news





the newest reviews

David Vincent

Uwolnić furię. I am Morbid ___2021
David Vincent, chyba każdy z czytających ten tekst wie o kogo chodzi. Dużo można by pisać o tym człowieku, mocno wyróżniającemu się na tle sceny death metalowej i nie tylko. Tymczasem David Vincent postanowił oszczędzić nam tego trudu i napisał sam o sobie. Napisał w bardzo dobrym stylu, gdyż autobiografię czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Wszyscy, którzy oczekiwali po tej...





War Ripper

Strength in Numbers ___2020
War Ripper to taki niedzielny projekt Joela Grinda pod którego szyldem nagrał w 2007 jedną epkę i teraz dostajemy dopiero drugi materiał z tym logo - na razie tylko w formacie cyfrowym. I znów od pierwszych dźwięków zostajemy przytłoczeni zajebistymi, oldskulowymi pogłosami i atmosferą będącą skrzyżowaniem surowej bezwzględności Hellhammer i punk-metalowej, d-beatowej energii Dis...





news

  • Pyrexia (us) prezentuje singiel z nowego albumu

    2021-10-22

    Jak poinformowali wczoraj amerykańscy weterani brutal death metalu z Pyrexia - odnowili oni kontrakt z Unique Leader Records i już 10 grudnia ukaże się ich nowy album "Gravitas Maximus". Poniżej klip z tekstami do pierwszego udostępnionego numeru z tego krążka - "Pawn To King":

    Preordery już ruszyły: orcd.co/gravitasmaximus

    Jak zapewnia Chris Basile o nowym albumie: "Gdy masz w dorobku taki album jak "Sermon of Mockery" to jest on jak Moby Dick. Potężny wieloryb, którego musisz dopaść. Spędziłem ponad dwie dekady ciskając harpunami, ale nigdy nie udało mi się trafić w cel. "Gravitas Maximus" to śmiertelny cios prosto w serce tego wieloryba... i wszystkiego innego."

    Nagrania miały miejsce w nowo wybudowanym, własnym studio Chrisa, który nie próżnował w czasie pandemii, a za miksy odpowiada Demigod Studios (pracowali dla m.in. Organectomy, Analepsy). W międzyczasie, zgodnie z tym co możemy usłyszeć w wywiadzie Chrisa dla Heavy Hole Podcast, zmienił się bębniarz w szeregach Pyrexia - Ryana Hilerio już od prawie roku zastępuje za bębnami niejaki John Glassbrenner (zwany też Johnym Grassburnerem; gra m.in. w brutal death metalowym Burial z Massachusetts). Zespół powraca też do grania koncertów i już 3 listopada zagrają koncert w swojej okolicy, na Long Island w Nowym Jorku, na którym zamierzają nakręcić materiał na swój nowy klip.

    www.facebook.com/PYREXIADEATHMETAL
    uniqueleaderrecords.bandcamp.com/
    uniqueleader.indiemerch.com/

    added by: Olo
    source: fb / Pyrexia

    PyrexiaUnique Leader RecordsChris BasileDemigod StudiosJohn Glassbrenner


  • Sadist (it) w Agonia Records

    2021-10-07

    Włoscy wterani progresywnego death metalu - Sadist podpisali umowę wydawniczą z naszą krajową Agonia Records. Dziewiąty album zespołu zatytułowany "Firescorched", nad którym pracę rozpoczęto w zeszłym roku, ma się ukazać w 2022.

    Kompozytor, gitarzysta i klawiszowiec Tommy Talamanca, który założył zespół w 1991, tak skomentował podpisanie umowy: "Partnerstwo z Wydawnictwem Agonia to początek nowego rozdziału dla Sadist i mamy nadzieję na świetną współpracę. "Firescorched" to prawdopodobnie najbardziej ekstremalny z naszych albumów. Jest szybki i eksperymentalny. Niezwykle cieszy nas fakt posiadania silnego zespołu po naszej stronie".

