news





the newest reviews

Epitome

ROTend ___2022
Przyszło nam czekać osiem długich lat na nowy album rzeźników z Epitome. Koniec końców jednak wybiła godzina "W" i płyta zagościła w moim odtwarzaczu. Pierwsze takty są powolne, ciężkie, jakby przygotowywały nieświadomych słuchaczy na zbliżającą się dźwiękową masakrę, a ta rozpoczyna się już po kilkunastu sekundach. Trwa nieprzerwanie przez następne 30 minut p...





Hostia

Resurrected meat ___2022
Tym wszystkim, którzy nie mogą doczekać się najnowszego, pełnowymiarowego albumu Hostii, gentelmeni tworzący muzykę w tym projekcie postanowili przyjść z pomocą i nieco ulżyć wszystkim zniecierpliwionym owieczkom. Jak wiadomo, nic tak nie cieszy jak porcja nowej muzyki - idąc tym tokiem rozumowania, dostajemy epkę, która z jednej strony uspokaja fanów, bo mogą posłuchać sobie no...





news

  • Obituary (us) - klip do singla z nadchodzącego albumu "Dying of Everything"

    2022-11-12

    Na 13 stycznia wyznaczona została premiera nowego albumu amerykańskich weteranów death metalu z Obituary zatytułowanego "Dying of Everything". Za okładkę do tego albumu odpowiada nasz krajowy malarz Mariusz Lewandowski, który, przypominamy odszedł niestety w lipcu tego roku w wieku 62 lat.

    Poniżej klip do utworu "The Wrong Time":

     

    Jak czytamy w notce prasowej dotyczącej albumu:

    "Dying Of Everything niszczy w stylu znanym z wczesnych klasyków OBITUARY, "Slowly We Rot" i "Cause of Death", zachowując jednocześnie zabójcze, studyjne brzmienie, które zespół doskonali we własnym studiu od czasu "Xecutioner's Return" z 2007 roku.

    Rezultaty można usłyszeć na głównym singlu "The Wrong Time", który uderza ciężarem w średnim tempie. Tymczasem utwór tytułowy zawiera agresywne riffy i teksty napisane przez Kena Andrewsa. Trzeci singiel z albumu, "My Will To Live", to totalny miazgator czaszek. Utwór po utworze, OBITUARY umacniają swoje dziedzictwo jako instytucji death metalowej, tworząc jedne z najcięższych riffów w swojej karierze.

    Jak prawie każdy album w obszernym katalogu OBITUARY, "Dying Of Everything" natychmiast zapada w pamięć; jest to umiejętność, którą OBITUARY doskonalili przez lata. To niezwykłe, że zespół, który istnieje od lat 80., wykonuje niektóre ze swoich najlepszych dzieł w latach 20., ale właśnie to OBITUARY osiągnęli dzięki swojemu nastawieniu na 'zrób to sam' i nieustannemu koncertowaniu na światowym poziomie. "Myślę, że sprowadza się to do pasji" - mówi wokalista John Tardy. "Mówię to cały czas, ale jeśli coś nie daje mi radości, to nie zamierzam tego robić. Bawimy się lepiej niż kiedykolwiek.""

     

    www.facebook.com/ObituaryBand
    www.obituary.cc/
    linktr.ee/obituaryband
    added by: Olo
    source: fb / Obituary

    ObituaryRelapse RecordsMariusz Lewandowski


  • Dødsengel (no) - kolejny utwór z nadchodzącego albumu "Bab Al On"

    2022-11-10

    Piąty album norweskiego duetu Dødsengel zatytułowany "Bab Al On" ukaże się już za 5 tygodni (16 grudnia 2022) nakładem Debemur Morti Productions. Poniżej dostajemy do odsłuchu ponad 9-minutowy, hipnotyzujący "hymn ku chwale tajemnic Thelemy" zatytułowany "In the Heart of the World":


    Wcześniej mogliśmy już zapoznać się z utworem "Ad Babalonis Amorem Do Dedico Omnia Nihilo": www.youtube.com/watch?v=I2hwZwFHQN0

