Strona 1 z 1

ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 18:48
autor: hcpig
Dawno temu bawiłem się Fasttrackerem, co prawda opornie mi szło i wychodziły co najwyżej kanciaste thrash-nu-metalowe numery albo piardy w stylu starego Mortiisa czy topornych chiptune'ów, ale zrzucam to na karb wieku i niedoboru sampli w dobie braku dostępu do netu. Domyślam się że nie ja jeden próbowałem bawić się w takie rzeczy więc proszę o info:

1. Z jakiego oprogramowania korzystaliście
2. Na jakiej platformie (pewnie znajdą sie jacyś ambitni amigowcy / atarowcy / commodore'owcy itp.)
3. Jakie macie sukcesy na koncie (może udostępniacie jakieś wały, gatunek obojętny od techniawy po symfonie)
4. Jak to wygląda obecnie, po jakie programy warto sięgnać coby się pobawić, najlepiej freeware

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 18:52
autor: Blackult
nie zrzucaj na karb braku sampli bo najważniejszy jest pomysł a nie narzedzia.
kropka.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 19:58
autor: 535
Mnie udają się głównie "piardy". Niekoniecznie w stylu Mortiisa. Dodatkowe narzędzia i oprogramowanie nie są potrzebne, ale kiszona kapusta i kefir, zawsze przedłużają kompozycje, nadając dziełom niezapomnianego klimatu i atmosfery.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 20:39
autor: Baton
W dawnych czasach, gdy miałem na kompie Fruity Loops 3 i jakąś wersję Cool Edit Pro zrobiłem, z wykorzystaniem tychże programów takie coś z nudów: http://w133.wrzuta.pl/audio/8fMBhLl6dwi/nefrolit
Bynajmniej nie uważam, by było to dobre, ale pośmiać się można, o ile noise (nawet chujowy) może być śmieszny.
W sumie te programy traktowałem raczej jak grę komputerową i z nudów coś tam próbowałem klecić, ot tak żeby czas zabić. Efekty były mizerne raczej, ale fajnie się dłubało.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 21:01
autor: mrwth
Narzędzi freeware jest całkiem sporo, jednak nie zawsze dorównują one płatnym odpowiednikom. Całkiem za darmo możesz mieć natomiast podwaliny pod system operacyjny dedykowany dla studia nagrań. Jeśli masz odpowiednią kartę muzyczną możesz skorzystać z low-latency kernel + lekki WM + serwer dźwiękowy JACK + oprogramowanie:

Ardour - http://ardour.org/
Cyfrowa stacja robocza do obróbki dźwięku. Jest trochę dłubania i zabawy, sporo możliwości, obsługa wtyczek LADSPA oraz VST (przez emulator Wine).

Hydrogen - http://www.hydrogen-music.org/hcms/
Profesjonalny automat perkusyjny. Łatwy i intuicyjny w obsłudze, sporo ciekawych pre-setów.

Rosegarden - http://www.rosegardenmusic.com/
Sekwencer MIDI i kompozytor muzoli. Fajna i przydatna aplikacja w "domowym studio".

JACK - zajebiaszczy serwer dźwiękowy z obsługą kernela w trybie realtime. Ja osobiście wykorzystuję go nawet przy odsłuchu, mogę szybko i sprawnie przełączać się między trybami 16~24/44.1~192k, daje niesamowitą kontrolę nad dźwiękiem. Kwestią jest oczywiście solidna konfiguracja:

System: http://www.archlinux.org
https://wiki.archlinux.org/index.php/JA ... ection_Kit
https://wiki.archlinux.org/index.php/Pro_Audio

