Recenzje

  • Morbid Sacrifice

    Ceremonial Blood Worship (2cd)

    Wydane przez Godz ov War ProductionsRok wydania 2023Kraj ItalyNapisał Olo7,5Komentarze (0) Morbid Sacrifice - Ceremonial Blood Worship Drugi album włoskich podziemniaków, których jaskiniowy black/death metal zauroczy każdego, kto pluje na krzyż i tańczy przy wczesnych piosenkach Archgoat, Hellhammer, Nunslaughter, Grave Desecrator, peruwiańskiego Mortem, Sathanas, czy choćby naszego Throneum. Nowy materiał, podobnie jak dotychczasowe tego zespołu, pozbawiony jest partii solowych i brzmi prawie jak koncertówka z głębokiego bunkra, ale rwące, nieskomplikowane i pachnące starym grobowcem riffy stały się teraz bardziej czytelne. Uzupełnia je prosta, ale odpowiednio tasująca tempa sekcja rytmiczna i genialny, ociekający smolistą flegmą wokal. I choć to południowa Europa to wszystko to brzmi bardzo południowoamerykańsko, z właściwą dla tamtego podziemia wiarą w prostotę, autentyczność i pogardę dla wszelkich trendów, progresywnej świeżości i instrumentalnych popisów. Jeżeli dodam, że włoskie trio wybrało klasyczny staroć Sodom na cover to dostajecie pełne wyobrażenie o tym czego się po nich spodziewać. Słuchając tego materiału nawet nie czuję zażenowania pisząc recenzję, w której po raz wtóry powtarzam te same frazesy bo i u Morbid Sacrifice ciężko szukać wybitnej oryginalności. Warto jednak zaznaczyć, że przy całym swym regresywnym uroku Morbid Sacrifice nie jest jednym z tych zespołów, który próbuje chować instrumentalne kalectwo za oldskulowym parawanem. “Ceremonial Blood Worship” wchodzi jak złoto już od pierwszego kontaktu i bez potrzeby przymykania oka na jakiś muzyczny paździerz.

    fb.me/MorbidSacrificeOfEvil
    godzovwar.com
    www.facebook.com/godzovwar
    godzovwarproductions.bandcamp.com





    Szukaj więcej o Morbid Sacrifice
    Możliwość komentowania jest dostępna wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników forum.

    Zaloguj się lub załóż konto

    Recenzja

    Sovereign

    Altered Realities
    Co za debiut! Jestem absolutnie zauroczony tym co zaserwowała ta norweska ekipa i absolutnie nie dziwię się, że Dark Descent nie zwlekała z kontraktem. Dotychczasowe doświadczenie muzyków Sover...

    Recenzja

    Brodequin

    Harbinger of Woe
    Niczym notoryczny morderca, który w ekstatycznym transie opowiada śledczym o tym, co w momentach szaleństwa robił z dziesiątkami swoich ofiar, tak Brodequin postanowili opowiedzieć nam po 20 lat...