IMMOLATION
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10374
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Ja bym to zredukował do czwórki.
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4994
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: IMMOLATION
Nie chce mi sie sprawdzać nowej płyty. Po "Unholy Cult" nic wartego większej uwagi nie nagrali. Chociaż "Shadows In The Light" jest bardzo ok.
PENIS METAL
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10374
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Nie warto zanudzać się przy Immo skoro SFU420 dzierży palmę pierwszeństwa w ameryckim DM :)
-
KRIS1977
- zaczyna szaleć
- Posty: 181
- Rejestracja: 20-01-2010, 15:22
Re: IMMOLATION
co się KURWA stało że nagle nikt ich nie lubi,nie słucha i nie kupi
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12905
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: IMMOLATION
Też nie potrafię tego zrozumieć. Za dużo tutaj fanów Depeche Mode. Zatem na tym gejowskim forum napiszę: kocham i słucham IMMOLATION, kupię ich nową płytę jak tylko będzie w łódzkim Media Markt! :-)
Ostatnio zmieniony 11-05-2013, 15:12 przez nicram, łącznie zmieniany 1 raz.
all the monsters will break your heart
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4994
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: IMMOLATION
Zdecydowanie. Ostatniego SFU nowe IMMO na pewno nie przebije :)est pisze:Nie warto zanudzać się przy Immo skoro SFU420 dzierży palmę pierwszeństwa w ameryckim DM :)
PENIS METAL
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: IMMOLATION
Ten plastik jebiący po uszach na "Majesty..." i tej nowej jest po prostu asłuchalny. Kawałki jak cię mogę, ale to szukanie najbardziej selektywnego i nadmuchanego brzmienia dzięki tysiącom gałek i niezliczonych bajerów zakrawa już na jakieś uzależnienie.Analripper pisze:nie dosłuchałem do końca, plastik plastik plastik...
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- Block69
- zahartowany metalizator
- Posty: 4994
- Rejestracja: 04-02-2006, 12:14
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: IMMOLATION
Pewnie dlatego, że swoje już nagrali i lepiej poznać nowe, ciekawsze płyty z innej stylistyki niż słuchać w kółko tego samego. Taka prawda. Nie zmienia to faktu, że jest to wielki zespół i słucham ich kaset regularnie.KRIS1977 pisze:co się KURWA stało że nagle nikt ich nie lubi,nie słucha i nie kupi
PENIS METAL
-
[V]
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8398
- Rejestracja: 07-06-2009, 16:29
Re: IMMOLATION
kto ma kupic ten kupi,ostatnia płyta była wyborna,podobnie jest z najnowsza. Fanów zespołu nie trzeba przekonywac ani specjalnie zachecac.KRIS1977 pisze:co się KURWA stało że nagle nikt ich nie lubi,nie słucha i nie kupi
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10374
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Nikt, nawet w najśmielszych snach, by tego nie zakładał :)Block69 pisze:Zdecydowanie. Ostatniego SFU nowe IMMO na pewno nie przebije :)est pisze:Nie warto zanudzać się przy Immo skoro SFU420 dzierży palmę pierwszeństwa w ameryckim DM :)
Przesadzacie z tą asłuchalnością. Poza tym określanie czegoś mianem plastiku mówi mi tyle co niedorzeczne, zahukane posty prof. nicramowicz. :)Lykantrop pisze:Ten plastik jebiący po uszach na "Majesty..." i tej nowej jest po prostu asłuchalny.Analripper pisze:nie dosłuchałem do końca, plastik plastik plastik...
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12905
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: IMMOLATION
Profesorem będę gdzieś za 2-3 lata, więc proszę bez takich niesmacznych żartów! :-)
all the monsters will break your heart
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10374
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Myslę, że w pewnych kręgach mógłbys już teraz być nie tylko profesorem, a nawet guru ;)
A tak poważnie to nie chce mi się rozstrząsać stutysięczny raz kwestii plastiku, przepitolenia, skrajnych gówien itp. itd. Ufam moim uszom bardziej niż subiektywnym opiniom wygłaszanym pod płaszczykiem prawdy objawionej. Nowa płyta robi mi bardziej niż o wiele cieplej przyjęta poprzedniczka. Rasowy materiał.
A tak poważnie to nie chce mi się rozstrząsać stutysięczny raz kwestii plastiku, przepitolenia, skrajnych gówien itp. itd. Ufam moim uszom bardziej niż subiektywnym opiniom wygłaszanym pod płaszczykiem prawdy objawionej. Nowa płyta robi mi bardziej niż o wiele cieplej przyjęta poprzedniczka. Rasowy materiał.
- nicram
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12905
- Rejestracja: 13-04-2011, 18:53
- Lokalizacja: Litzmannstadt
Re: IMMOLATION
Coś w tym stylu. A plastiku także nie słyszę (tego już bardziej skłonny byłbym dosłuchać się na Majesty&Decay).est pisze:. Nowa płyta robi mi bardziej niż o wiele cieplej przyjęta poprzedniczka. Rasowy materiał.
all the monsters will break your heart
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10374
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Ja nie wiem co to jest ten cały "plastik" więc być może go jednak słyszę. Brzmienie pozostawia wiele do życzenia, szczególnie jeżeli chodzi o perkusję, ale jak ktoś stwierdza, że jest to "asłuchalne" to śmiech mnie ogarnia. Poza tym z szafowaniem wymienionymi przeze mnie wyżej hasłami jest trochę jak z pisowską retoryką odnoszącą się do "prawdziwych polaków" i tym podobnych gówien, które jedynie zniechęcaja do prowadzenia jakiejkolwiek rozmowy.
