DEATH

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Max_Disgruntled
w mackach Zła
Posty: 747
Rejestracja: 10-08-2005, 10:20

08-09-2005, 13:05

Pewnie masz rację, ale twórczość Mindrot też określają jako death/doom metal, a Meshuggah to z kolei według wielu (także tego jebanego MA ;)) post thrash, więc to w zasadzie tylko spór o szufladki.
Awatar użytkownika
antigod
w mackach Zła
Posty: 997
Rejestracja: 12-07-2005, 18:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

08-09-2005, 14:09

Nigdy nie podchodila mi muzyka Schuldinera. Postawilem na "Human", bo to jedyny album, ktory nie wylecial z hukiem od razu w glab polki.
THE ARMY - THE WEAPON - THE MACHINERY OF WAR - EXTERMINATION OF ALL MAN!
Awatar użytkownika
BadBlood
weteran forumowych bitew
Posty: 1019
Rejestracja: 20-12-2004, 15:22

08-09-2005, 14:37

[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
Pewnie masz rację, ale twórczość Mindrot też określają jako death/doom metal, a Meshuggah to z kolei według wielu (także tego jebanego MA ;)) post thrash, więc to w zasadzie tylko spór o szufladki. [/quote]
Z doomem to sprawa ma się tak, że w pewnym momencie zaczęto określać tym terminem wszystko, co grało wolno i melodyjnie, Paradise Lost, My Dying Bride, Anathema i tego typu klimaty, tymczasem te kapele mają bardzo niewiele wspólnego z klasycznym doom metalem. Candlemass, Solitude Aeturnus, The Obssessed, St. Vitus, Pentagram (oczywiście amerykański) etc., klasyczne postsabbathowskie granie - to jest doom! A nie jakieś hybrydy chuj wie czego...
Heeeeeey!!! Hooooooo!!! We're Satan's People!!!!!
Max_Disgruntled
w mackach Zła
Posty: 747
Rejestracja: 10-08-2005, 10:20

08-09-2005, 15:22

[quote][i]Wysłane przez BadBlood[/i]
[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
Pewnie masz rację, ale twórczość Mindrot też określają jako death/doom metal, a Meshuggah to z kolei według wielu (także tego jebanego MA ;)) post thrash, więc to w zasadzie tylko spór o szufladki. [/quote]
Z doomem to sprawa ma się tak, że w pewnym momencie zaczęto określać tym terminem wszystko, co grało wolno i melodyjnie, Paradise Lost, My Dying Bride, Anathema i tego typu klimaty, tymczasem te kapele mają bardzo niewiele wspólnego z klasycznym doom metalem. Candlemass, Solitude Aeturnus, The Obssessed, St. Vitus, Pentagram (oczywiście amerykański) etc., klasyczne postsabbathowskie granie - to jest doom! A nie jakieś hybrydy chuj wie czego... [/quote]

O, dzięki za wykład, bo już myślałem, że mnie skreśliłeś jako całkowitego lamusa ;D Przyznam jednak szczerze, że nie cierpię klasycznego doom metalu i właśnie fascynują mnie te hybrydy.

A co do "Deception Ignored", to posłuchałem sobie przed chwilą dwójki MESHUGGAH i rzeczywiście te płyty nie mają wiele ze sobą wspólnego. Zmyliło mnie kilka naprawdę rozpierdalających, rwanych riffów i trochę tej pojebanej rytmiki, którą można odnaleźć w muzyce DEATHROW.

Reasumując, w dupie byłem i gówno widziałem :(
Awatar użytkownika
BadBlood
weteran forumowych bitew
Posty: 1019
Rejestracja: 20-12-2004, 15:22

08-09-2005, 15:48

[quote][i]Wysłane przez Rapture[/i]
jest to kapela zajebiscie przeceniona i nie tak innowacyjna jak sie powszechnie uwaza. [/quote]
Dokładnie.

[quote][i]Wysłane przez Rapture[/i]
a jesli tak zywo reagujesz na zarzuty wobec Death (lol, bardzo czesty wypadek, wydaje sie ze zatwardziali fani tego zespolu uwazaja Chucka za ideal [/quote]
Dokładnie.

