Słuchawki kupuję..
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
Kolejne pytanie, jako że przymierzam się do zakupu czegoś "trochę lepszego". Potrzebuję KONKRETNYCH opinii na temat dwóch modeli:
AKG K530
Sennheiser HD555
ew. Bose Triport on-ear, GRADO SR 80 lub coś Beyerdynamic.
Brzachwo? Wódz? 4m? Trojan? Trotzky? Skaut? Jester? Absinthe? Ktoś inny o wyrobionym i świadomym guście muzycznym?
AKG K530
Sennheiser HD555
ew. Bose Triport on-ear, GRADO SR 80 lub coś Beyerdynamic.
Brzachwo? Wódz? 4m? Trojan? Trotzky? Skaut? Jester? Absinthe? Ktoś inny o wyrobionym i świadomym guście muzycznym?
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Żeby nie robić zamieszania - z ww. rozważałbym Senn hd555 lub Grado SR 80 (swoje lata mają - po 700 zetów stały, gdy ich słuchałem). AKG K530, z całym szacunkiem dla tej firmy, raczej bym sobie odpuścił. A żeby zrobić jednak trochę zamieszania - wziąłbym mocno pod uwagę także Beyerdynamic DT 440 (od hd555 moim zdaniem lepsze).
from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
No właśnie po wczorajszej lekturze setek recenzji ludzi przeróżnych chyba ograniczę swój wybór do Sennheiserów i Beyerdynamic. Z tym że Sennki podobno są trochę "za ciepłe" bez wzmacniacza słuchawkowego. Z drugiej strony Beyerdynamic stówkę droższe, no ale nic to, do zakupu jeszcze pewnie miną ze 2 miechy.
Właśnie, kolejne pytanie, czy przy słuchaniu tylko z zestawu CD+wzmacniacz, ew. komputer z niezłą kartą dźwiękową (X-Fi) dużo stracę bez wzmaka słuchawkowego?
Właśnie, kolejne pytanie, czy przy słuchaniu tylko z zestawu CD+wzmacniacz, ew. komputer z niezłą kartą dźwiękową (X-Fi) dużo stracę bez wzmaka słuchawkowego?
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
zobacz sobie 1-2 strony wczesniej, 4m odpisal mi na to samo pytanie. i nie przecenialbym x-fi ; P
jak juz bedziesz mial ktores z tych drozszych sluchawek, to walnij jakas mala recenzje. jestem ciekaw jaka jest realna roznica miedzy takim sprzetem a sluchawkami nizszej klasy (takiej jak moje hd350) i czy nie-audiofilowi oplaca sie wydawac wiecej pieniedzy
jak juz bedziesz mial ktores z tych drozszych sluchawek, to walnij jakas mala recenzje. jestem ciekaw jaka jest realna roznica miedzy takim sprzetem a sluchawkami nizszej klasy (takiej jak moje hd350) i czy nie-audiofilowi oplaca sie wydawac wiecej pieniedzy
this is a land of wolves now
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
-
- świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 13-04-2008, 10:25
Zależy ile masz kasy do wydania, jakiego typu szuszkasz słuchawek oraz oczekiwanego brzmienia.
Osobiście polecam coś z Grado, sam miałem Sr60, a jeśli potrzebujesz czegoś lepszego to 325i, niższe: 80, 125, 225 (?) sobie daruj.
No chyba, że nie liczysz się z kasą to ładuj w gs1000
Osobiście polecam coś z Grado, sam miałem Sr60, a jeśli potrzebujesz czegoś lepszego to 325i, niższe: 80, 125, 225 (?) sobie daruj.
No chyba, że nie liczysz się z kasą to ładuj w gs1000

Ostatnio zmieniony 13-04-2008, 10:50 przez drgx324, łącznie zmieniany 1 raz.
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt:
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
Typ słuchawek?
Duże, nauszne, raczej otwarte, do słuchania muzyki w domu
, nie wiem co więcej powiedzieć.
No to tak:
Na razie do wydania nic nie mam, ale będę miał
. Docelowa cena to 350 +/- 50 zł, ew. za coś pokroju DT440 mógłbym dać 450.
Oczekiwane brzmienie:
Zbalansowane, basy nie mogą brać góry nad resztą, tak jak to ma miejsce w dużej części słuchawek Sennheiser. Nie powinny mieć też dodanych "własnych" efektów, czyli możliwie dobrze powinny oddawać to co nagrane.
No i największy problem chyba - powinny ładnie brzmieć przy praktycznie każdym rodzaju muzyki, czy to będzie ambient, industrial, neofolk, pop, rock w każdym możliwym wydaniu, wszelkiego rodzaju "nowe brzmienia". Już nie wymagam od nich żeby cuda działały przy harsh electro czy noise/power electronics, ale też byłoby miło.
Duże, nauszne, raczej otwarte, do słuchania muzyki w domu

