Muzułmanie mają podobnie. Swoją drogą jednym z ciekawszych fragmentów Koranu jest dla mnie pytanie "Jak Bóg mógł mieć Syna? Przecież on nie miał żony!" xD zdrowy rozsądek, lewaku!DST pisze: ↑01-07-2026, 15:56
Jakbyś chciał jeszcze pozgłębiać temat to fajne są prace Elaine Pagels.
Tam też było wspomniane, że część gnostyków uważała za idiotyzm pójście na śmierć i męczeństwo w imię wiary, bo jaki sens mają deklaracje w materialnym, upadłym świecie itd. przez co byli nienawidzeni przez entuzjastów rzucania się do lwów. Długi, ale zajebisty temat.
Co teraz czytacie? v.2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12685
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Co teraz czytacie? v.2
Find your flow
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12685
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Co teraz czytacie? v.2
Jednym z niewielu przetrwałych tekstów gnostyckich jest "Thunder, Perfect Mind" - ten sam o którym mowa na albumie Current 93. 6 stron tekstu, przemowa kogoś, kto zdaje się bezimienną boginią, wypełniony w 100% sprzecznościami, która mocno przypomina piosenkę Meredith Brooks "Bitch":
I'm a bitch, I'm a lover
I'm a child, I'm a mother
I'm a sinner, I'm a saint
I do not feel ashamed
I'm your Hell, I'm your dream
I'm nothing in between
You know you wouldn't want it any other way
Dla porównania Thunder perfect mind:
Swoją drogą, ten tekst plus teksty sumeryjskie postawiły mi w nowym świetle teksty Rotting ChristI am the whore and the holy woman 18
I am the wife and the virgin
I am he the mother and the daughter
I am the limbs of my mother 21
I am a sterile woman and she has many children
I am she whose wedding is extravagant and I didn’t have a husband
I am the midwife and she who hasn’t given birth
I am the comfort of my labor pain 27
I am the bride and the bridegroom,25
And it is my husband who gave birth to me
Find your flow
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3350
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Co teraz czytacie? v.2
Dawno temu czytałem ten wiersz, miałem zbiór tekstów gnostyckich, ale zginęło na starym dysku. O ile pamiętam dotyczył Pleromy przedstawianej jako kobietopodobna istota.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑01-07-2026, 17:15Jednym z niewielu przetrwałych tekstów gnostyckich jest "Thunder, Perfect Mind" - ten sam o którym mowa na albumie Current 93. 6 stron tekstu, przemowa kogoś, kto zdaje się bezimienną boginią, wypełniony w 100% sprzecznościami, która mocno przypomina piosenkę Meredith Brooks "Bitch":
I'm a bitch, I'm a lover
I'm a child, I'm a mother
I'm a sinner, I'm a saint
I do not feel ashamed
I'm your Hell, I'm your dream
I'm nothing in between
You know you wouldn't want it any other way
Dla porównania Thunder perfect mind:
Swoją drogą, ten tekst plus teksty sumeryjskie postawiły mi w nowym świetle teksty Rotting ChristI am the whore and the holy woman 18
I am the wife and the virgin
I am he the mother and the daughter
I am the limbs of my mother 21
I am a sterile woman and she has many children
I am she whose wedding is extravagant and I didn’t have a husband
I am the midwife and she who hasn’t given birth
I am the comfort of my labor pain 27
I am the bride and the bridegroom,25
And it is my husband who gave birth to me
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12685
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Co teraz czytacie? v.2
Wracając - pierwszy raz spotykam się ze stoickim filozofem, którego filozofia mnie odrzuca swoją głupotą. Przykład: twierdzenie, że dzieci należy koniecznie jak najwięcej. A co, jeśli zabraknie dla nich środków? Przykład z przyrody: ptaki mają dużo dzieci, i nigdy im nie brakuje pożywienia dla nich, i wychowują je wszystkie. No nie, Musoniuszu Rufusie, niespecjalnie uważny z ciebie był obserwator przyrody.
https://www.youtube.com/shorts/hnRm4zlWea4
Find your flow
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12685
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Co teraz czytacie? v.2

Przywiozłem kilka lat temu z Salem, Masaciusets, i trochę o niej zapomniałem. Na razie w zasadzie spełnia to, co obiecuje, czyli skrótową historię szatana.
Find your flow
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4404
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Co teraz czytacie? v.2

bdb pozycja, chyba czwarte wydanie w ciągu kilku lat od pierwszego. mnóstwo kapitalnych zdjęć i szczegółowych informacji dot. każdego z ponad 80 przedstawionych miejsc.
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2676
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
- Jimmy Boyle
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2734
- Rejestracja: 21-12-2010, 21:06
- Sgt. Barnes
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6715
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: Co teraz czytacie? v.2


