Ja tu zupełnie z innej mańki. Jak może wiecie, dziś w Gdyni podczas lotów treningowych przed jutrzejszymi (odwołanymi) pokazami, o płytę lotniska roztrzaskał się doświadczony pilot w Bieliku. Wyglądało to strasznie, pilot oczywiście zginął i jest to zajebiście smutne, ale ja nie o tym. Obejrzałem dwa nagrania z tego wydarzenia. Oba kończyły się dokładnie tą samą kombinacją słów. O kurwa, ja pierdolę. Jak jakieś jebane, uniwersalne zaklęcie.
Sześciu żołnierzy z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu oraz dwaj cywile usłyszeli zarzuty kradzieży i usiłowania kradzieży paliwa lotniczego. Sprawa dotyczy wyprowadzenia łącznie 39 tys. litrów paliwa lotniczego o wartości 200 tys. zł. Niewykluczone, że skala kradzieży była znacznie większa — wskazuje prokuratura. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zolnier ... le/j3tnb35
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
"Mapa narodowości w Polsce i okolicach 1931 r. według polskiego historyka Henryka Zielińskiego"
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
No mocno uproszczone. Bo w takich Katowicach całkiem sporo osób identyfikowało się jako Niemcy. Zresztą prężnie działał klub piłkarski mniejszości niemieckiej 1 FC Katowice. Zostali wicemistrzem pierwszej edycji ligi w Polsce. Byliby być może mistrzami, ale poleciał przekręt z gatunku "cała Polska widziała". Precyzyjniej byłoby raczej napisać, gdzie, która narodowość stanowiła większość. Mapa w tej postaci niewiele mówi i nie tłumaczy genezy niektórych późniejszych zdarzeń np w trakcie II WŚ. A już w ogóle jest fajne, że część miast rdzennie polskich jest określona w języku polskim. No, ale Warszawa i Kraków w języku angielskim. Pełna profeska.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
A już w ogóle jest fajne, że część miast rdzennie polskich jest określona w języku polskim. No, ale Warszawa i Kraków w języku angielskim. Pełna profeska.
Mozesz rozwinac?
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
No bo z jakiej paki Kielce, to Kielce, a Warszawa, to Warsaw, a Kraków to Cracow? Jak dla mnie bez sensu. Skoro mapa konsekwentnie określa miasta oznaczone jako takie z dominantą ludności pochodzenia polskiego nazwami polskimi, to skąd tu nazwy angielskie nagle.
Edit: No dobra teraz widzę, że sama mapa zatytułowana Poland, więc ma to jakiś sens. Nie było tematu.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
"Mapa narodowości w Polsce i okolicach 1931 r. według polskiego historyka Henryka Zielińskiego"
Bardzo ładna mapa bo kolorowa a ja lubię kolorowe mapy. Ukraińców wrzucono do jednego wora z Łemkami, Kaszubów nie stwierdzono, Żydów również.
Można scrollować dalej.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
"Mapa narodowości w Polsce i okolicach 1931 r. według polskiego historyka Henryka Zielińskiego"
Bardzo ładna mapa bo kolorowa a ja lubię kolorowe mapy. Ukraińców wrzucono do jednego wora z Łemkami, Kaszubów nie stwierdzono, Żydów również.
Można scrollować dalej.
To już Pana Historyka trzeba by zapytać.
Ale Łemkowie to bardzo mała grupa była. O ile wiem. No i zaliczają się do rusinów / ukraińców....
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Bo ich nie ma. A Kaszubi przed wojną istnieli i niekoniecznie się czuli Polakami. Tak samo jak Łemkowie nie czuli się Ukraińcami i nie popierali UPA. Ot, takie niuanse.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
"Wieelkaaa Poolskaaa Zieemkiewiiiczaaa la lala la lala la..."
To na melodię Warszawianki, jakby ktoś jeszcze nie słyszał śpiewu doktora Napierały.
Pierwsze płyty Kreatora to wg mnie straszny łomot, w pamięci pozostała mi tylko "The Flag Of Hate" , natomiast Hordes Of Chaos, zawiera więcej melodyki i ogólnie nawet całkiem mi się podoba.
""Jak Breslau stał się Wrocławiem. Polacy przejmują miasto po wojnie. Osadnicy, Sowieci i Niemcy""
Teraz przyszła pora na Wrocław. Niemiecka metropolia po II wojnie światowej zgodnie z ustaleniami Wielkiej Trójki w Poczdamie przeszła w posiadanie Polaków. W czasie, gdy do miasta zaczęli przybywać polscy osadnicy wciąż przebywały w nim dziesiątki tysięcy Niemców. Nowa administracja nie spieszyła się z ich wywózką. We Wrocławiu brakowało bowiem specjalistów. Na przykład obsługą większości linii tramwajowych oraz poczty zajmowali się Niemcy. Polacy tymczasem zajmowali kierownicze stanowiska. W powojennym Wrocławiu przebywali też Sowieci, którzy za nic mieli prawo często dopuszczając się przestępstw. Więcej na ten temat w najnowszym odcinku.