[quote][i]Wysłane przez Rapture[/i]
nie mam pojecia skad stwierdzenie, ze schuldiner zapoczatkowal ten gatunek). [/quote]
No jak to skąd? Wszystkim się wydaje, że nazwa gatunku wzięła się od kapeli Chucka ;)

[quote][i]Wysłane przez Rapture[/i]
jest piekielnie nudna? [/quote]
jak wszystko, co powstało po "Leprosy"
Heeeeeey!!! Hooooooo!!! We're Satan's People!!!!!
Awatar użytkownika
BadBlood
weteran forumowych bitew
Posty: 1019
Rejestracja: 20-12-2004, 15:22

08-09-2005, 15:49

[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
nie cierpię klasycznego doom metalu[/quote]
Boś giej ;) A co z w/w słyszałeś?
Heeeeeey!!! Hooooooo!!! We're Satan's People!!!!!
Max_Disgruntled
w mackach Zła
Posty: 747
Rejestracja: 10-08-2005, 10:20

08-09-2005, 19:27

[quote][i]Wysłane przez BadBlood[/i]
[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
nie cierpię klasycznego doom metalu[/quote]
Boś giej ;) A co z w/w słyszałeś? [/quote]

Wszystko co wymieniłeś oprócz Solitude Aeturnus i The Obssessed, a do tego nie trawię samego Black Sabbath, więc... :D
Awatar użytkownika
Edinazzu
weteran forumowych bitew
Posty: 1035
Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
Lokalizacja: Beyond Political Correctness

08-09-2005, 19:43

ten kto nie trawi Black Sabbath to gej...:)
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
Bartul
rozkręca się
Posty: 37
Rejestracja: 19-08-2005, 22:21

08-09-2005, 21:33

Symbolic - z sentymentu. Aczkolwiek tak jak Maria napisał - Death nigdy nie nagrał słabej płyty.
Awatar użytkownika
Brązowy Jenkin
w mackach Zła
Posty: 776
Rejestracja: 09-07-2004, 10:35

08-09-2005, 22:49

Schuldiner był geniuszem. Umarł na dzień przed moimi urodzinami. Ćwiećwiecze obchodziłem chlejąc z kumplami na smutno.
Oddałem głos na Individual Thought Patterns.
Scream Bloody Gore - 4/6
Leprosy - 5/6
Spiritual Healing - 4/6. troche dziwi mnie pomijanie tej płyty. Taki "living Monstrosity" jest genialnym numerem.
Human - 5/6
Individual Thought Patterns -6/6
Symbolic -4/6
Sound of The Perservance 5/6
Awatar użytkownika
Edinazzu
weteran forumowych bitew
Posty: 1035
Rejestracja: 28-12-2003, 22:32
Lokalizacja: Beyond Political Correctness

09-09-2005, 00:59

do Rapture:
Nikt tu nie bije za krytykę Schuldinera i jego dokonań.Po prostu twoje argumenty są jakies takie dziwne ,nieprzekonywujące... no przynajmniej dla mnie .
"Spiritual Healing" to moim zdaniem chyba najbardziej niedoceniony album Death.Kto wie może dlatego ,że ukazał się miedzy dwoma "killerami"
"Leprosy" i "Human"?W moich uszach album absolutnie broni się po latach i nie słyszę na niej ani krzty nudy.Mogę jej słuchać kilka razy pod rząd .Nie uważam także Chucka za jakiegoś "Megaodkrywcesuperwizjoneradeathmetalu" .Gość po prostu stworzył 7 równych płyt z których 3-4 przynajmniej można uznać za ważne/genialne
Obecność swietnych instumentalistów może świadczyć o szacunku jakim był dażony.Zresztą AMEN...
"Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje się krzywda
Awatar użytkownika
BadBlood
weteran forumowych bitew
Posty: 1019
Rejestracja: 20-12-2004, 15:22

09-09-2005, 08:14

[quote][i]Wysłane przez Max_Disgruntled[/i]
nie trawię samego Black Sabbath [/quote]
Jakoś mnie to nie dziwi w sumie...

edit: i twoja stara Aet[b]e[/b]rnus ;)
Heeeeeey!!! Hooooooo!!! We're Satan's People!!!!!
stary

09-09-2005, 09:51

[quote][i]Wysłane przez Major[/i]
Schuldiner był geniuszem. Umarł na dzień przed moimi urodzinami. Ćwiećwiecze obchodziłem chlejąc z kumplami na smutno.
Oddałem głos na Individual Thought Patterns.
Scream Bloody Gore - 4/6
Leprosy - 5/6
Spiritual Healing - 4/6. troche dziwi mnie pomijanie tej płyty. Taki "living Monstrosity" jest genialnym numerem.
Human - 5/6
Individual Thought Patterns -6/6
Symbolic -4/6
Sound of The Perservance 5/6 [/quote]

troszke dramatyzujesz kolego
Awatar użytkownika
Brązowy Jenkin
w mackach Zła
Posty: 776
Rejestracja: 09-07-2004, 10:35

09-09-2005, 10:01

A to dlaczego?
stary

09-09-2005, 12:40

[quote][i]Wysłane przez Major[/i]
A to dlaczego? [/quote]

no tak w całości.ogólnie.nie tylko z ocenami.
ODPOWIEDZ