Kolego metal to nie są rurki z kremem
MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3622
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Celem życia nie jest przeżycie.
-
longas
- rozkręca się
- Posty: 75
- Rejestracja: 19-03-2012, 15:53
- Lokalizacja: LBN
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
przeziebione korzonki też nie
-
mistrzsardu
- zahartowany metalizator
- Posty: 3622
- Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Mam rodzinę nieopodal także mogę heheszkować.
Celem życia nie jest przeżycie.
-
NoGodsNoMasters
- zaczyna szaleć
- Posty: 233
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Ja z kolei mam ciotkę w Migowie i pewną kwaterę, ale jakoś mnie ten festiwal w ogóle nie ekscytuje, Być może wizja walących tłumów między te słupy w b90 skutecznie studzi emocje. 
Ascetic pisze: Dla mnie wszystko jasne. Z wrzuty swojej jestem bardzo zadowolony. De facto tylko tutaj zacząłem pisać - byłem ciekaw, czy to w co gra, to w to gra, co się błyskawicznie udało zweryfikować.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5289
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06
Nie, no Wyspa Sobieszewska ani nie jest właściwym miejscem na taki spęd (tu me ochroniarsko-przyrodnicze korzenie jednak zobowiązują), ani nie zapewnia logistyki. Transport tamże to katastrofa.Trzeba by mieć całe zaplecze, łącznie z alko i jedzeniem, na miejscu. Nie widzę tego. Plus, festiwal namiotowy to chyba nie jest marzenie obecnych uczestników.
Ale jak narzekałem, że The Gathering gra Mandylion o 1:00, to już nie narzekam. To godne pożegnanie tego festiwalu, naprawdę. Mało jestem w stanie wymyślić kapel, które mogłyby go pożegnać lepiej. Jakakolwiek będzie nowa edycja, to będzie zupełnie nowy festiwal. Zobaczymy.
Ale jak narzekałem, że The Gathering gra Mandylion o 1:00, to już nie narzekam. To godne pożegnanie tego festiwalu, naprawdę. Mało jestem w stanie wymyślić kapel, które mogłyby go pożegnać lepiej. Jakakolwiek będzie nowa edycja, to będzie zupełnie nowy festiwal. Zobaczymy.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
