['] Place me into the book of death... [']

ogólne rozmowy o tym i owym... tylko metal prosimy....

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
zaczyna szaleć
Posty: 173
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:13

Panopticon pisze:
21-08-2025, 17:59
Brent Hinds (Mastodon)
CO

Ja pierdole, to się nie dzieje naprawdę. Ten rok jest jakiś wyjątkowo chujowy.

Tyle dobrego, że widziałem Mastodon dwa razy w pełnym składzie, ale... kurwa, brak mi słów.
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7100
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:23

Ja pierdolę....

Szkoda zawodnika.
piotraz
weteran forumowych bitew
Posty: 1958
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:30

Ja go widziałem 33 x z mastodon i 4 x z fwaf i byłem w teamie No Brent No Mastodon, także jest kurwa ciężko jak jprdl
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
zaczyna szaleć
Posty: 173
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:36

piotraz pisze:
21-08-2025, 19:30
Ja go widziałem 33 x z mastodon
No ładnie. Jeździłeś z nimi jako jakiś roadie czy coś w tym rodzaju? Taka intensywność to raczej rzadkość nawet u najbardziej die hard fanów. Chyba że to pomyłka na klawiaturze i jedna trójka za dużo.

Kurwa, dalej mi się to nie mieści w głowie. Kto będzie jutro? Maryla Rodowicz?
Awatar użytkownika
Mental
weteran forumowych bitew
Posty: 1792
Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
Lokalizacja: anus mundi

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:38

Żwirek i Muchomorek pisze:
21-08-2025, 19:36
piotraz pisze:
21-08-2025, 19:30
Ja go widziałem 33 x z mastodon
No ładnie. Jeździłeś z nimi jako jakiś roadie czy coś w tym rodzaju? Taka intensywność to raczej rzadkość nawet u najbardziej die hard fanów. Chyba że to pomyłka na klawiaturze i jedna trójka za dużo.

Kurwa, dalej mi się to nie mieści w głowie. Kto będzie jutro? Maryla Rodowicz?
Oddałbym Marylę i dorzucił jeszcze jakąś starą rupę, żeby Hinds wstał z martwych i wrócił do składu.
You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
piotraz
weteran forumowych bitew
Posty: 1958
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:52

Żwirek i Muchomorek pisze:
21-08-2025, 19:36
piotraz pisze:
21-08-2025, 19:30
Ja go widziałem 33 x z mastodon
No ładnie. Jeździłeś z nimi jako jakiś roadie czy coś w tym rodzaju? Taka intensywność to raczej rzadkość nawet u najbardziej die hard fanów. Chyba że to pomyłka na klawiaturze i jedna trójka za dużo.

Kurwa, dalej mi się to nie mieści w głowie. Kto będzie jutro? Maryla Rodowicz?
Od czasu wydania leviathana jeździłem sobie na ich koncerty, także to w sumie żaden wyczyn, raz jeden koncert, raz 4 i tak poszlo przez te lata.
Ale w Katowicach już nie byłem bo NO BRENT NO MASTODON :kurde:
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 2518
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 19:56

W mediach piszo, że jakiś SUV jebany wymusił pierwszeństwo a chłop jechał na Harleyu i w wyniku wypadku zmarł na miejscu.

https://www.rollingstone.com/music/musi ... 235413200/
piotraz
weteran forumowych bitew
Posty: 1958
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 21:06

Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6602
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 22:01

Wiadomo że przedwczesna śmierć w takich okolicznościach to chujnia totalna, ale jakkolwiek źle by to nie zabrzmiało jednak mogła okazać się dobra dla muzycznej legendy za nim stojącej, bo niestety od jakiegoś czasu gość zapodawał mocno na zapijaczonego frustrata obwiniającego cały świat za swoje niepowodzenia a tacy mają tendencję do bardzo brzydkiego staczania się i rozmieniania na drobne.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16410
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 22:29

Nie Maryla a Staszek.
lys på slutten av lys
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 4798
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 22:30

Ascetic pisze:
21-08-2025, 22:29
Nie Maryla a Staszek.
Ano. Dobry herbatnik był. Sporo dziś wykosiło.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
zahartowany metalizator
Posty: 6194
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 22:36

Zosiu, jest Stach? A no, nima. RIP (66).
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
piotraz
weteran forumowych bitew
Posty: 1958
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 22:37

