Strona 1 z 1

Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1978)

: 01-04-2011, 16:01
autor: Triceratops
Obrazek
"The chances of anything coming from Mars are a million to one, he said.
The chances of anything coming from Mars are a million to one - but still they
come!"


Z okazji rocznicy tak mnie naszlo, jako czlowieka niezwykle sentymentalnego i z muzyka laczacego konkretne wydarzenia, okolice i czasy oraz czasoprzestrzenie.

Gwoli historycznego aspektu wspomne, ze Wojne Swiatow Herberta George'a Wellsa z 1898 roku chyba zna kazdy fan s-f. Opowiadanie o napasci Marsjan na ziemie to bylo jedno z pionierskich opowiadan science-fiction. W 1938 roku amerykanskie radio CBS wyemitowalo audycje oparta na tej nowelce a zrobilo to tak realistycznie, ze wprowadzilo w panike miliony
amerykanow. Czterdziesci lat pozniej Jeff Wayne, dziennikarz z zawodu a muzyk z zamilowania skomponowal muzyczna wersje tej noweli czyli rock opere. Oparl ja na znakomitym, wrecz genialnym i wzorcowym narratorstwie Richarda Burtona nadajac forme audycji radiowej i sluchowiska uzupelnionego muzyka. Lista gosci wygladala imponujaco. Oprocz Richarda Burtona wystepujacego jako narrator zaprosil sporo znanych osobistosci takich jak Julie Covington, David Essex, Justin Hayward, Phil Lynott, Jo Partridge, Chris Thompson. Wcielaly sie one w roznych uczestnikow wydarzen uzyczajac swoich glosow i umiejetnosci. Wykonanie niesamowite a te np Justina Haywarda (Moody Blues) do dzisiaj powoduja opad szczeki.
Dwa przeboje wykrojone z tej plyty naleza do scislego kanonu najbardziej rozpoznwawalnych i charakterystycznych tematow filmowych wszechczasow z takimi tematami jak Bladerunner, Axel F Czy Miami Vice. Mowa oczywiscie o The Eve Of The War i Forever Autumn. Sama muzyke jak i samo przedswiewziecie spokojnie mozna nazwac majstersztykiem. Rozmach wykonawczy i kompozycyjny zadziwia do dzisiaj. Balansuje to momentami na granicy kiczu i patosu ale wykonanego z takim perfekcjonizmem wykonawczym, ze mozna to spokojnie wybaczyc, taki czas i taka forma. I co najwazniejsze wogole sie nie zestarzala, ani o jote. Partie instrumentalne potrafia zadziwic do dzisiaj, jak tak proste rzeczy mozna zagrac tak genialnie.

Znam to od ponad 20 lat i jeszcze nigdy sie nie znudzilo. Mozna tego sluchac w nieskonczosnosc i ciagle cos odkrywac, ciagle przezywac opowiadanie, to tak jakby ogladac po raz kolejny ulubiony film. Fenomenalna dykcja Burtona zastapi najlepszy kurs jezyka angielskiego. Dla samego Richarda Burtona warto posluchac.

Obrazki z wkladki
Obrazek
Obrazek

Program glowny:
1. Eve Of The War
2. Horsell Common And The Heat Ray
3. The Artilleryman And The Fighting Machine
4. Forever Autumn
5. Thunder Child

Jest jeszcze drugi cd.

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 01-04-2011, 16:06
autor: Rattlehead
Czyżbyś słuchał około 30 minute temu radiowej trójki? ;)

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 01-04-2011, 16:39
autor: Triceratops
No przeciez napisalem, ze z okazji rocznicy :)

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 01-04-2011, 22:59
autor: 0ms
Jak dla mnie rewelacja, swietnie mi sie slucha takich rzeczy

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 01-04-2011, 23:11
autor: Hatefire
Triceratops pisze:Gwoli historycznego aspektu wspomne, ze Wojne Swiatow Herberta George'a Wellsa z 1898 roku chyba zna kazdy fan s-f. Opowiadanie o napasci Marsjan na ziemie to bylo jedno z pionierskich opowiadan science-fiction. W 1938 roku amerykanskie radio CBS wyemitowalo audycje oparta na tej nowelce a zrobilo to tak realistycznie, ze wprowadzilo w panike miliony amerykanow.
Za tą społeczną panikę, warto wspomnieć odpowiedzialny był sam legendarny Orson Welles.
Triceratops pisze:Czterdziesci lat pozniej Jeff Wayne, dziennikarz z zawodu a muzyk z zamilowania skomponowal muzyczna wersje tej noweli czyli rock opere.


