news





the newest reviews

Draghkar

At The Crossroads Of Infinity ___2020
Reklamowany w zeszłym roku składak różnych materiałów Draghkar był atrakcyjny tylko na papierze, w notkach prasowych od Horror Pain Gore - death/doom z nawiązaniami do fińskich klasyków - to mogło rozbudzać apetyty, nawet jeżeli nie jest to ostatnio jakiś oryginalny kierunek. Niestety wydawca nie wspominał wtedy nic o tragicznym warsztacie, paździerzowatych melodiach i koncepcyjnym...





Carbonized Innocents

Demo 2020 ___2020
Cóż za cudowne kilka minut muzyki! Żadnego intro srintro, żadnego ostrzeżenia, parental, srental advisory czy trailerów, które miałyby za zadanie przygotować metalową gawiedź na to muzyczne tornado. Żadnej reklamy, ani zapowiedzi ze strony wielkich wytwórni, które pewnie o tym zespole nawet nie wiedzą. A tu nagle, jak niezapowiedziany strzał w ryj zza rogu ciemnej uliczki, w jakiej...





news

  • Malokarpatan (slk) rozpali krupińskie ognie

    2019-09-16

    20 marca nakładem Invictus Productions wydany zostanie trzeci pełnowymiarowy album słowackich black/heavy metalowców z cieszącego się ostatnio sporą popularnością Malokarpatan. Początek sesji  nagraniowej do "Krupinské ohne (The Fires of Krupina)" zaplanowany jest na październik, odbędzie się ona w Dark Ceremonies Studio w Pradze, a jej efektem ma być tzw. concept-album, dotyczący prawdziwych wydarzeń, które rozegrały się w XVII wieku w okolicach słowackiego miasteczka Krupina, gdzie na stosach płonęły czarownice. Zgodnie z zapowiedziami czuć będzie na nim wpływ rocka progresywnego z lat 70., muzyka będzie jednak wciąż bardzo mocno osadzona w tradycji mrocznego black/heavy metalu zza Żelaznej Kurtyny.

    www.facebook.com/malokarpatan/

    invictusproductions.net

    added by: Paweł Palica
    source: Invictus Productions

    malokarpataninvuctus


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.