Strona 1 z 25

FEAR FACTORY

: 21-08-2007, 23:25
autor: MANOWAR
Co sądzicie o tym zespole???? Jest to jedna z pierwszych kapel, od których zaczęła się moja przygoda z cięższą muzą i do dziś ich lubie. Fear Factory zaczynali od zwykłego death metalu, stopniowo do swojej muzyki wplatając coraz więcej elektroniki itp. Trzeba przyznać, że wypracowali sobie swoje własne "mechaniczne" brzmienie. W sumie lubie wszystkie płyty, ale największy sentyment mam do płytki "Digimortal".

: 21-08-2007, 23:42
autor: Trojan
Simpsons did it!

: 21-08-2007, 23:47
autor: nan
Lubię, ale ostatni album to straszna sraka.

: 22-08-2007, 00:01
autor: Brzachwo Wój
Straszliwa sraka do kwadratu - zagłosowałem na "Cars" cover Gary Numana z singla promującego "Obsolete" bo lubię głosować, nudzę się i nawet wtedy mi się podobał. Reszta to całkowita sraka.

: 22-08-2007, 09:12
autor: Menel
Pierwsze 4 płyty to ciekawa muza, z całkiem niezłym wykopem. Potem nastał czas padaczki i melodyjnych obstrukcji.

: 22-08-2007, 09:52
autor: cumchrist
Soul of the New Mashine - nie miałem okazji poznać
Demanufacture - solidna płyta z paroma świetnymi numerami 8/10
Remanufacture - chuj z gównem
Obsolete - przeciąganie liny na stronę przebojowej muzyki (nu-metal?) ale nadal dość spory power. Plus za concept albumu. Daje rade 7/10
Digimortal - nie znam, ale po wybiórczych przesłuchaniach jestem na nie (takie "nie" ignoranta)
Archetype - miłe zaskoczenie, rozpoznawalny styl FF ze sporym powiewem świeżości imo. Kopie dupe 7/10
Transgression - nie znam

Ostatecznie głos idzie na Demanufacture za H-K :p

: 22-08-2007, 10:02
autor: twoja_stara_trotzky
debiut jest bardzo fajny - sporo Napalm Death, nieco Godflesh... natomiast reszta to: Straszliwa sraka do kwadratu

: 22-08-2007, 11:06
autor: KAKAESIAK
Soul of a New Machine - najmocniejsza płytka w dorobku Fabryki Strachu, fajna napierdalanka 9/10.

Demanufacture - kapitalna pozycja w dorobku Amerykanów ich szczytowe osiągnięcie wokal czasami bardzo melodyjny ale utwory same wbijaja sie w głowe (m.in. "Replica") 10/10.

Remanufacture - nie znam.

Obsolete - podtrzymanie stylu z poprzedniej płytki, z dodaniem bardziej nowoczesnych elementów 9/10.

Digimortal - płyta eksperymentalna, ale jak dla mnie daje rade 8,5/10.

Archetype - powrót do starszych czasów i bardziej bezkompromisowego grania, do tego udany 8,5/10.

Transgression - jak dla mnie rozczarowanie, po znajomości daje 7/10

: 22-08-2007, 12:21
autor: Mol
Nie bede oryginalny.

D>SoaNM>A>O>reszta.

: 22-08-2007, 13:31
autor: Tokarz
jedynie pierwsza płyta, do pozostałych płyt sie nawet nie zbliżam

: 22-08-2007, 15:08
autor: antigod
Maniax>Watain>>>>>>>>Pantera

: 22-08-2007, 16:04
autor: vomit
Znam tylko Archetype. I co tu duzo gadac - album rozpierdala!

: 22-08-2007, 20:13
autor: Max_Disgruntled

: 22-08-2007, 22:02
autor: rob
[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
http://www.myspace.com/divineheresyband [/quote]
hehe myślałem że to jest FF, Dino jest rozpoznawalny na 100 km

: 23-08-2007, 01:02
autor: MANOWAR
[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
http://www.myspace.com/divineheresyband [/quote]
Divine Heresy daje rade, słyszałem już kilka kawałków z tej płytki i musze przyznać, że zrobiły na mnie dobre wrażenie, może rewelacji nie ma, ale jest dobrze!!!

: 23-08-2007, 13:06
autor: Mol
Byloby dobrze, gdyby nie ten wyjec na wokalu. Poza tym jebia FF na kilometr, choc w tym akurat nic dziwnego.

: 23-08-2007, 13:07
autor: nan
Czyste zaśpiewy rzeczywiście psują obraz.

: 23-08-2007, 13:12
autor: KAKAESIAK
[quote][i]Wysłane przez antigod[/i]
Maniax>Watain>>>>>>>>Pantera [/quote]

tematy ci sie popierdoliły ziomuś

: 23-08-2007, 13:14
autor: Mol
[quote][i]Wysłane przez nan[/i]
Czyste zaśpiewy rzeczywiście psują obraz. [/quote]

To wlasnie mialem na mysli, no ale coz, nie ma chuja, wydaje ich wiadomo jaka stajnia.

: 23-08-2007, 13:19
autor: Max_Disgruntled
Czyste zaśpiewy są ok, bo porządnie wykonane i nie ma kichy moim zdaniem. Chłopaczyna za mikrofonem ma niezłą skalę - czasami zajeżdża Philem Anselmo, a czasami tym, co by tu nie gadać, zajebistym wokalistą z Killswitch... (aż się bałem dokończyć tej nazwy na tym forum ;))