Proszę. Odpuść, bo nie wiesz jaką niektórzy mają z ciebie bekę. Właśnie stoisz w bagnie. Tak gdzieś do pół łydki. Bredzisz o multikontach. O jakimś twoim masterplanie z łotsonem. Dziwne, że nikt cię nie chce wyciągnąć. Masz tutaj przyjaciół? Bo wiesz. Najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie. Tymczasem ty brniesz, a nikt nie chce rzucić choćby starej opony. Cały czas piszesz, że szkoda czasu, ale piszesz. Wspominasz o moim rozedrganiu, ale sam się trzęsiesz. Odpuść stary, bo nie chcę byś został kompletnym pośmiewiskiem. Dobra. Wystarczy. Bystrzaku. IksdeAscetic pisze: ↑29-04-2026, 20:50Powtórzmy, bo jest kolejna okazja. Dla utrwalenia. Aby nikomu zainteresowanemu nie uciekło. Pomijając jak już widzę standardowy zestaw odzywek przelogowanego typu "dziadek". i pseudo zabawne zwroty o kierownikach szatni, czy drogówce (które zresztą wskazują czyje to multikonto)*. To, że miałeś być zagadką, a okazałeś się takim mało udanym trollikiem przecież to nie moja jest wina. Sam do siebie możesz mieć pretensje.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 20:41Dziadek. W drogówce się zatrudnij. Tam będziesz sobie kierował ruchem.Ascetic pisze: ↑29-04-2026, 20:31
Możesz się już oddalić. Poważnie. Kolejnym dziwnym postem nie musisz już dalej potwierdzać, udowadniać. Nie ma potrzeby. To, że teraz nosi, bo cieniutki jesteś, pomimo działania z dwóch kont i tego, jak się Tobie wydaje jaki to bystry jesteś, jedną wrzutką o dziwnych postach, stykało, aby sprowokować i w zalewie 30 innych postów, w zupełnie innych wątkach z innymi osobami, dojść do tego punktu. Sprawnie poszło.
Korzystając z okazji, choć i tak ci co mają czytać to czytają. Kolejny z serii co tutaj zleciał. Zaskakujące, że po względym spokoju przez dłuższy czas, taki zlot się tutaj zrobił, ale jak widać, to zjawisko ma wszędzie miejsce. Uciążliwa ta zabawa będzie dla bawiących się. Napisałbym, że współczuję, ale z tego co wiem, zdroworozsądkowe podejście ma do tego miejsca sporo osób i dostrzega te same zjawiska. Tym samym kierunek jest jeden.
To też warto powtórzyć. Ten skomasowany atak lekko licząc 4 kolesi, w ostatnim czasie, to zabawa dla koneserów. Taka z tych, znane - średnio lubiane. Ja tam wiem jak to się skończy, bo to się zawsze tak samo prowadzi. A, że ludzie w dużym stopniu już to tutaj przechodzili, to jakby podwójnie sprawa oczywista. Zasadniczo szkoda miejsca, ale na pewne sprawy się nie poradzi, jak sygnały były już na wejściu a reguły gry zostały na nowo zdefiniowane.
*300 postów i już się zaczął powtarzać. To nawet bez podprowadzenia samo się dzieje. A wystarczyło mniej natarczywie napierać na forum, wraz z dwoma równie, a właściwie z jednym na multi lecąc być mniej pobudzonym i rozedrganym.
Dowcipy v. n'ta
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
NoGodsNoMasters
- zaczyna szaleć
- Posty: 171
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Dowcipy v. n'ta
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
No i kolejna okazja do powtórzenia. Skuteczna i wypróbowana metoda.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 21:01Proszę. Odpuść, bo nie wiesz jaką niektórzy mają z ciebie bekę. Właśnie stoisz w bagnie. Tak gdzieś do pół łydki. Bredzisz o multikontach. O jakimś twoim masterplanie z łotsonem. Dziwne, że nikt cię nie chce wyciągnąć. Masz tutaj przyjaciół? Bo wiesz. Najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie. Tymczasem ty brniesz, a nikt nie chce rzucić choćby starej opony. Cały czas piszesz, że szkoda czasu, ale piszesz. Wspominasz o moim rozedrganiu, ale sam się trzęsiesz. Odpuść stary, bo nie chcę byś został kompletnym pośmiewiskiem. Dobra. Wystarczy. Bystrzaku. IksdeAscetic pisze: ↑29-04-2026, 20:50Powtórzmy, bo jest kolejna okazja. Dla utrwalenia. Aby nikomu zainteresowanemu nie uciekło. Pomijając jak już widzę standardowy zestaw odzywek przelogowanego typu "dziadek". i pseudo zabawne zwroty o kierownikach szatni, czy drogówce (które zresztą wskazują czyje to multikonto)*. To, że miałeś być zagadką, a okazałeś się takim mało udanym trollikiem przecież to nie moja jest wina. Sam do siebie możesz mieć pretensje.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 20:41
Dziadek. W drogówce się zatrudnij. Tam będziesz sobie kierował ruchem.
