23-02-2014, 13:51
Rubikon....hmmm....
Kriegsmaschine nie chodzi chyba o to, żeby coś tam przekraczać tworzyć nowy prąd.... To od dłuższego czasu udało się to chyba tylko Watain i Deathspell Omega i możeeee Bolzer (choć chyba mają zbyt indywidualny charakter no i za wcześnie mówić o takim oddziaływaniu).
Kriegsmaschine moim zdaniem na nowej płycie i w sumie już na "Transfigurations" i "Altered States of Divinity" odchodzą od jakiegolwiek naśladownictwa. Idea nihilizmu jest tu na tyle wyraźnie widoczna, że w tej muzyce nie ma jakiejśm, nazwijmy to normalnej melodyki, a RYTM jest tworzony przez wieloelementowe aranżacje zarówno perkusji, basu jak i gitar. Na pozór każdy gra swoje, jakby to był element innego zupełnie utworu ale całość tak się kompunuje, że ropierdala spójnością. No monolit muzyczny, BEZ ZBĘDNYCH dźwięków. Dochodzą do tego wokale, które chyba jeszcze nigdy nie były tak aktywnie urozmaicone (no może na "T") w KSM. Nie jest to może taki poziom zróżnicowania jak na "Henbane" ale są naprawdę zajebiste i aż się dziwię, że nikt o tym nie wspomniał.
Ja wiem, że można się tam doszukać różnych rzeczy. Od "szwecji" poprzez "gnostyczny" black metal, tu i uwdzie wyłapując Celtic Frost/Triptykon, starą Anathemę czy nawet (o kurwa....) Korn (1 utwór). Ale to są skojarzenia luźne, nie odbierające klasy tej płycie. Na pewno nie collage.
Do tego dochodzą teksty, które choć nie zaskakują, bo są naturalną konsekwencją dotychczasowej drogi KSM, to są wyśmienicie napisane. Zło, anihilacja i negatywna energia podana w takiej formie, że wespół z muzyką powodują gęsią skórę na mosznie.
Jeszcze jedna sprawa, ale nie ostatnia - ATMOSFERA "Enemy of Man". Nie ma nawet chyba momentu pozytywnego, wesołego, optymistycznego. Niesamowicie udało im się stworzyć atmosferę TYLKO negatywnych wibracji. Żadnego patosu i nadziei. Zatracenie i rozkład. Niewiele jest takiego Black Metalu.
Jak dla mnie płyta niesamowita.
Ostatnio zmieniony 23-02-2014, 14:15 przez
trup, łącznie zmieniany 1 raz.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)