news





the newest reviews

Draghkar

At The Crossroads Of Infinity ___2020
Reklamowany w zeszłym roku składak różnych materiałów Draghkar był atrakcyjny tylko na papierze, w notkach prasowych od Horror Pain Gore - death/doom z nawiązaniami do fińskich klasyków - to mogło rozbudzać apetyty, nawet jeżeli nie jest to ostatnio jakiś oryginalny kierunek. Niestety wydawca nie wspominał wtedy nic o tragicznym warsztacie, paździerzowatych melodiach i koncepcyjnym...





Carbonized Innocents

Demo 2020 ___2020
Cóż za cudowne kilka minut muzyki! Żadnego intro srintro, żadnego ostrzeżenia, parental, srental advisory czy trailerów, które miałyby za zadanie przygotować metalową gawiedź na to muzyczne tornado. Żadnej reklamy, ani zapowiedzi ze strony wielkich wytwórni, które pewnie o tym zespole nawet nie wiedzą. A tu nagle, jak niezapowiedziany strzał w ryj zza rogu ciemnej uliczki, w jakiej...





news

  • Necrophil - winylowa reedycja "Cannibal Sex" już się tłoczy

    2019-09-17

    Bazek z Underground Front Records przekazuje wieści dotyczące winylowej reedycji kultowego materiału "Cannibal Sex" (Loud Out Records, 1993) dolnośląskiego Necrophil - placki już się tłoczą i mają być dostępne już w następnym miesiącu. Powstaje także nowa oprawa graficzna. Przewidziano 150 kopii na czerwonym LP i 200 na czarnym. Jako bonus 4 numery z demo "Meganekromancja".

    A poniżej główni bohaterowie na świeżym, wspólnym zdjęciu, 26 lat po wydaniu swojego ohydnego debiutu.

     

    www.facebook.com/NECROPHIL-540180216012405
    www.facebook.com/undergroundfrontrecords/

    added by: Olo
    source: Necrophil

    NecrophilUnderground Front Records


Reinfection

Czy damy radę wpasować się w panujące dzisiaj trendy tego nie wiem. Mam nadzieję, że tak i płyta zdoła troszkę namieszać i odbije się to echem w środowisku. Mam też nadzieję, że będziemy w stanie pokazać, że scena ma się dobrze i zachęcić innych do tego że warto coś robić mimo tego, że się mieszka daleko od siebie.

Nuclear Holocaust

Jest old school, bo nie zagraliśmy ani jednego oryginalnego dźwięku, kawałki są krótkie, jest w nich mnóstwo thrashu i punka, szczypta death metalu – to dla wielu będzie właśnie przepisem na grindcore, zmieniają się tylko proporcje. Nie boli nas ta łata, nie chce nam się też szukać innej.

Ulcer

Może dzięki uwielbieniu Dissection jest na Heading Below więcej melodii? Może za sprawą Testimony of Ancients znalazły się klawiszowe podkłady? Być może dlatego, że kochamy Autopsy jest więcej tłustych zwolnień? Jakoś tak to wszystko naturalnie przyszło.