Cholera, aż mi wstyd, że nie wiedziałem, że coś takiego powstało. Zwłaszcza, że łykłem chyba wszystko co wypuścił H. G. Wells. Muszę się zapoznać. Dzięki za namiar.

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 01-04-2011, 23:42
autor: 0ms
Hatefire pisze:
Triceratops pisze:Gwoli historycznego aspektu wspomne, ze Wojne Swiatow Herberta George'a Wellsa z 1898 roku chyba zna kazdy fan s-f. Opowiadanie o napasci Marsjan na ziemie to bylo jedno z pionierskich opowiadan science-fiction. W 1938 roku amerykanskie radio CBS wyemitowalo audycje oparta na tej nowelce a zrobilo to tak realistycznie, ze wprowadzilo w panike miliony amerykanow.
Za tą społeczną panikę, warto wspomnieć odpowiedzialny był sam legendarny Orson Welles.
Ale to przeciez kazdy wiedziec juz powinien ;)

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 02-04-2011, 10:41
autor: Baton
Okurva.

Nie wiem jakim cudem to przegapiłem, ale próbki sa mocne. trzeba zapoznać się z całością koniecznie.

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 02-04-2011, 14:18
autor: ageless
Hatefire pisze:
Triceratops pisze:Gwoli historycznego aspektu wspomne, ze Wojne Swiatow Herberta George'a Wellsa z 1898 roku chyba zna kazdy fan s-f. Opowiadanie o napasci Marsjan na ziemie to bylo jedno z pionierskich opowiadan science-fiction. W 1938 roku amerykanskie radio CBS wyemitowalo audycje oparta na tej nowelce a zrobilo to tak realistycznie, ze wprowadzilo w panike miliony amerykanow.
Za tą społeczną panikę, warto wspomnieć odpowiedzialny był sam legendarny Orson Welles.
http://www.cracked.com/article_18487_6- ... ue_p2.html to tak apropos

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 03-04-2011, 17:17
autor: Wujek Lucyferiusz
Dziwactwo. Jak uzupełnię barek, to sięgnę po to i osądzę. :)

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 03-04-2011, 22:28
autor: Triceratops
Baton pisze:Okurva.

Nie wiem jakim cudem to przegapiłem, ale próbki sa mocne. trzeba zapoznać się z całością koniecznie.
Te 5 to calosc, tylko na cd sa polaczone w jedno, 2 dysk to uzupelnienie

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 04-04-2011, 10:03
autor: 0ms
Raczej polowa calosci, bo to w koncu pelnoprawny dwuplytowy album

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1

: 23-04-2011, 10:24
autor: insectoid
Widzialem to na zywo w zeszlym roku. Niesamowita produkcja sceniczna. Ponad 60 osob na scenie. Orkiestra smyczkowa, duzy band rockowy, dodatkowe instrumenty (sitar, harfa, przeszkadzajki) kilku wokalistow. Wielki ekran wyswietlajacy cala opowiesc, sporo laserow, pirotechniki, kilkutonowy robot bojowy obcych. Dyrygowal Jeff Wayne. Publika skladala sie glownie z emerytow. Plyta byla przebojem 30 lat temu w UK. Wciaz jest dosc popularna. Co 2-3 lata robia tour po wiekszych miastach. Koncert mozna kupic na DVD. Nagrali wystep z trasy w 2006. Bardzo fajnie zrealizowany. Polecam.

Re: Jeff Wayne's Musical Version of The War of the Worlds (1978)

: 01-01-2021, 20:05
autor: Triceratops
No jest to do dzis aranzacyjny majstersztyk i rozpierdol. Dla kowidian jak znalazl