MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06

zareklamuj koncert / wrazenia z koncertow...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
longas
rozkręca się
Posty: 81
Rejestracja: 19-03-2012, 15:53
Lokalizacja: LBN

Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06

05-07-2026, 13:16

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
05-07-2026, 10:03

Jeszcze tylko spisać testament i można w spokoju cieszyć się muzyką;d

Gif z serii "that feeling when wybieram się na Mystic"
Obrazek
bez jaj. tylko ze ja to robiłem wszystko pod kątem dojazdu do gdanska i poruszania sie po gdansku a nie w kontekscie bycia juz na samym terenie festiwalu. popie.dolone czasy, ale nawet na koncercie metalowym trzeba sie pilnowac.
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5369
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06

06-07-2026, 21:41

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
05-07-2026, 10:05
Lukass pisze:
04-07-2026, 23:39

No patrzę na te swoje wpisy, żeby dostrzec, czy aby dogadywałem temu biednemu człowiekowi, co to telefon utracił. I chyba nie, co najwyżej śmiałem się z jego płaczliwego tonu. Brata odwiozłem do domu, skoro potrzebował. Tego biednego człowieka pewnie też bym odwiózł do hotelu, gdyby tego potrzebował. Głupi bo głupi, ale przecież nadal jestem człowiekiem właśnie.
No widzisz, to jednak miły z Ciebie gość :kurde:
A gdzie tam :lol: Miły byłem dawno temu, teraz już jestem tylko uprzejmy. I na pewno nie empatyczny. Lata pracy z ludźmi zrobiły swoje.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5369
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: MYSTIC FESTIVAL 2026, Gdańsk, 3-6.06

06-07-2026, 21:49

longas pisze:
05-07-2026, 01:38
ja mam 8 letni telefon ale przed wyjazdem zrobiłem kopie telefonu.
całej kasy nie miałem w portfelu, tylko rodzieloną.
w domu zostawiłem prawo jazdy i dowod rejestracyjny auta ktore nosze w portfelu
i miałem gaz w drodze na festiwal i powrotnej/ w szafce zostawiałem przed bramą
a przyznam że nie wiedziałem ze to taki problem z kradziezami jest na mystiku
Nie, no kurwa, aż tak źle nie jest :lol: Gdańsk to dość spoko miasto, gaz przed wejściem na festiwal raczej nie jest potrzebny. No chyba, że chcesz rozpędzać krucjatę różańcową. Poza tym luzik arbuzik. Problemy były dwa: kieszonkowcy, którzy nadal są i raczej się to nie zmieni. Po prostu trzeba uważać, szczególnie jak się bawisz pod sceną. I zjeby, szukające wrażeń. Pojedyncze typy, ale bywały. Przez pierwsze edycje co roku coś tam miałem/widziałem. Zwykle gówno, ale jednak psujące klimat. A to muzyka się nie podoba, a to się najebał i ma problem, typu chce poderwać murzyna, ale się wstydzi, że jest gejem. Ale muszę przyznać, że na dwóch ostatnich edycjach miałem dokładnie zero takich spotkań, więc jest jakiś progres. Chyba normalnie, jak to na brudasowych spędach.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
ODPOWIEDZ