IMMOLATION

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Maria Konopnicka

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 12:59

Mort pisze:Porządek jest odwrotny ale nie dziwi mnie, że są tacy którym IMMOLATION podoba się bardziej.
Mnie też nie, szczególnie na forum gdzie takie zespoły jak Prodigy i Depeche Mode cieszą się ogromnym szacunkiem :)

Dopiszę jeszcze, że Immolation nie mieści się w pierwszej dziesiątce najlepszych zespołów death metalowych. Deicide (dzięki trzem pierwszym płytom) zajmuje miejsce w pierwszej trójce. Taka jest właśnie różnica pomiędzy tymi zespołami. Gdyby Deicide zaczęło się od czwartej płyty to bym się z Wami zgodził :)
Ostatnio zmieniony 25-05-2013, 13:03 przez Maria Konopnicka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9917
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 13:02

Maria Konopnicka pisze:
Drone pisze:
Oczywiście, że DEICIDE nigdy się nie zbliżyło do poziomu "Dawn Of Possession", nawet na całkiem przyzwoitym debiucie.
...tak, a Black Sabbath nigdy nie zbliżyło się do poziomu TSA, nawet na bardzo przyzwoitym debiucie...
Łatwo wyobrazić sobie scenę death metalową bez Immolation, bez pierwszych trzech płyt Deicide nie jestem w stanie.
Kiedy właśnie DEICIDE to takie deathmetalowe TSA. Trochę pobrzęczą, trochę się pokiwają, ale nic z tego nie wynika :)
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10374
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 13:06

Triceratops pisze:
Drone pisze:To najczystsza prawda. Ten zespół to w ogóle nieporozumienie. Poza debiutem, który nosił lekkie znamiona talentu.
Hehe dziwne ale zgadzam sie z dronem.

Deicide od poczatku mi smierdzialo oprocz demowek i debiutu. Ostatnio jak grzebalem w pudle ze starymi gazetami to znalazlem kasete video sprzed ponad 20 lat. Kumpel mial wtedy starego w usa i dostal kamere, i wszedzie lazil z ta kamera, nagral jak wieczorem chlejemy wino z metalowcami z sasiedztwa w knajpie ktora sie kiedys nazywala Brama i byla zatopiona w wielkiej gorze i najwieksze spory byly wlasnie o Deicide.
Widzę, że obaj z Dronem ciężko przechodziliście okres dorastania. Czyżby za dużo tuńczyka?
Awatar użytkownika
Kraft
weteran forumowych bitew
Posty: 1193
Rejestracja: 24-06-2011, 19:12

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 14:41

Bestialstwo i diabelska iskra dwóch pierwszych Deicide wciągają za pierwszym podejściem. Prosty, powszechnie zrozumiały i lubiany język. Z Immolation nie jest tak prosto. Trzeba się przegryzać, a po skoku stylistycznym z przebojowego, ale dość generycznego Dawn na kompleksowe i dostojne Here trzeba było na pewno. Nie wyobrażam sobie, by ten kto załapał ten język, mógł kłaniać się przed totalnie zgranym prostactwem późniejszych dokonań Bentona i na dodatek stawiać je ponad Immo. Mogę to sobie tłumaczyć jedynie bardzo powierzchownym podejściem do słuchania muzyki w ogóle.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

25-05-2013, 15:01

INCANTATION >>> IMMOLATION >>> DEICIDE
Coś tam było! Człowiek!
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10374
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re:

25-05-2013, 15:04

DsO >>> NILE >>> MASACHIST >>>
Skaut pisze:INCANTATION >>> IMMOLATION >>> DEICIDE
>>> MORBID ANGEL >>> BLACK SABBATH
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

25-05-2013, 15:06

właśnie, zapomniałem o MASACHIST na początku.
Coś tam było! Człowiek!
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10374
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:08

Przykro mi. Żółta kartka :)
Nothingface
postuje jak opętany!
Posty: 422
Rejestracja: 05-02-2012, 17:35
Lokalizacja: Toruń