Obie pozycje doskonałe.
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2676
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
- Bolt
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1767
- Rejestracja: 25-12-2010, 18:32
Re: Co teraz czytacie? v.2

Opowiadania otwierające wydanie bardzo dobre, powieść (jestem jakoś w połowie) już nieco gorsza, ale to taki typ SF, który lubię i przypomina mi np. McDonalda - względnie bliski zasięg, wszyscy mają przejebane, egzotyczna scenografia.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2676
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
Re: Co teraz czytacie? v.2
Bardzo dobra pozycja, Bacigalupi całościowo wart obadania np. trylogia Ship Breaker z której niestety ukazały się u nas tylko dwa pierwsze tomy . Nie czytałem jeszcze Navola, czeka w kolejce.
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
- Żwirek i Muchomorek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1181
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Co teraz czytacie? v.2
Muszę to kiedyś nadrobić, od lat mam to na listach do sprawdzenia i jakoś nie mogę się zabrać; porównania do McDonalda zachęcają. Pamiętam, że był straszny hype na tę powieść jak wyszła, że taki łał przełom i łał powiew świeżości w sf. Prawda to?

Fajne! - ale to lektura chyba tylko dla fanbojów Burroughsa (jestem umiarkowanym) i pasjonatów drug culture (nie udzielam odpowiedzi bez prawnika). Nie da się jednak ukryć, że wydane to jest bardzo ładnie (wręcz za ładnie, nie wiem, mam dysonans poznawczy), a niektóre fragmenty są więcej niż zabawne. Lektura na jeden wieczór. Może na dwa.
Why can't we all just walk away?
***
Baton w krainie kangurów
***
Baton w krainie kangurów
- Bolt
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1767
- Rejestracja: 25-12-2010, 18:32
Re: Co teraz czytacie? v.2
Nie mam aż takiej wiedzy o SF, aby powiedzieć, że to była jakaś świeżość jak wychodziło, ale powiedziałbym, że to pisanie właśnie po linii McDonalda - raczej nic, co zaskoczyłoby mnie pomysłami. Może swego czasu było dobrze pożenione z ekologicznymi tagami przy promocji i budowaniu hype'u, ale raczej nie są to jakieś nowe idee (w zasadzie niektóre z tych opowiadań to ładnie przepisane "ostrzegające" historie, które duchem są bliskie staremu SF) czy pomysł na świat. A że jest to dobrze (i nic więcej) zrobione, to inna sprawa.Żwirek i Muchomorek pisze: ↑13-07-2026, 14:38Muszę to kiedyś nadrobić, od lat mam to na listach do sprawdzenia i jakoś nie mogę się zabrać; porównania do McDonalda zachęcają. Pamiętam, że był straszny hype na tę powieść jak wyszła, że taki łał przełom i łał powiew świeżości w sf. Prawda to?
Takie główne motywy, to w zasadzie żelazna klasyka SF:
- świat po katastrofie ekologicznej...,
- ... powiązanej z ostrym kapitalizmem i władzą złych korporacji,
- na skutek wymuszonej globalizacji styk kultur (tylko tutaj doceniam, że zamiast robić np. cybersamurajów w ju es ej został wrzucony niegłupi motyw czystek etnicznych wśród malezyjskich Chińczyków, który zesłał ich jako obywateli dziesiątej kategorii do Tajlandii, która zaskakująco dobrze poradziła sobie z przemianami na świecie),
- wykorzystywany w najpaskudniejszy sposób ludzki produkt inżynierii genetycznej (tytułowa "nakręcana dziewczyna") mający swoją zaskakująco dużą rolę do odegrania,
- cwaniak, któremu daleko do krystalicznej postaci, ale jakoś mu się kibicuje (bohater w osobie Andersona).
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
- Sgt. Barnes
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6715
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: Co teraz czytacie? v.2

Langoliery i Ukryte okno, ukryty ogród - ścisłą czołówka opowiadań Króla.
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
- TheDude
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7900
- Rejestracja: 23-03-2011, 00:43
Re: Co teraz czytacie? v.2

W przerwach od rozgrzebanych już książek czytam powoli 'Lśnienie'. Kiedyś kilka razy zaczynałem, ale inne lektury mnie bardziej wówczas interesowały. Może tym razem dotrwam do końca.
Bassza meg mind.





