DZISIEJSZA PREMIERA ALBUMU:

MALIGNANCY

DISCONTINUED

Nadchodzące premiery

  • Kryptonomicon – Daemonolatria

    Wydawca: Punishment 18 Records
    Data premiery: 2024-06-30
    Italy
    Po dwóch albumach poświęconych na wielbienie Celtic Frost i Hellhammer Włosi zmieniają nieco oblicze swojej muzyki i na trzecim albumie dostarczają nieco bardziej technicznego i kombinacyjnego grania, wciąż jednak brzmiącego oldskulowo agresywnie. Polskiej publice może się ten album szczególnie mocno kojarzyć z klasycznymi nagraniami naszego Dragon, czy najbardziej thrashowymi produkcjami Turbo ("Dead End"). W każdym razie muzyka tych Włochów zdecydowanie zyskała na kolorycie, stała się bardziej nieszablonowa i biorąc pod uwagę ostateczny efekt można spokojnie pochwalić Kryptonomicon za wyjście z dotychczasowej ciasnej szufladki. Dodając do tego kolejny znakomity obraz, który stworzył dla nich na okładkę Paolo Girardi dostajemy album godny posiadania w formie trochę bardziej trwałej niż tylko lajk w Waszym cyfrowym śladzie.

    I kilka słów od Stefano Rumicha (git/voc): "Nasz nowy album mocno się różni od poprzednich. Gramy teraz w trójkę i zdecydowaliśmy się na wprowadzenie dwóch wokali, tak, jak we wczesnym Kreator. Mój głos i Franka mocno różnią się od tego co prezentował nasz pierwszy wokalista, a kawałki są szybsze i bardziej agresywne. Naszym fanom prawdopodobnie spodobają się te zmiany."

    Tracklista:
    1. - Satanama ( 5:01 )
    2. - Between Five Candles ( 3:32 )
    3. - The Emperor Rising ( 4:41 )
    4. - The Spreading Wind Of Epidemic ( 3:36 )
    5. - There’s No Life,There’s No Death ( 4:13 )
    6. - Lord Of Flies ( 5:16 )
    7. - The Sea Of Creeping Evil ( 2:59 )
    8. - Blood For The Fire ( 4:09 )
    9. - Necromantical Suicide ( 2:39 )
    10. - Daemonolatria ( 2:58 )
    Długość całości: 39:21

    www.facebook.com/kryptonomicon
    kryptonomicon.bandcamp.com/album/daemonolatria




    Szukaj więcej o Kryptonomicon

Recenzja

Primitive Warfare

Extinction Protocol
Dla tych, którzy mają ogolone głowy na łyso, nadrukowane czaszki i druty kolczaste na kapturach i czują się swobodnie w obecności cmentarnych pomników okładka Primitive Warfare powinna wydawa...

Recenzja

Mörtual

Evil Incarnation
Leżąca na pomoście obu Ameryk niewielka Kostaryka na pierwszy rzut oka nie kojarzy się z z trząchającymi dynią wielbicielami hałasu, ale tamtejsza scena, skupiona głównie w San José (stolic...