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:08

Nickelback>>>>>>>>> Metal
SCREAMBLOODYGORE
weteran forumowych bitew
Posty: 1325
Rejestracja: 27-08-2011, 20:35

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:16

tyle gadaniny a na końcu i tak każdy dojdzie do wniosku że AUTOPSY zjada cały Death Metal:-))))))
est
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10374
Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
Lokalizacja: Trockenwald

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:18

Na przystawkę :)
Pacjent
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16546
Rejestracja: 12-12-2006, 09:30

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:20

SCREAMBLOODYGORE pisze:tyle gadaniny a na końcu i tak każdy dojdzie do wniosku że AUTOPSY zjada cały Death Metal:-))))))
Autopsy>>>>>>>>>>>>>>Immolation>>>>>Morbid Angel>>>>>>>Black Sabbath
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
Awatar użytkownika
Drone
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9917
Rejestracja: 11-06-2012, 15:28

Re:

25-05-2013, 15:28

Skaut pisze:INCANTATION >>> IMMOLATION >>> DEICIDE
Nieźle, ale nie do końca poprawnie. Powinno być tak:

INCANTATION > IMMOLATION >>>>>> DEICIDE
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

25-05-2013, 15:29

Drone pisze:
Skaut pisze:INCANTATION >>> IMMOLATION >>> DEICIDE
Nieźle, ale nie do końca poprawnie. Powinno być tak:

INCANTATION > IMMOLATION >>>>>> DEICIDE
Jak masz trzy miejsca na podium, to co za różnica czy INCANTATION jest pierwsze czy bardziej pierwsze?
Coś tam było! Człowiek!
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2274
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:30

Maria Konopnicka pisze:
Drone pisze:
Oczywiście, że DEICIDE nigdy się nie zbliżyło do poziomu "Dawn Of Possession", nawet na całkiem przyzwoitym debiucie.
Łatwo wyobrazić sobie scenę death metalową bez Immolation, bez pierwszych trzech płyt Deicide nie jestem w stanie.
Duża, wierutna bzdura. Po owocach ich poznacie, Marian. Zachodzi tu podobny casus, jak w przypadku naśladowcow Slayer i Metallica. gdzie odpowiednikiem Slayera jest Immo, a Metaliki - Deicide. Wystarczy popatrzeć jak bardzo obecna scena death/ black inspiruje sie nagraniami jednych i drugich. Nie wyobrażam sobie istnienia Ulcerate, Svart Crown, Azarath czy Mitochondrion w obecnej postaci bez inspiracji nagraniami Immolation. Zaryzykował bym nawet stwierdzenie, że z pierwszych zespołów death metalowych to własnie formuła Immo jest najbardziej płodna i rozwojowa, przewyższając pod tym względem nawet Morbid Angel, a o Deicide nie wspominając.
Kogo natomiast zainspirował Deicide? Hate, Centurian, Thronaeon, Ahret Dev? Dobre bandy, w przypadku Centurian nawet bardzo, ale to jest nie TEN poziom.
Nie Marian, bez Immo bardzo ciężko wyobrazić sobie scenę deathową. To, że ich subiektywnie najlepsze nagrania przypadły na okres, kiedy dm był w odwrocie, nie oznacza, że są gorsi czy mniej wpływowi od Deicide czy Obituary. Myślę, że z automatu popełniasz popularny błąd, biorąc za esencję amerykańskiego deathu tylko to, co działo się na Florydzie, pomijając Nowy Jork, gdzie działy się rzeczy równie ważne, ale nieco mniej rozreklamowane medialnie.
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:32

Centurian to się przede wszystkim Morbid Andrzejem inspirują.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2274
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:40

Fuct, muzycznie najwięcej tam MA, chodziło mi bardziej o ten wkurw wokalny i antychrześcijański przekaz, mocno inspirowany moim zdaniem Deicide.
(...)Worthless are the weak
Crush the cult of the Nazarene
Hail unto Satan, giver of licence
To waste this world and the vermin of Christ

Christians were born to be smashed
Beat them to death with their bible
Their god is a cockroach, made in their image
Remove this pest from the earth!