No to tak:
Na razie do wydania nic nie mam, ale będę miał

Oczekiwane brzmienie:
Zbalansowane, basy nie mogą brać góry nad resztą, tak jak to ma miejsce w dużej części słuchawek Sennheiser. Nie powinny mieć też dodanych "własnych" efektów, czyli możliwie dobrze powinny oddawać to co nagrane.
No i największy problem chyba - powinny ładnie brzmieć przy praktycznie każdym rodzaju muzyki, czy to będzie ambient, industrial, neofolk, pop, rock w każdym możliwym wydaniu, wszelkiego rodzaju "nowe brzmienia". Już nie wymagam od nich żeby cuda działały przy harsh electro czy noise/power electronics, ale też byłoby miło.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- 4m
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1277
- Rejestracja: 01-01-2008, 12:01
- Lokalizacja: z pyłów, energii, świateł i cieni...
Wzmacniacz słuchawkowy to wydatek od 430 zł (absolutne minimum Pro-Ject Head Box mkII) wzwyż. Do słuchawek z przedziału cenowego 200-300 zł taki zakup nie jest najlepszym pomysłem
W kwocie do 450 zł - słuchawki solo są najrozsądniejszym wyborem. Morph, nie wiem jak się zapatrujesz na kwestię używanego sprzętu, ale od 400 zł to już chodzą "prawie nowi" zawodnicy pierwszoligowi.

from the thunder
and the thought
and the chaos
that free the form
and the thought
and the chaos
that free the form
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
No właśnie na razie najbardziej chyba podoba mi się wizja dt440, z tego co czytam równie dobrze sprawdzają się z, jak i bez wzmacniacza. Na używki raczej średnio, z prostej przyczyny - nie ufam ludziom :]. Jednak jakbym trafił za 400 takie np. dt770, względnie AKG k601 to bym chyba jednak zaryzykował.
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
-
- świeżak
- Posty: 4
- Rejestracja: 13-04-2008, 10:25
Cholera skasowała mi się odp. W skróci co pamiętam:
W takim wypadku Grado odpada gdyż mają więcej basu i środek jest troszku zaniedbany. Generalnie mają dawać radość z muzyki, są bardziej "powerful".
Brałbym pod uwage AKG, bayerny, sam ich nie miałem więc wiele o dzwięku nie mogę powiedzieć.
Kumpel ma K271, są zrównoważone tyle, że jest to konstrukcja zamknięta.
Zainteresuj sie także ofertą audio technica (np.ad1000)
Polecam także pogrzebać troche na www.head-fi.org
W takim wypadku Grado odpada gdyż mają więcej basu i środek jest troszku zaniedbany. Generalnie mają dawać radość z muzyki, są bardziej "powerful".
Brałbym pod uwage AKG, bayerny, sam ich nie miałem więc wiele o dzwięku nie mogę powiedzieć.
Kumpel ma K271, są zrównoważone tyle, że jest to konstrukcja zamknięta.
Zainteresuj sie także ofertą audio technica (np.ad1000)
Polecam także pogrzebać troche na www.head-fi.org
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
Head-fi.org znam już chyba na pamięćdrgx324 pisze:Cholera skasowała mi się odp. W skróci co pamiętam:
W takim wypadku Grado odpada gdyż mają więcej basu i środek jest troszku zaniedbany. Generalnie mają dawać radość z muzyki, są bardziej "powerful".
Brałbym pod uwage AKG, bayerny, sam ich nie miałem więc wiele o dzwięku nie mogę powiedzieć.
Kumpel ma K271, są zrównoważone tyle, że jest to konstrukcja zamknięta.
Zainteresuj sie także ofertą audio technica (np.ad1000)
Polecam także pogrzebać troche na www.head-fi.org

Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
- Morph
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8973
- Rejestracja: 27-12-2002, 12:50
- Lokalizacja: hyperborea
- Kontakt:
drgx324 pisze: W takim wypadku Grado odpada gdyż mają więcej basu i środek jest troszku zaniedbany. Generalnie mają dawać radość z muzyki, są bardziej "powerful".
Brałbym pod uwage AKG, bayerny, sam ich nie miałem więc wiele o dzwięku nie mogę powiedzieć.
Z recenzji użytkowników DT440, które dzisiaj znalazłem, najbardziej podobała mi się ta:
"In general, it's a "sit back and enjoy the music" type of headphones".
Give birth to something dead
Give birth to something old
Give birth to something old
- witchmaster
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 20-03-2007, 18:31
- Riven
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16717
- Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
- Lokalizacja: behind the crooked cross
- Kontakt: