Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

ogólne rozmowy o tym i owym... tylko metal prosimy....

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9275
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 15:57

Pelson pisze:
27-02-2026, 10:32

No to zobaczmy co zacz...
Półtora okrążenia z mp2,99 za mną, pierwsze odczucia są takie, ze jest jest bardzo dobrze. Jeśli chdzi o forme to nawet zajebiscie dobrze. nie wiem jeszcze ile treści w tym czuje, na ten moment, że ciut mniej niz bym chciał, ale nie miałem okazji, żeby się na tym skupić póki co. Podoba mi się ten oldschoolowy wajb, którego jest tu moim zdaniem więcej niz w BI. Pałker mnej zwraca in minus uwage niz na debiucie, co wskazuje, że ta maszyna pracuje sprawniej. Sporo chakarkterystycznych motywów, ale jeszcze nie wiem czy są to kompozycje, które w swojej formie zmierzają do okresonego celu, czy są formą samą w sobie. Okaże się jak się to przegryzie. Na pewno mogloby być ciut krócej, bo nie mam poczuca póki co, że te kawałki by na tym straciły. Pograne jednak jest top-notch, jak mało gdzie i do tego w sposób jaki się już teraz nie gra. Dla mnie to in plus, ale to już było na debiucie tak naprawde.
Awatar użytkownika
Kilgore
rasowy masterfulowicz
Posty: 2406
Rejestracja: 21-12-2010, 20:34

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 18:24

Obrazek
Archie Shepp A Sea of Faces
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7529
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 19:44



Obrazek
Awatar użytkownika
tommek
weteran forumowych bitew
Posty: 1166
Rejestracja: 04-11-2017, 16:09
Kontakt:

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 20:46


Jak na 30 lat przerwy to całkiem fajna ta epka, mocno siedzi w latach 90, stara Anathema i ten klimat.
Awatar użytkownika
Fanatyk
weteran forumowych bitew
Posty: 1207
Rejestracja: 02-09-2015, 20:23

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 20:58

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9275
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 21:14

Obrazek

Można w końcu posłuchać w skupieniu
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2332
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 21:43

Harlequin pisze:
27-02-2026, 15:57
Pelson pisze:
27-02-2026, 10:32

No to zobaczmy co zacz...
Półtora okrążenia z mp2,99 za mną, pierwsze odczucia są takie, ze jest jest bardzo dobrze. Jeśli chdzi o forme to nawet zajebiscie dobrze. nie wiem jeszcze ile treści w tym czuje, na ten moment, że ciut mniej niz bym chciał, ale nie miałem okazji, żeby się na tym skupić póki co. Podoba mi się ten oldschoolowy wajb, którego jest tu moim zdaniem więcej niz w BI. Pałker mnej zwraca in minus uwage niz na debiucie, co wskazuje, że ta maszyna pracuje sprawniej. Sporo chakarkterystycznych motywów, ale jeszcze nie wiem czy są to kompozycje, które w swojej formie zmierzają do okresonego celu, czy są formą samą w sobie. Okaże się jak się to przegryzie. Na pewno mogloby być ciut krócej, bo nie mam poczuca póki co, że te kawałki by na tym straciły. Pograne jednak jest top-notch, jak mało gdzie i do tego w sposób jaki się już teraz nie gra. Dla mnie to in plus, ale to już było na debiucie tak naprawde.
Są umiejętności, bez cienia wątpliwości. Motywów więcej niż maku w rogalach świętomarcińskich, to się chwali. Pałker nie gra w kwadraty jak na poprzedniczce, odfajkowane pozytywnie. Ale niestety, na pierwszy rzut ucha to taki tombak-metal. Skrzy się, pobłyskuje w słońcu, wszystko pozornie cacy... Tylko własnie- wartości ducha w tym materiale nie czuję, raczej mędrca szkiełko i oko. A może nie tyle ducha co celu i trochę więcej zapadalności w pamięć? Trochę taka sztuka dla sztuki, bigos ze zbyt dużą liczbą składników. Przynajmniej na razie.
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Awatar użytkownika
Wasyl
weteran forumowych bitew
Posty: 1370
Rejestracja: 09-03-2007, 13:44