Na Windowsie korzystałem z FL Studio, Soundforge, Goldwave i kilku innych, których nazw już nie pamiętam, ale jakoś średnio mi się te systemy z ziemi obiecanej podobają i nie mam do nich zaufania ; )
Z tego co pamiętam, to system BeOS 5.x oferował fajny emulator amigowych samplerów, ale bardzo dawno nie miałem okazji korzystać z takiego oprogramowania. Ciekawe recenzje zbiera również FreeBSD ze swoim OSS, ale na chwile obecną to raczkująca opcja, brakuje wielu sterowników czyniąc go mało konkurencyjnym. Obecnie do wszystkich zastosowań wystarcza mi Arch Linux, choć jak każdy system ma swoje wady i zalety.
Blackult pisze:[...]najważniejszy jest pomysł a nie narzedzia.
Podpisuję się pod tym niepomiernie celnym spostrzeżeniem. Ciekawy materiał można zrobić za pomocą każdego ekwipunku jeśli mamy dobry pomysł.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 22:44
autor: KelThuz
Napierdalam w FastTrackerze ][ od 15 lat, choć w sumie dzisiaj to ModPlug Tracker w trybie FT2. Do tego podpięty POD Studio, bas - i jazda bez trzymanki.

najnowszy track

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 22:44
autor: moonfire
hcpig pisze:Dawno temu bawiłem się Fasttrackerem
Był potem MadTracker pod Windows. Stare czasy się przypominają, cztery albumy Moonfire z kumplem zrobiliśmy na Faście. :)

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 22:57
autor: KelThuz
moonfire pisze: cztery albumy Moonfire z kumplem zrobiliśmy na Faście.:)
STAND & FIGHT!!! o/o/o/ pamiętny cover z 2005 http://w889.wrzuta.pl/film/9Yv3wAMb9yh/ ... tand_fight

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 23:10
autor: Peebuls
hcpig pisze:Dawno temu bawiłem się Fasttrackerem, co prawda opornie mi szło i wychodziły co najwyżej kanciaste thrash-nu-metalowe numery albo piardy w stylu starego Mortiisa czy topornych chiptune'ów, ale zrzucam to na karb wieku i niedoboru sampli w dobie braku dostępu do netu. Domyślam się że nie ja jeden próbowałem bawić się takie rzeczy więc proszę o info:

1. Z jakiego oprogramowania korzystaliście
Fruity Loops i GearBox z maszynką do gitary co zwie się TonePort.
hcpig pisze:2. Na jakiej platformie (pewnie znajdą sie jacyś ambitni amigowcy / atarowcy / commodore'owcy itp.)
PC.
hcpig pisze:3. Jakie macie sukcesy na koncie (może udostępniacie jakieś wały, gatunek obojętny od techniawy po symfonie)
Panie, daj Pan spokój :) Może kiedyś. Albumów nagranych 400, ale żaden nie nadaje się do publikacji hehe. :)
hcpig pisze:4. Jak to wygląda obecnie, po jakie programy warto sięgnać coby się pobawić, najlepiej freeware
Wszystko kradzione, nic nie powiem :). Ale jest kilka wartych uwagi.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 26-02-2012, 23:21
autor: Lykantrop
Ostatni raz hasło "robimy muzę!" słyszałem z ust Pilota z Bundeswehry. Nic dobrego z tego nie wyszło. Więc słuchajcie słów mędrca: "Nie idźcie tą drogą!".

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 27-02-2012, 00:06
autor: Riven
ojezu, jester robi muze, czas spierdalac do schronu

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 27-02-2012, 18:17
autor: moonfire
KelThuz pisze:
moonfire pisze:cztery albumy Moonfire z kumplem zrobiliśmy na Faście. :)
STAND & FIGHT!!! o/o/o/ pamiętny cover z 2005 http://w889.wrzuta.pl/film/9Yv3wAMb9yh/ ... tand_fight
To ostatni numer na płycie "Power", utrzymanej w klimacie parodystycznie nacechowanego bitewnego chejwi metalu. :)
Power, power!

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 27-02-2012, 19:05
autor: Morph
Ja zawsze najbardziej do tworzenia muzyki lubiłem te gry, które bipały pisi-spikerem jak się wciskało za dużo klawiszy naraz. Trzymałem wtedy np. 5 klawiszy jedną rękę a drugą grałem 1bit techno.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 05-03-2012, 12:02
autor: maciek z klanu
z tego co wiem to znajomi noisowcy/dark ambientowcy bawia sie w Fruity Loops.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 05-03-2012, 12:03
autor: Morph
W FL fajne trance'y się robi.

Re: ROBIMY MUZĘ! Oprogramowanie, doświadczenia itp.

: 05-03-2012, 12:06
autor: Riven
najlepszy noise to sie robi dyktafonem i kamieniami, a nie ;)