-
Pelson
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2274
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
Re:
Ujęcie pierwsze.
Uwielbiam ten zespół, od dwóch tygodni nie słucham praktycznie niczego innego. W domu, w pracy, samochodzie, non stop wcześniejsze albumy Immolation, przygotowujące grunt pod to co ma, co MUSI nastapić.
W końcu... zarzucam nowy album i szczęka na ziemi. Gitary, wokal, pomysły na te rwane, dysonansowe riffy, które tak zapadają w pamięć. Wszystko się zgadza, to TEN zespół, wiem dlaczego język mam gdzieś w okolicy podłogi.
Ujęcie drugie.
Na razie nie wiem czy kupię oryginał, z jednej strony ciągle odnajduję w tym materiale patenty, które bedę uwielbiał, ale brzmienie i gary powodują, że cały mój entuzjazm wobec tej płyty pryska.
Uwielbiam ten zespół, od dwóch tygodni nie słucham praktycznie niczego innego. W domu, w pracy, samochodzie, non stop wcześniejsze albumy Immolation, przygotowujące grunt pod to co ma, co MUSI nastapić.
W końcu... zarzucam nowy album i szczęka na ziemi. Gitary, wokal, pomysły na te rwane, dysonansowe riffy, które tak zapadają w pamięć. Wszystko się zgadza, to TEN zespół, wiem dlaczego język mam gdzieś w okolicy podłogi.
Ujęcie drugie.
Co jest kurwa? Gdzie się podziały gary, zwłaszcza stopy? Skomasowane, sprasowane brzmienie, pozbawione cienia tej duszności za którą kocham Failures czy Close? Co robi Steve, którego pomysłów, w przeciwieństwie do poprzednika, nie jestem w stanie zapamiętać, bo są tak , hmm... niewyróżniające się, by nie powiedzieć nijakie? Perkusyjnie i produkcyjnie to jest dramat, na miarę Lucifer and Lightning. Jeśli to prawda, że zespół jest obecnie bez perkusisty, to jak najszybciej dla własnego dobra powinien sie przeprosić z Alexem, by ten pozwolił w końcu tym riffom brzmieć.Skaut pisze:masakra jest z tą perkusją :/
Na razie nie wiem czy kupię oryginał, z jednej strony ciągle odnajduję w tym materiale patenty, które bedę uwielbiał, ale brzmienie i gary powodują, że cały mój entuzjazm wobec tej płyty pryska.
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10374
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Wybitnie widać to, że to jest teraz zespół dwóch ludzi - gitarzysty i basisty, a perkusja jest "dochodząca". Są momenty, w których aż się zastanawiam czy ten Steve w ogóle cos przeżywał nagrywając te bębny czy myślał może w tym czasie o czymś zupełnie innym.
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: IMMOLATION
Nie chcę mi sie wierzyc że ten zespół może mnie zawieść. Oprócz starych płyt Morbid Angel to nic nie robi mi w tym gatunku tak jak Immolation. Pierdolę streama. Jak kupię, to posłucham.
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
- Zenek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1568
- Rejestracja: 15-04-2004, 20:23
Re: IMMOLATION
Weź idź lepiej słuchać Enthroned albo Risk. ;]nicram pisze:Też nie potrafię tego zrozumieć. Za dużo tutaj fanów Depeche Mode. Zatem na tym gejowskim forum napiszę: kocham i słucham IMMOLATION, kupię ich nową płytę jak tylko będzie w łódzkim Media Markt! :-)

-
Maria Konopnicka
Re: IMMOLATION
A jest jakiś zespół death metalowy, którego kolejnych płyt słuchasz z wypiekami na twarzy ?longinus696 pisze:Też mi się jakoś nie chce słuchać rzeczy, które wydali po "Unholy Cult". To była chyba ostatnia płyta, którą się jakoś tam zachwycałem. Potem przyszło znudzenie i zobojętnienie. .
Bzdura - rozumiem, że komuś się nie podoba, ale twierdzenie, że znają na jedno kopyto jest absurdalne. Dla mnie płyty po "Unholy Cult" prezentują dość zbliżony poziom.longinus696 pisze: Grają goście na jedno kopyto (jeśli chodzi o kompozycje), a brzmienie mają coraz mniej organiczne.
-
Agony
- postuje jak opętany!
- Posty: 591
- Rejestracja: 07-03-2002, 15:34
- Lokalizacja: ZSRE
Re: IMMOLATION
Uwielbiam wszystko co Immolation nagrał do ''Unholy Cult''. Z późniejszych płyt mam na półce jedynie ''Shadows In The Light'', której jednak nie znam zbyt dobrze, oraz ''Majesty & Decay'', na której dosłuchałem się delikatnych wpływów Morbid Angel. Co do brzmienia Immolation - nie wydaje mi się ono plastikowe, jednak nie ulega wątpliwości, że wszystkie ich płyty poczynając od ''Failures For Gods'' są bardzo mocno skompresowane (tzn. nagrane zgodnie z trendami związanymi z ''loudness war''). To negatywnie wpływa na komfort słuchania. Niestety, ale obecnie w death metalu kompresuje swoją muzykę każdy, także Autopsy podążą za tym żałosnym trendem (prawdopodobnie nie dotyczy to wydań winylowych).
In God We Trust





