie nie mówię, że to jest zła płyta, jest dobra, fajna do wrzucenia na ruszt od czasu do czasu, ale jestem daleki od zachwytów nad nią. Chyba zbyt duży rollercoaster we mnie powoduje. Myślę, że zamiast przeplatać kawałki, powinni je podzielić następująco: In His Blood, Stress Positions, Flesh Parade, Immersion, No Longer Human, Contraband, Public Humiliation, Hunger. Naturalniej by to wyszło.
Bardzo podobnie to widzę, dla mnie "Immersion" też numero uno. Mega fajny ten urywany riff na końcu numeru. "Stress Positions" też bdb. "Contraband" za to nie siada mi w ogóle.
Bardzo mi się podoba naturalne, organiczne brzmienie tej płyty. No i ogólnie wolę 1000 bardziej zespół mniej spójny i poszukujący niż totalnie odtwórcze gówno, które nawet próbuje brzmieć 1:1 jak coś z 1991.
Koncert bardzo fajny dali na SDL, więc też na plus. Tupalismy nóżką z użytkownikiem Sybirem.

Re: VACUOUS

: 19-12-2025, 10:27
autor: Sybir
Tak było!

Re: VACUOUS

: 19-12-2025, 10:30
autor: backslifer
Szczerze mowiac, to w wiekszosci zgadzam sie z Waszym rozkladem kawalkow (wlacznie z tym, ze Contraband najslabszy z plyty), ale mi to szczerze mowiac wszystko do siebie pasuje, plynnie przechodzi i nie mam zadnych zgrzytow. Najlepszy DM w tym roku, dalej przy tym obstaje.

Re: VACUOUS

: 19-12-2025, 21:50
autor: Wasyl
A ja się muszę w 2 wsłuchać . Bo jakoś przeleciało