Nerwowy pisze:
21-08-2025, 22:01
Wiadomo że przedwczesna śmierć w takich okolicznościach to chujnia totalna, ale jakkolwiek źle by to nie zabrzmiało jednak mogła okazać się dobra dla muzycznej legendy za nim stojącej, bo niestety od jakiegoś czasu gość zapodawał mocno na zapijaczonego frustrata obwiniającego cały świat za swoje niepowodzenia a tacy mają tendencję do bardzo brzydkiego staczania się i rozmieniania na drobne.
Jprdl skąd to bierzecie, że był takim i takim... Miał jaja odszedł z zespołu i teraz pijak, ćpun itp... żył rnr zyciem, stworzył takie solowki, dzwieki że nie podrobisz go... TYLE I AZ TYLE.
Był jaki był, ale nigdy przed ani po koncercie nie widziałem go naxhlanego i naćpanego w trupa... Pigwa men... Bo zawsze pytał czy mam dla niego prezent w postaci mojej nalewki.
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6602
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 22:52

Jakie zesrańsko fanboja :D

Gdyby naprawdę miał jaja to zająłby się sobą a nie inbami w socjalach i krytykowaniem ludzi z którymi dzielił scenę od ćwierćwiecza.

Co do używek to wiadomo że tam nikt nie wylewał za kołnierz, ale dziwnym trafem w wielu wywiadach tylko on gadał nieskładnie i momentami wręcz bełkotał.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Mental
weteran forumowych bitew
Posty: 1792
Rejestracja: 31-08-2003, 12:29
Lokalizacja: anus mundi

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 23:02

Piję i słucham mocno. Jutro wolne, to se mogę. Żona wkurwiona, ale też se może. Być wkurwiona.
You may raise your chalice of nothing
And salute the leech that you are
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1356
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 23:04

Brent - artysta świetny bez wątpienia. Ale rzeczywiście w ostatnim czasie wokół niego były bardzo niepokojące wibracje i coś złego wisiało w powietrzu. Jego wypowiedzi, różne wpisy... no tracił chłop kontakt z bazą. Ja widziałem Mastodon tylko raz, w 2014 i mówiąc szczerze nie był to jakiś rewelacyjny koncert, ale z tego co słyszałem oni nigdy nie mieli zbytnio szczęścia do formy koncertowej, jak i nagłośnienia. Płytowo też się z nimi rozminąłem lata temu. Natomiast oczywiście był to na pewnym etapie dla mnie bardzo ważny zespół, Leviathan do dziś uważam za jedną z najlepszych płyt. To właśnie Mastodon mnie doprowadził do Neurosis, gdy szukałem podobnych brzmień i ktoś zarekomendował Times of Grace (choć tak naprawdę to oczywiście Mastodon był tym, który się wzorował). Crack the Skye - z tym mi się kojarzy Brent, to chyba najbardziej "jego" płyta ze wszystkich i pewnie takim go zapamiętam.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 4798
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 23:08

Mental pisze:
21-08-2025, 23:02
Piję i słucham mocno. Jutro wolne, to se mogę. Żona wkurwiona, ale też se może. Być wkurwiona.
Taka rola żony :hehehe: Dałem chwilę Staszkowi, dam i Brentowi. Smutny to dzień, który dał nam pan.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
piotraz
weteran forumowych bitew
Posty: 1958
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 23:11

Nerwowy pisze:
21-08-2025, 22:52
Jakie zesrańsko fanboja :D

Gdyby naprawdę miał jaja to zająłby się sobą a nie inbami w socjalach i krytykowaniem ludzi z którymi dzielił scenę od ćwierćwiecza.

Co do używek to wiadomo że tam nikt nie wylewał za kołnierz, ale dziwnym trafem w wielu wywiadach tylko on gadał nieskładnie i momentami wręcz bełkotał.
Jeżeli jestem fanbojem, to powinienem Mastodon :kurde: bronić, a nie Brenta co?
Spójrz na inne zespoły kiedyś, bardziej kiedyś :nerd: i zobacz na niego że żył, bawił się i miał w dupie co o nim pomyślą.
Ps.
Za każdym razem od kilkunastu lat wychodząc z koncertu mówiłem że nie widzę tam chemii, flow.... Ale i tak później świetne płyty nagrywali.
Ostatnio zmieniony 21-08-2025, 23:13 przez piotraz, łącznie zmieniany 1 raz.
thespectator
zaczyna szaleć
Posty: 220
Rejestracja: 08-06-2015, 17:40

Re: ['] Place me into the book of death... [']

21-08-2025, 23:11

Panopticon pisze:Brent Hinds (Mastodon)
Kurwa, szok Obrazek Byłem na ich koncercie teraz w Katowicach, bardzo ubolewam, że już bez Brenta... Teraz tym bardziej...
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7100
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: ['] Place me into the book of death... [']

22-08-2025, 00:31

Stanisław Soyka odszedł.
ODPOWIEDZ