     

    Wydawca przypomina w notce prasowej historię zespołu - Sadist powstał na początku lat dziewięćdziesiątych w Genui, w północno-zachodnich Włoszech. Zespół wyprzedził swoją epokę, będąc jednym z pierwszych, który wprowadził elementy progresywne do death metalu. Wypracował przy tym własny styl, obecny na takich albumach jak "Above The Light" (debiut z 1993), "Tribe" (1995) czy "Crust" (1997). Album "Lego" (2000) pociągnął Sadist w stronę awangardy i muzyki core. Zabieg ten okazał się jednak nietrwały. Po pięcioletniej przerwie (2000 - 2005), formacja powróciła do swoich korzeni. Od reaktywacji wydała łącznie cztery albumy, na których progresywny death metal przeplata się z elementami jazzu i środkowowschodnimi naleciałościami.

    Ostatnia trasa koncertowa Sadist odbyła się w 2019, u boku I Am Morbid, Vital Remains i Atrocity. Skład zespołu tworzy wspomniany na wstępie Tommy Talamanca (od 1991), wokalista Trevor Sadist (od 1996) oraz nowi członkowie; perkusista Romain Goulon (ex-Necrophagist, ex-Benighted) i basista Jeroen Paul Thesseling (Obscura, ex-Pestilence).

    Album "Firescorched" (następca "Spellbound" z 2018) jest w przygotowaniu od 2020. Według zapowiedzi zespołu, produkcja ma charakteryzować się masywnym brzmieniem, charakterystycznym dla wczesnych albumów Sadist. Więcej informacji niebawem.

    Skład:
    Trevor Sadist - wokal
    Tommy Talamanca - gitara, klawisze
    Jeroen Paul Thesseling - bass
    Romain Goulon - perkusja

    Sadist on-line:
    Website: www.sadist.it
    Facebook: www.facebook.com/sadstofficial/
    Instagram: www.instagram.com/sadist_official/
    YouTube: www.youtube.com/user/Sadistribe
    Spotify: open.spotify.com/artist/3dmVTaRcdhzAJR0FOvKCDt

    Agonia Records:
    Website: agoniarecords.com
    Webshop: agoniarecords.com/store
    Facebook: facebook.com/agoniarecords
    Twitter: twitter.com/agoniarecords
    SoundCloud: soundcloud.com/agoniarecords
    Bandcamp: agoniarecords.bandcamp.com
    Instagram: instagram.com/agoniarecordsofficial
    YouTube: youtube.com/AgoniaRec

    added by: Olo
    source: Agonia Records

    SadistAgonia Records


  • Selbst (ve) publikuje klip do kawałka ze swojego debiutu

    2021-10-07

    Rok po wydaniu swojego drugiego albumu "Relatos de angustia" (Debemur Morti Procustions) wenezuelski black metalowy Selbst publikuje video do kawałka "Sculpting The Dirtiness Of Its Existence" pochodzący z tego wydawnictwa:

     

    Fabio Rincones, który odpowiedzialny był za stworzenie okładki i cały artystyczny koncept wizualny związany z "Relatos de angustia" podjął się również realizacji tego klipu, którego koncept stworzył wspólnie z N. - muzykiem stojącym za Selbst. Ekipa  Fabio kręciła zdjęcia do klipu w Andach, w "Valle del muerto" (dolina śmierci) w Mérida. Udział w nichy brał m.in. chilijski aktor Ronnie Nordenflytch, który wcielił się w główną postać. Klip traktuje o idei krecji i samozniszczenia, a także koncepcjami solipsyzmu i nihilizmu. Zawiera także literackie nawiązania jak np. krótka historia "The Circular Ruins" autorstwa Jorge Luisa Borgesa, która opera się na alegoriach i podejmuje tematy artystycznej kreacji i tzw. casa mui - obiektu będącego wynikiem samego siebie. W kontekście całego klipu oznacza on, że główna postać nie jest bardziej realna od swoich własnych wytworów - rzeźb z gliny, które w końcu wszystkie niszczy pogrążając się tym samym w nicości...