    Jak opowiada Kark o procesie powstawania "In the Heart of the World": "Tworzenie tego utworu zaczęło się od mniej więcej jednej melodii, którą napisałem jakiś czas temu jako nieco abstrakcyjny pomysł, ale mimo wszystko - z określonym kierunkiem i właściwym wyczuciem. Szkielet strukturalny utworu z czasem okrył się ciałem, na którym poszczególne elementy układały się na swoich miejscach z łabędzią gracją. Punkt kulminacyjny piosenki jest, pod każdym względem jednym z naszych najcięższych w historii."

    M.A. opowiada o warstwie lirycznej: "W mojej tradycji mamy ideę Anioła lub Daimona, reprezentanta Twojej Prawdziwej Woli i najskrytszej istoty. Czułem, że zatraciłem się w życiu i znosiłem miesiące pustych zaklęć i szarej, nudnej rozpaczy. Wtedy, absurdalnie, miałem moment, w którym ponownie przeżyłem doświadczenie jedności z tą świetlistą istotą. Na pozór bez powodu wszystko było w porządku, a ja tryskałem energią, kreatywnością i oddaniem. Próbowałam wyrazić to uczucie doświadczania prawdziwej woli, a następnie zagubienia się we własnym życiu i stopniowego tracenia tego połączenia, a potem, nagle bez wyraźnego powodu, bycia tam ponownie. Nie jestem pewien, czy mi się udało, ale naprawdę pokochałem tę piosenkę i taniec Kochanka z Ukochaną, który próbuje wyrazić."

    "Bab Al On" ukaże się na CD, winylu i w formie cyfrowej plus oczywiście ciuchy z płytowymi motywami. Zamówienia składajcie w europejskim sklepie Debemur Morti Productions lub na Bandcamp.

     

    www.debemur-morti.com
    dodsengel.bandcamp.com

    added by: Olo
    source: Debemur Morti Productions

    DødsengelDebemur Morti Productions


  • Godkiller (mc) - kolejny kawałek z nadchodzącej kompilacji do sprawdzenia

    2022-11-10

    Na 9 grudnia Debemur Morti Productions zapowiada wydanie kompilacyjnego wydania "We Are the Black Knights" monakijskiego Godkiller - działającego w latach 90-tych jednoosobowego projektu Duke'a Satanaëla, który potem udzielał się m.in. w Kristallnacht. "We Are the Black Knights" to kolejne wznowienie demówek "Ad Majorem Satanae Gloriam" z 1994 i "The Warlord" z 1995, które zostały obecnie zremasterowane przez ich twórcę, aby "wydobyć ich pełny potencjał". Wcześniej można było posłuchać utworu "Waiting for Lilith" z pierwszego demo w nowej odsłonie, a teraz mamy okazję do odsłuchu "Path To The Unholy Frozen Empire"pochodzącego  z drugiej demówki:


    Jak opowiada sam twórca o tym numerze: "Byłem bardzo świadomy tego, co robię. Chciałem tworzyć utwory inspirowane epicką atmosferą średniowiecza; długie, złożone utwory, z szybkimi pasażami, inne powolne i melancholijne, tak jak różne momenty historii, z jej zwrotami akcji. To jeden z utworów z tamtych czasów, który nadal lubię najbardziej, zwłaszcza główny riff. Brzmi jak kawalkada, można sobie wyobrazić maszerujące, galopujące średniowieczne armie, zmierzające do bitwy. To był pierwszy kawałek, który napisałem w tym duchu – oderwał mnie od pierwszego demo. Ma wszystko, co chciałem wtedy robić: zmiany rytmu, poruszanie się z różnymi prędkościami; więcej przejść wojennych; użycie rogów, organów, chórów, no i epicki, wspaniały, triumfalny klimat."

    "We Are the Black Knights" ukaże się na CD, winylu i w formie cyfrowej, a także z pełnym wachlarzem merchu do wyboru. Zamówienia składajcie w europejskim sklepie Debemur Morti Productions lub na Bandcamp.

