Tak na dobrą sprawę ta perskusja aż tak mocno zjebana nie jest, aby odrzucała podczas słuchania całości. Album jest bardziej rozrywkowy, ma w sobie sporo prostego (bynajmniej nie prostackiego), chwytliwego riffowania i chyba to jest jego główna zaleta. Sporo tutaj typowych koncertowych strzałów, nie tak monumentalnych jak na poprzedniczce, ale zupełnie nie o to w tym albumie chodzi. Bardzo udany krążek, ale jednak, gdybym miał to porównać do ostatniego dzieła takiego Incantation, to niestety, odrobinę zostaje w tyle.AroHien pisze:Pomijając osobiste odczucia, jest to zajebiście bogaty dziwiękowo krążek, któremu zdecydowanie warto poswięcić trochę czasu ( tak wiem, płczki zaraz napiszą, 'a brzmienie perkusji'?- odpowiadam: wcale nie jest przeszkodą aby się ty albumem delektowac, ale to już zresztą nich kazdy sam oceni)
IMMOLATION
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- Skaut
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7410
- Rejestracja: 27-03-2004, 13:19
Coś tam było! Człowiek!
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: IMMOLATION
^coś w ten deseńAroHien pisze:Jest inaczj, choć wiadomo, ze to ten sam zespół. Majesty... to płyta podnosła, monumentalna na nowej tego nie ma. Tutaj nie ma już nadziei na zwycięstwo, tutaj tylko można umrzec przegryzając gardło wroga. Zdaje sobie sprawe, że raczej chodi Ci o techniczne detale, ale jestem już tak pijany, że tylko o uczuciach towarzyszących słuchaniu tych płyt pisać mogę... I żeby było jasne, poprzedniczke uważam za swietny album, ale nowy( jeszcze, być może, zbyt mało osłuchany) jawi mi się jako najlepszy od czasu Close to a World Below
Majesty i "nowa" to dwie zupełnie różne płyty. Majesty jest zajebista, uwielbiam ją, ale trochę brakuję na niej może nieco prostszych, lecz bardzo szybkich i bezkompromisowych utworów. Nowa jest bardziej konkretna, bez zbędnego pierdolenia oraz przesadnego podkreślania i przejaskrawiania, rzekłbym nawet, własnego stylu. Po przesłuchaniu "Kingdom of Conspiracy" (co prawda z net, ale jednak..) mi też przyszedł na myśl 4 album, mianowicie "Close to a World Below", czyli bezpośredni, szybki i nie owijający w bawełnę death metalowy napierdol!
Niestety chujowa produkcja jest domeną większości płyt powstających obecnie w tym gatunku.est pisze:Niestety muszę przyznać ci rację, choć oddalam od siebie te myśli jak tylko mogę;) Są momenty, w których np. wyobrażam sobie talerze i więcej przestrzeni. Jest dobrze, ale mogło być lepiej. Dla mnie to nawet bardzo dobrze i to przeraża mnie jeszcze bardziej :)Nerwowy pisze:świadomość, że mogłoby smakować dużo lepiej nie daje spokoju. :)
O ile lepiej by się słuchało takiego Majety, gdyby nie zjebane bębny.
MAYHEM, MAYHEM über alles!!!
- megawat
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1354
- Rejestracja: 24-08-2010, 12:12
- Lokalizacja: mathplanet
Re: IMMOLATION
Heheheee... :D
"Funkcjonariusze po wstępnych oględzinach poćwiartowanych i nagich zwłok stwierdzili, że morderca musiał być szczególnym zboczeńcem".
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9173
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: IMMOLATION
gdyby zamiast Szaleta był Hernandez...
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: IMMOLATION
..albo Smilowski.
Ale mnie chodziło tylko o brzmienie (chociaż to), żeby było takie, jak kiedyś.
Ale mnie chodziło tylko o brzmienie (chociaż to), żeby było takie, jak kiedyś.
MAYHEM, MAYHEM über alles!!!
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: IMMOLATION
To brzmienie już nie wróci, Castor. Lepiej sobie zapuść "Już nie ma dzikich plaż" Irenki Santor na pocieszenie.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
- Góral
- w mackach Zła
- Posty: 957
- Rejestracja: 10-08-2009, 19:25
Re: IMMOLATION
To jest zdecydowanie największy problem tego zespołu od długiego czasu.Harlequin pisze:gdyby zamiast Szaleta był Hernandez...
Trust no one is the absolute Law.
P.J.E.C.
Don't call me your brother
Cause I ain't your fuckin' brother
We fell from different cunts
And your skins an ugly color
P.J.E.C.
Don't call me your brother
Cause I ain't your fuckin' brother
We fell from different cunts
And your skins an ugly color
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
- Lykantrop
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 8015
- Rejestracja: 23-12-2009, 17:51
Re: IMMOLATION
Andrzej Dąbrowski.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
-
535
Re: IMMOLATION
Wróci, wróci. Już za miesiąc. Nie mogę się doczekać.Lykantrop pisze:To brzmienie już nie wróci, Castor. Lepiej sobie zapuść "Już nie ma dzikich plaż" Irenki Santor na pocieszenie.
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: IMMOLATION
Ufff.... A już się bałem, że.... Darek Brzozowski.Lykantrop pisze:Andrzej Dąbrowski.
MAYHEM, MAYHEM über alles!!!
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: IMMOLATION
Ze niby Steve odszedł? Skąd takie info?Castor pisze:A propos, kto tam teraz będzie bębnił?
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10373
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Marcin Bęben z Czeladzi ;)Castor pisze:A propos, kto tam teraz będzie bębnił?
A tak na serio to skąd te ploty o odejsciu Steve'a?
-
byrgh
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: IMMOLATION
brzmi jak limeryk historycznyLykantrop pisze:Andrzej Dąbrowski.
Ostatnio zmieniony 26-05-2013, 20:41 przez byrgh, łącznie zmieniany 1 raz.
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: IMMOLATION
est pisze:A tak na serio to skąd te ploty o odejsciu Steve'a?
Headcrab 01-04-2013, 10:34 pisze:Małe zmiany w składzie. Immo jest obecnie bez perkusisty.
MAYHEM, MAYHEM über alles!!!
- Alsvartr
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2900
- Rejestracja: 06-05-2005, 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: IMMOLATION
No to ciekawe, bo w żadnych żródłach (nawet fejsbuka przejrzałem (sic!)) nie ma o tym ani jednej wzmianki.
“I cannot begin to describe how much I don’t care." - Dylan Moran
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10373
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Nie wiem czy jemu można wierzyć ;)
-
byrgh
- zahartowany metalizator
- Posty: 6044
- Rejestracja: 09-09-2010, 00:01
Re: IMMOLATION
"Headcrab" :DCastor pisze:est pisze:A tak na serio to skąd te ploty o odejsciu Steve'a?Headcrab 01-04-2013, 10:34 pisze:Małe zmiany w składzie. Immo jest obecnie bez perkusisty.
- Castor
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1927
- Rejestracja: 08-10-2009, 20:26
- Lokalizacja: z lasu
Re: IMMOLATION
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że wszyscy dali temu wiarę. No może oprócz Esta, bo on jest niewierzący ;)
MAYHEM, MAYHEM über alles!!!