     

    www.facebook.com/debemurmorti
    www.debemur-morti.com/en/

    added by: Olo
    source: Debemur Morti Productions

    SelbstFabio RinconesDebemur Morti Productions


  • Ültra Raptör (ca) publikują utwór z nadchodzącego, debiutanckiego długograja

    2021-10-07

    Kanadyjscy speed/heavy metalowcy z  Ültra Raptör opublikowali właśnie klip z wizualizacjami do kawałka "Caustic Shower", który jest już trzecim upublicznionym singlem z ich nadchodzącego debiutanckiego albumu "Tyrants", który 9 listopada wyda Fighter Records na CD, 12"LP, kasecie i w formatach cyfrowych.


    01. Missile (Metal Warrior)
    02. Cybörg-Rex
    03. Take Me Back
    04. An Offering to the Tyrant
    05. Nightslasher
    06. Gale Runner
    07. The Quest for Relics
    08. Winds of Vengeance
    09. Caustic Shower
    10. SpaceFighter (442 AlphaClass Pegasus SubC35.2)

    Styl Ültra Raptör to szybki i intensywny spead/heavy metal z wpływami Savage Grace, wczesnego Running Wild, Judas Priest, Rage, Exciter, wczesnego Angel Dust, czy też Savatage - generalnie kładąc nacisk na chwytliwe riffy i melodie z towarzyszącymi im znakomitymi  solówkami, bezlitosną pracą sekcji rytmicznej i uzupełniającym zjadliwy charakter całości dynamiczny wokal.

    Pre-order CD: shop.xtreemmusic.com/english.item.index.php?&id=23513
    Pre-order 12"LP (splatter): shop.xtreemmusic.com/english.item.index.php?&id=23514
    Pre-order 12"LP (czarny): shop.xtreemmusic.com/english.item.index.php?&id=23515
    Pre-order kasety: shop.xtreemmusic.com/english.item.index.php?&id=23516

     

    www.facebook.com/UltraRaptor

    added by: Olo
    source: Fighter Records PR

    Ültra RaptörFighter Records


  • Swallow The Sun (fi) wraca do Polski w 2022 roku

    2021-09-30

    Fińska legenda doom metalu, Swallow the Sun wraca do Polski w lutym 2022 r. na dwa koncerty. Zespół odwiedzi Gdańsk (25.02, Drizzly Grizzly; wydarzenie na FB) oraz Warszawę (26.02, Proxima; wydarzenie na FB). Organizatorami koncertów są klub Drizzly Grizzly oraz Iron Realm Productions. Na planowanej trasie Swallow the Sun będzie promować swój ósmy album "Moonflowers", który ukaże się 19 listopada 2021 r. nakładem Century Media Records. Wszystkim kawałkom z "Moonflowers" towarzyszyć będą animowane klipy.

    Swallow the Sun "Woven Into Sorrow":


    Na trasie Finom towarzyszyć będzie szwedzka kapela Avatarium łącząca elementy doom metalu i progresywnego rocka. Zespół powołany do życia przez Leifa Edlinga, założyciela Candlemass, i zrzeszający m.in. perkusistę Tiamat Larsa Skölda, wydał w 2019 r. czwartą płytę "The Fire I Long For". Na koncertach w Polsce zaprezentuje też nowy materiał.

    Bilety na koncerty są już dostępne w przedsprzedaży.
    Gdańsk (25.02): www.tickets.drizzlygrizzly.pl/pl/event/101/swallow-the-sun-avatarium
    Warszawa (26.02):  ticketclub.pl/koncerty/swallow-the-sun-avatarium-proxima-warszawa-1696/

     

    www.facebook.com/IronRealmProductions
    www.facebook.com/swallowthesun

    added by: Olo
    source: Iron Realm Productions

    Swallow The SunAvatariumIron Realm ProductionsCentury Media Records


Hostia

Na nowej płycie znajdziecie numer "Krasnodar Kitchen", opowiada on o zakochanych ptaszkach – Dmitry i Natalii Baksheevy z Rosji. Para przyznała się do kilkunastu morderstw od 1999. Podczas przeszukania znaleziono zdjęcia przedstawiające świąteczną kolację, gdzie dekoracjami stołu były ludzkie części ciała.

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.