To też warto powtórzyć. Ten skomasowany atak lekko licząc 4 kolesi, w ostatnim czasie, to zabawa dla koneserów. Taka z tych, znane - średnio lubiane. Ja tam wiem jak to się skończy, bo to się zawsze tak samo prowadzi. A, że ludzie w dużym stopniu już to tutaj przechodzili, to jakby podwójnie sprawa oczywista. Zasadniczo szkoda miejsca, ale na pewne sprawy się nie poradzi, jak sygnały były już na wejściu a reguły gry zostały na nowo zdefiniowane.
*300 postów i już się zaczął powtarzać. To nawet bez podprowadzenia samo się dzieje. A wystarczyło mniej natarczywie napierać na forum, wraz z dwoma równie, a właściwie z jednym na multi lecąc być mniej pobudzonym i rozedrganym.
Nic nie poradzę, że sobie wyobraziłeś inny scenariusz, tak sobie wyobrażałeś, że będziesz pisał w innym stylu, a mamy zestaw jaki tutaj lata regularnie / Sherlock/ beka/ bredzenie/ pośmiewisko itd. Z jednej strony jasne się staje z kim ma się do czynienia, z drugiej, i tak by te sposoby komunikacji wypłynęły. Nic nie poradzę, że miał być jakiś nowy, ciekawy użytkownik, a trafił się toksyczny, sapiący multikonciarz. Ja tam rozumiem, że się rozjechało, ale to jak wcześniej - do siebie możesz mieć o to pretensje.
To też należy wręcz powtórzyć. Nalot 4 kont w tym samym modelu działań, to nic fajnego dla tego miejsca. Tutaj też się powtórzę - zabawa dla koneserów. Z tego co się zorientowałem, jak sobie tak rozmawiamy, w okolicznościach odbiegających od forum, jest to aż zanadto czytelne i oczywiste.
Jak będę miał powtórzyć, z chęcią to powtórzę.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
NoGodsNoMasters
- zaczyna szaleć
- Posty: 171
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Dowcipy v. n'ta
Uparty jesteś jak osioł. Dobrze ci radzę. Poproś administrację o skasowanie tych postów.Ascetic pisze: ↑29-04-2026, 21:11No i kolejna okazja do powtórzenia. Skuteczna i wypróbowana metoda.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 21:01Proszę. Odpuść, bo nie wiesz jaką niektórzy mają z ciebie bekę. Właśnie stoisz w bagnie. Tak gdzieś do pół łydki. Bredzisz o multikontach. O jakimś twoim masterplanie z łotsonem. Dziwne, że nikt cię nie chce wyciągnąć. Masz tutaj przyjaciół? Bo wiesz. Najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie. Tymczasem ty brniesz, a nikt nie chce rzucić choćby starej opony. Cały czas piszesz, że szkoda czasu, ale piszesz. Wspominasz o moim rozedrganiu, ale sam się trzęsiesz. Odpuść stary, bo nie chcę byś został kompletnym pośmiewiskiem. Dobra. Wystarczy. Bystrzaku. IksdeAscetic pisze: ↑29-04-2026, 20:50
Powtórzmy, bo jest kolejna okazja. Dla utrwalenia. Aby nikomu zainteresowanemu nie uciekło. Pomijając jak już widzę standardowy zestaw odzywek przelogowanego typu "dziadek". i pseudo zabawne zwroty o kierownikach szatni, czy drogówce (które zresztą wskazują czyje to multikonto)*. To, że miałeś być zagadką, a okazałeś się takim mało udanym trollikiem przecież to nie moja jest wina. Sam do siebie możesz mieć pretensje.
