hehe... ja od lat mam Hole In The Head z Mental Funeral ustawiony jako dzwonek ale jakoś do tej pory nikt mnie nie zaczepił O! Autopsy!... choć przyznam że sprawdza się idealnie...Rattlehead pisze: a Thorns and Ashes chyba pierdolnę se jako budzik do telefonu. :)
AUTOPSY
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
SCREAMBLOODYGORE
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1325
- Rejestracja: 27-08-2011, 20:35
Re: AUTOPSY
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5359
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
- knaar
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2455
- Rejestracja: 05-04-2005, 22:53
Re: AUTOPSY
Jest już nowe Autopsy w MM albo Saturnie ?
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11454
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: AUTOPSY
Jest u Bogdana z Wielkiej Płyty, jeśli chodzi o stołecznych "dilerów" ;) Kurwa, od wczoraj mam The Headless Ritual, i jeszcze nie zdążyłem posłuchać :(
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- Kurt
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3179
- Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
- Lokalizacja: Łódź
Re: AUTOPSY
Ta nowa płyta to prawdzie monstrum. Konkurencję zostawili daleko w tyle. Kapitalna rzecz. Niczego innego się nie spodziewałem :D
The madness and the damage done.
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: AUTOPSY
Jeśli chodzi o Autopsy to nie ma usprawiedliwień w stylu "nie zdążyłem", "zostaw boli mnie głowa" czy "mam okres".Sybir pisze:Jest u Bogdana z Wielkiej Płyty, jeśli chodzi o stołecznych "dilerów" ;) Kurwa, od wczoraj mam The Headless Ritual, i jeszcze nie zdążyłem posłuchać :(
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11454
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: AUTOPSY
Powiem - nawet nie zdążyłem jeszcze zgrać tej płyty i wrzucić na "grajka" :D Praca mnie ostatnio pochłania, ale od jutra urlop, więc kto wie? Choć raczej wypoczynek nie będzie stać po znakiem muzyki serwowanej przez Autopsy, to więcej niż pewne - choć na pewno solidnie zapoznam się z THR. Oczywiście, żałuję za grzechy, posypuję głowę popiołem, etc.
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
-
Maria Konopnicka
Re: AUTOPSY
No kurwa! Co za strzał! Najpierw Black Sabbath rzucił mnie na glebę, a teraz Autopsy zajebało płytą, która kto wie czy nie będzie pretendować do najlepszej płyty w ich dyskografii.
Od wielu, wielu lat nie czułem czegoś takiego po przesłuchaniu death metalowego albumu. Czuję się przy tej płycie malutki i bezbronny, czuję się wprost przytłoczony jej bogactwem, zróżnicowaniem, mnogością smaczków, zagrywek, melodyjek, przejść gitarowych.
Autopsy nie wychodząc z grobu i nie zmywając z twarzy błota, zionącego zgnilizną i rozkładem nagrał jakiś chory progresywny death metal. Stworzył prawdziwego kolosa, jebanego giganta zrobionego z trzech milionów klocków lego wyprodukowanych z kości i rozkładającego się mięsiwa. Ta płyta jest dzika, plugawa i odrażająca, a jednocześnie błyskotliwa, inteligentna i odważna. Na niej nie ma nic oczywistego, nic siermiężnego czy oldschoolowego - to pozory!
Reifert i spółka zebrali dotychczasowe muzyczne doświadczenia, całe swoje wizjonerstwo zaklęte we wszystkich poprzednich płytach Autopsy i Abscess i stworzyli prawdziwy arcydzieło. Prawdziwe dźwiękowe monstrum, z pięćdziesięcioma głowami, setkami nóg i rąk, ziejące ogniem, miotające laserami z oczu, atakujące z ziemi, wody i powietrza - zarówno pociskami artyleryjskimi, klasyczną białą bronią jak i bronią chemiczną i biologiczną.
Cała choroba tego świata, cała patologia zaklęta w tysiącach płyt death metalowych została zebrana do kupy i wrzucona na ten album - do tego dołożono rozmach i wyobraźnię muzyczną, której nie da się zamknąć w żadnych granicach. Wokale całkowicie obłędne, nieludzko doskonałe. Brzmienie powalające! Ta muzyka uderza i dusi, snuje się i drąży, miotają nią gwałtowne konwulsje by po chwili czule szeptać i koić. Ja pierdolę ! Co za płyta!!!!!
Staram sobie przypomnieć, który death metalowy album zrobił na mnie podobne wrażenie i nie mam pojęcia...
Od wielu, wielu lat nie czułem czegoś takiego po przesłuchaniu death metalowego albumu. Czuję się przy tej płycie malutki i bezbronny, czuję się wprost przytłoczony jej bogactwem, zróżnicowaniem, mnogością smaczków, zagrywek, melodyjek, przejść gitarowych.