     

    www.debemur-morti.com
    godkiller666.bandcamp.com

    added by: Olo
    source: Debemur Morti Productions

    GodkillerDebemur Morti Productions


  • Drudkh (ua) - całe "All Belong To The Night" do odsłuchu przedpremierowo

    2022-11-08

    Ukraińcy z Drudkh publikują przedpremierowo on-line cały swój nowy album "Всі належать ночі (All Belong to the Night)". Premiera w ten piątek, 11 listopada w barwach Season of Mist Underground Activists (pododdział Season of Mist). Jak czytamy w notce prasowej: "Chociaż album to tylko cztery utwory, trwa ponad 45 minut, dostarczając epickie połączenie wspaniałych melodii, niszczycielskiej agresji i zimnych, atmosferycznych pasaży, które zdefiniowały niepowtarzalne brzmienie Drudkh."

     

     

     

    www.facebook.com/Drudkh.Official/
    www.season-of-mist.com/

    added by: Olo
    source: Season of Mist

    DrudkhUnderground ActivistsSeason of Mist


  • Coroner (ch) w lutym rozpocznie nagrania nowego albumu

    2022-11-06

     W niedawnym wywiadzie dla Blabbemouth.net gitarzysta Tommy Veterrli przybliżył postępy w pisaniu nowych kawałków na szósty, studyjny album Coroner: “Wszystkie utwory chcemy mieć gotowe do połowy grudnia. Brakuje tylko jednego. Faza przedprodukcyjna powinna zostać ukończona do końca roku. Następnie mam nagrania na nadchodzący album Eluveitie. Ron [Broder, aka Ron Royce, bas] i ja spotykamy się dzisiaj, aby ułożyć plan. Rozpoczniemy nagrania w drugiej połowie lutego."

    Zapytany o kierunek, w którym nowa muzyka będzie podążać Veterrli opowiada: “To bardziej “Grin” niż “Reborn Through Hate”. Tak postrzegam te utwory. To pokaz tego, czego się nauczyliśmy i ćwiczyliśmy. Każdy, kto słyszał wstępne nagrywki, w tym wytwórnia, jest naprawdę zadowolony i uważa, że tak właśnie ten zespół powinien brzmieć. Bardziej chodzi o feeling i orientację na dobry utwór. Techniczne kwestie nadal istnieją, ale nie są najważniejsze. Ma to być odjechane, jak wszystkie kawałki Coroner. Moim celem jest zawsze zrobienie czegoś, czego nie słyszałem sto razy wcześniej. Większość zespołów jest kopią innych. Jest naprawdę wiele świetnych kapel, ale brakuje mi w ich graniu świeżości i oryginalności.”

    Przypomnijmy, że Coroner rozpadli się w 1993 roku po wydaniu “Grin”. Powrócili w 2011 na deski koncertowe, a w 2014 ogłosili włączenie pałkera  Diego Rapacchiettiego do składu grupy.

    Wydawcą nowego albumu będzie Century Media.

     

    www.facebook.com/coronerband
    www.coroner-reunion.com

    added by: Olo
    source: blabbermouth.net

    Coroner. Century Media


Epitome

...co do saksofonu to był to przypadek całkowity. Bo idąc coś zjeść do miasta napotkaliśmy kolesia który na ulicy grał na saksofonie. Zagadałem do niego żeby nagrał nam jakieś partie i zgodził się. Oczywiście nie miał pojęcia na co się porwał, do tego komunikacja nie była najlepsza, bo okazał się być obywatelem Ukrainy i język polski nie był dobry albo w ogóle go nie było...

Hostia

Na nowej płycie znajdziecie numer "Krasnodar Kitchen", opowiada on o zakochanych ptaszkach – Dmitry i Natalii Baksheevy z Rosji. Para przyznała się do kilkunastu morderstw od 1999. Podczas przeszukania znaleziono zdjęcia przedstawiające świąteczną kolację, gdzie dekoracjami stołu były ludzkie części ciała.

Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.