Last Rites for the holy flock
Away with their corrupted lifes
Darkness falls upon the lands
And god has nothing to say

Ad majorem Satanae gloriam

Be done with them! Be done with this filth
Kill to exalt the Lord of Hell
Offerings with blood and meat
Butchered and beaten for Satan Divine(...)
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:44

Chyba inne teksty wertowaliśmy w bookletach, Centurian to lirycznie bliżej ostatniego Dissection niż Deicide. Cały czas czary mary, zaklęcia, Nazas Zazas Nasatanda Zazas, Nasrasz Zasrasz Posrasz Wysrasz i takie klimaty...
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Pelson
rasowy masterfulowicz
Posty: 2274
Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
Lokalizacja: Jeteborie

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 15:56

Chyba faktycznie inne, było tam trochę Baxaxaxax, Zaxaxa, srataksa, ale sporo, o ile nie więcej czegoś na kształt poniżej:
Born to undo
God and his brood
Born to bring down
Father and Son

The Agitator
Breeding disorder
The Death of god
And the End of the World
Am I

Unbound under possession
Hungering for the kill
I know only Chaos
And the Gods above god

Satanic furor
Mad and with many
Spreading destruction
Nothing compels me

Churning masses
Chanting my hate
They will die
Laughing and slaying

Exhumed
From Hell and Below
Unleashed
To get rid of god
Conquering
Under Satan's Will
Revelling
In the stench of decay

Burning with fury
Feeding fires of Blackest Hatred
I propagate war
Let the battle escalate
Rejwan pisze:
29-05-2025, 22:19
polecam poczytać Rothbarda
535

Re: IMMOLATION

25-05-2013, 23:50

Pelson pisze:
Maria Konopnicka pisze:
Drone pisze:
Oczywiście, że DEICIDE nigdy się nie zbliżyło do poziomu "Dawn Of Possession", nawet na całkiem przyzwoitym debiucie.
Łatwo wyobrazić sobie scenę death metalową bez Immolation, bez pierwszych trzech płyt Deicide nie jestem w stanie.
Duża, wierutna bzdura. Po owocach ich poznacie, Marian. Zachodzi tu podobny casus, jak w przypadku naśladowcow Slayer i Metallica. gdzie odpowiednikiem Slayera jest Immo, a Metaliki - Deicide. Wystarczy popatrzeć jak bardzo obecna scena death/ black inspiruje sie nagraniami jednych i drugich. Nie wyobrażam sobie istnienia Ulcerate, Svart Crown, Azarath czy Mitochondrion w obecnej postaci bez inspiracji nagraniami Immolation. Zaryzykował bym nawet stwierdzenie, że z pierwszych zespołów death metalowych to własnie formuła Immo jest najbardziej płodna i rozwojowa, przewyższając pod tym względem nawet Morbid Angel, a o Deicide nie wspominając.
Kogo natomiast zainspirował Deicide? Hate, Centurian, Thronaeon, Ahret Dev? Dobre bandy, w przypadku Centurian nawet bardzo, ale to jest nie TEN poziom.
Nie Marian, bez Immo bardzo ciężko wyobrazić sobie scenę deathową. To, że ich subiektywnie najlepsze nagrania przypadły na okres, kiedy dm był w odwrocie, nie oznacza, że są gorsi czy mniej wpływowi od Deicide czy Obituary. Myślę, że z automatu popełniasz popularny błąd, biorąc za esencję amerykańskiego deathu tylko to, co działo się na Florydzie, pomijając Nowy Jork, gdzie działy się rzeczy równie ważne, ale nieco mniej rozreklamowane medialnie.
Nie było Cię tam Lechu. Nie było. " rozreklamowane medialnie"..... He he he, a Nocturnus? a Atheist? a Autopsy? Bez Immolation, mimo wspaniałego debiutu, spokojnie moglibyśmy się obejść.
ODPOWIEDZ