TODAY IS A RELEASE DAY OF

DEATH COURIER

NECROTIC VERSES

news





the newest reviews

Rattenfänger

Geisslerlieder ___2019
Przyznam szczerze, że Roman Saenko, razem z resztą ekipy z Drudkh zaimponowali mi tym, że u szczytu eksplozji nowej fali old school doom/death metalu udało im się wyjść z czymś, co będzie brzmiało klasycznie, nawet antycznie, a przy tym miało jednak własny, wyjątkowy charakter. W tłumie rekultywatorów szkoły -ation death metalu, starej Finlandii i Szwecji styl Rattenfänger wyróż...





Deiphago

I, The Devil ___2019
Uwielbiam ten zespół zwłaszcza od czasów, gdy ich płyty przestały tonąć w zalewie pogłosów i postawili na bardziej zbite brzmienie. Na “I, The Devil” ewolucja tego podejścia postąpiła jeszcze dalej zabierając nas wręcz bardzo blisko innych rejonów muzycznych. Chaotyczny war/black? To już jest bardziej bestialski, bezwzględny, sataniczny powerviolence. Utwory, na crustowy wzó...





news

  • Nowa epka Denial Of God (den) w czerwcu

    2019-04-30

    Do świata żywych powracają weterani duńskiej sceny black/horror metalowej z Denial Of God. 28 czerwca nakładem Osmose Productions i Hells Headbangers ukaże się ich pierwsze od wypuszczonego w 2012 roku "Death and the Beyond" wydawnictwo, czyli epka zatytułowana "The Shapeless Mass". Znajdą się na niej cztery utwory - zupełnie nowy "The Hallow Mass", który pojawi się również na przygotowywanym długograju, nowa wersja nagranego pierwotnie w 1995 roku "The Statues Are Watching," a także covery "Call From the Grave" Bathory oraz... "Mama Loi, Papa Loi" z repertuaru bahamskiego muzyka, działającego w latach 70. pod pseudonimem Exuma. 


    osmoseproductions.bandcamp.com/album/the-shapeless-mass 

    denial-of-god.bandcamp.com/album/the-shapeless-mass

    www.facebook.com/hellsheadbangers.com 

    added by: Paweł Palica
    source: Osmose Productions

    denial of godosmose


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.