To też warto powtórzyć. Ten skomasowany atak lekko licząc 4 kolesi, w ostatnim czasie, to zabawa dla koneserów. Taka z tych, znane - średnio lubiane. Ja tam wiem jak to się skończy, bo to się zawsze tak samo prowadzi. A, że ludzie w dużym stopniu już to tutaj przechodzili, to jakby podwójnie sprawa oczywista. Zasadniczo szkoda miejsca, ale na pewne sprawy się nie poradzi, jak sygnały były już na wejściu a reguły gry zostały na nowo zdefiniowane.
*300 postów i już się zaczął powtarzać. To nawet bez podprowadzenia samo się dzieje. A wystarczyło mniej natarczywie napierać na forum, wraz z dwoma równie, a właściwie z jednym na multi lecąc być mniej pobudzonym i rozedrganym.
Nic nie poradzę, że sobie wyobraziłeś inny scenariusz, tak sobie wyobrażałeś, że będziesz pisał w innym stylu, a mamy zestaw jaki tutaj lata regularnie / Sherlock/ beka/ bredzenie/ pośmiewisko itd. Z jednej strony jasne się staje z kim ma się do czynienia, z drugiej, i tak by te sposoby komunikacji wypłynęły. Nic nie poradzę, że miał być jakiś nowy, ciekawy użytkownik, a trafił się toksyczny, sapiący multikonciarz. Ja tam rozumiem, że się rozjechało, ale to jak wcześniej - do ciebie możesz mieć o to pretensje.
To też należy wręcz powtórzyć. Nalot 4 kont w tym samym modelu działań, to nic fajnego dla tego miejsca. Tutaj też się powtórzę - zabawa dla koneserów. Z tego co się zorientowałem, jak sobie tak rozmawiamy, w okolicznościach odbiegających od forum, jest to aż zanadto czytelne i oczywiste.
Jak będę miał powtórzyć, z chęcią to powtórzę.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10279
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Dowcipy v. n'ta
Czemu akurat w drogówce skoro niedawno Ascetic był pierwszy, żeby bronić patokierowców jeżdżących po chodnikach i parkujących gdzie popadnie?NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 20:41Dziadek. W drogówce się zatrudnij. Tam będziesz sobie kierował ruchem.Ascetic pisze: ↑29-04-2026, 20:31
Możesz się już oddalić. Poważnie. Kolejnym dziwnym postem nie musisz już dalej potwierdzać, udowadniać. Nie ma potrzeby. To, że teraz nosi, bo cieniutki jesteś, pomimo działania z dwóch kont i tego, jak się Tobie wydaje jaki to bystry jesteś, jedną wrzutką o dziwnych postach, stykało, aby sprowokować i w zalewie 30 innych postów, w zupełnie innych wątkach z innymi osobami, dojść do tego punktu. Sprawnie poszło.
Korzystając z okazji, choć i tak ci co mają czytać to czytają. Kolejny z serii co tutaj zleciał. Zaskakujące, że po względym spokoju przez dłuższy czas, taki zlot się tutaj zrobił, ale jak widać, to zjawisko ma wszędzie miejsce. Uciążliwa ta zabawa będzie dla bawiących się. Napisałbym, że współczuję, ale z tego co wiem, zdroworozsądkowe podejście ma do tego miejsca sporo osób i dostrzega te same zjawiska. Tym samym kierunek jest jeden.
A skoro jesteśmy w temacie Dowcipy v. n'ta o czym, jak widzę, sporo osób zapomniało to:

Ostatnio zmieniony 29-04-2026, 22:16 przez uglak, łącznie zmieniany 1 raz.
Guilty of being right
-
NoGodsNoMasters
- zaczyna szaleć
- Posty: 171
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Dowcipy v. n'ta
Dlatego, że najpierw kazał mi się oddalić, potem wystukał kazanie, by skończyć zwrotem "kierunek jest jeden". Nie chciałem chłopiny tyrać więc zaproponowałem drogówkę, ale po tym co pisał później o swych objawieniach na mój temat , nie dałbym mu nawet funkcji przeprowadzania dzieci na "agatce". To pewnie jakiś kumpel Majdana. Iksde