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 21:53

Dream Unending-Songs of Salvation
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9275
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 22:16

Pelson pisze:
27-02-2026, 21:43
Harlequin pisze:
27-02-2026, 15:57
Pelson pisze:
27-02-2026, 10:32

No to zobaczmy co zacz...
Ale niestety, na pierwszy rzut ucha to taki tombak-metal. Skrzy się, pobłyskuje w słońcu, wszystko pozornie cacy... Tylko własnie- wartości ducha w tym materiale nie czuję, raczej mędrca szkiełko i oko. A może nie tyle ducha co celu i trochę więcej zapadalności w pamięć? Trochę taka sztuka dla sztuki, bigos ze zbyt dużą liczbą składników. Przynajmniej na razie.
Jeszcze takich wyroków forsować nie będę, czas pokaże. Debiutem też się zachwyciłem gdy wychodził, a po czasie emocje opadły i od tamtego czasu słuchałem może 2-3 razy. Mędrca szkiełko i oko na pewno tak - album dla archiwistów, analityków i matematyków. Z tym duchem i serduchem może tak być w dłuższym okresie jak piszesz, ale myśle, że to częsta przypadlośc współczesnej muzyki. Z tą zapamiętywalnością póki co jest coś na rzeczy, kawałki długaśne i gdyby je poobcinać o połowę, sądzę, że emocje i wrażenia byłyby takie same. Ta płyta operuje cały czas na jednym poziomie wrażeniowym (tak to odbieram na ten moment), bez fal ultrazachwytu, ale i bez większych zgrzytów i tu dostrzegam jej główny problem. Dam jej czas, ale po 3 okrążeniach mózg mówi "bdb", a serce mówi "za miesiąc odstawisz i wrócisz za 2 latach wyłączysz po 30 minutach". Póki co słucham i zobaczymy co dalej.
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2332
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

27-02-2026, 23:01

Harlequin pisze:
27-02-2026, 22:16
Pelson pisze:
27-02-2026, 21:43
Harlequin pisze:
27-02-2026, 15:57


Ale niestety, na pierwszy rzut ucha to taki tombak-metal. Skrzy się, pobłyskuje w słońcu, wszystko pozornie cacy... Tylko własnie- wartości ducha w tym materiale nie czuję, raczej mędrca szkiełko i oko. A może nie tyle ducha co celu i trochę więcej zapadalności w pamięć? Trochę taka sztuka dla sztuki, bigos ze zbyt dużą liczbą składników. Przynajmniej na razie.
Jeszcze takich wyroków forsować nie będę, czas pokaże. Debiutem też się zachwyciłem gdy wychodził, a po czasie emocje opadły i od tamtego czasu słuchałem może 2-3 razy. Mędrca szkiełko i oko na pewno tak - album dla archiwistów, analityków i matematyków. Z tym duchem i serduchem może tak być w dłuższym okresie jak piszesz, ale myśle, że to częsta przypadlośc współczesnej muzyki. Z tą zapamiętywalnością póki co jest coś na rzeczy, kawałki długaśne i gdyby je poobcinać o połowę, sądzę, że emocje i wrażenia byłyby takie same. Ta płyta operuje cały czas na jednym poziomie wrażeniowym (tak to odbieram na ten moment), bez fal ultrazachwytu, ale i bez większych zgrzytów i tu dostrzegam jej główny problem. Dam jej czas, ale po 3 okrążeniach mózg mówi "bdb", a serce mówi "za miesiąc odstawisz i wrócisz za 2 latach wyłączysz po 30 minutach". Póki co słucham i zobaczymy co dalej.
Niedobrze. Zgadzamy się, a tu potrzeba krwi i litrów przelewanej żółci by rozruszać leniwe forume.
Widze to podobnie, właśnie ten jeden poziom wrażeniowy i brak momentów, które mnie wyrzucają z bamboszy.
Wracam do Kadavereich, tu materiał żre jak fiordy, mimo, że oryginalności w tym za grosz.
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
ODPOWIEDZ