chcialbym zeby eu byla duza bo jestesmy w eu, ale jak widze ze niemcy wysylaja na ukr helmy, wlasnorecznie doprowadzily w sumie do obecnej sytuacji (razem ze stanami), do dronow z kartonu strzelamy rakietami za tysiace baksow z kurwa odrzutowcow, plany europejskiego mysliwca sa w powijakach dalej przez lata, przespalismy x lat wojny na ukr i nie ma solidnej opl, koalicja chetnych skleja sie od ilu, 4 lat? i cos skleic sie nie moze etc etc to troche inaczej na to patrze. zjednoczenie europy jest tak silne ze panstwa frontowe wpierdala sie w kredyt z dziwnymi upolitycznionymi warunkami zamiast po prostu zrzucic sie z budzetu na te bezpieczenstwo, wyslac tu i tam jakies konkretne siły tak zeby ruskim nie przyszlo do lba nawet odpierdalac akcji jak w estonii teraz etc etc, mozna wymieniac godzinami. tbh to nie moge zrozumiec czemu eu nie produkuje tysiecy dronow, podobnie zreszta jak i stany, dlaczego przez te lata nie wypracowali systemow ktore jakos ukraincy moga wypracowac w kurwa trakcie wojny w dosc konkretnie rozjebanym ekonomicznie kraju. zamiast tego kukuła wychodzi i pierdoli ze drony to komunijne zabawki to kurwa nie wiem, tylko wziac i w morde zajebac.
jak nie znasz tematu to łap, z onetu rotfl
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/fronty- ... ne/8kle6kc
tzn ofc wszystko to jest dla mnie jasne i dobrze wiem z czego to wynika, ale jak sie przez lata wciska en masse ta ideologiczna papke to fajnie by bylo zeby wygladalo to inaczej, a nie wyglada.