Autopsy nie wychodząc z grobu i nie zmywając z twarzy błota, zionącego zgnilizną i rozkładem nagrał jakiś chory progresywny death metal. Stworzył prawdziwego kolosa, jebanego giganta zrobionego z trzech milionów klocków lego wyprodukowanych z kości i rozkładającego się mięsiwa. Ta płyta jest dzika, plugawa i odrażająca, a jednocześnie błyskotliwa, inteligentna i odważna. Na niej nie ma nic oczywistego, nic siermiężnego czy oldschoolowego - to pozory!
Reifert i spółka zebrali dotychczasowe muzyczne doświadczenia, całe swoje wizjonerstwo zaklęte we wszystkich poprzednich płytach Autopsy i Abscess i stworzyli prawdziwy arcydzieło. Prawdziwe dźwiękowe monstrum, z pięćdziesięcioma głowami, setkami nóg i rąk, ziejące ogniem, miotające laserami z oczu, atakujące z ziemi, wody i powietrza - zarówno pociskami artyleryjskimi, klasyczną białą bronią jak i bronią chemiczną i biologiczną.
Cała choroba tego świata, cała patologia zaklęta w tysiącach płyt death metalowych została zebrana do kupy i wrzucona na ten album - do tego dołożono rozmach i wyobraźnię muzyczną, której nie da się zamknąć w żadnych granicach. Wokale całkowicie obłędne, nieludzko doskonałe. Brzmienie powalające! Ta muzyka uderza i dusi, snuje się i drąży, miotają nią gwałtowne konwulsje by po chwili czule szeptać i koić. Ja pierdolę ! Co za płyta!!!!!
Staram sobie przypomnieć, który death metalowy album zrobił na mnie podobne wrażenie i nie mam pojęcia...
Ostatnio zmieniony 30-06-2013, 18:13 przez Maria Konopnicka, łącznie zmieniany 1 raz.
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5359
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
Re: AUTOPSY
No i teraz mi jest głupio, ze też mi się ta płyta podoba:/
-
Maria Konopnicka
Re: AUTOPSY
Możemy sobą gardzić i na siebie pluć, ale ta płyta powinna pogodzić wszystkich :) Autopsy nagrał album, przy którym Adrian mógłby paść w objęcia Drona i poprosić go by został ojecem chrzestnym jego bachora :)) To płyta, przy której Maniek mógłby wyrzucić swoje kompakty Sadistik Exekution przez okno, a ja z powrotem mógłbym zafoliować ostatni Incantation. To płyta, przy której bigos babki długopisssyyy traci swój smak, a Bonny oddaje swoje płyty Bolt Thrower w komis....
-
535
Re: AUTOPSY
Prawdopodobnie, gdybym miał to szczęście zobaczyć na żywo wykonanie utworu She Is A Funeral. Nie obeszłoby się bez chusteczek i pieluchomajtek. Kurwa mać jakie tu są wokale. Reifert łapiący za serce.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: AUTOPSY
Aż tak porywający to album powiadacie? Cóż, trzeba będzie rozbić świnkę i wyciągnąć te zaskórniaki, może w przyszłym tygodniu skompletuję zamówienie;-)
-
AdrianSmith
- w mackach Zła
- Posty: 961
- Rejestracja: 25-12-2011, 15:29
Re: AUTOPSY
Dron ????a kto to taki ???:-) wpaść w objęcia ??? no chyba że to zajebista brunetka ( blondynek mam po uszy w chacie ) :-)))Maria Konopnicka pisze:Możemy sobą gardzić i na siebie pluć, ale ta płyta powinna pogodzić wszystkich :) Autopsy nagrał album, przy którym Adrian mógłby paść w objęcia Drona i poprosić go by został ojecem chrzestnym jego bachora :)) To płyta, przy której Maniek mógłby wyrzucić swoje kompakty Sadistik Exekution przez okno, a ja z powrotem mógłbym zafoliować ostatni Incantation. To płyta, przy której bigos babki długopisssyyy traci swój smak, a Bonny oddaje swoje płyty Bolt Thrower w komis....
a z tym bachorem Maria to przesadziłeś :0
- Self
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2522
- Rejestracja: 03-03-2011, 23:30
Re: AUTOPSY
Heh, a ja dokładnie tak miałem z Wieczną Makabrą. Nową przesłuchałem do tej pory 3 czy tam 4 razy (wiem, to za mało, będzie dużo więcej. ;) ) i jakoś jeszcze nie mogę tego wyłapać.Maria Konopnicka pisze:Kolejny epicki post Mariana
- YNKE
- w mackach Zła
- Posty: 865
- Rejestracja: 08-03-2009, 22:13
- Lokalizacja: Kłodzko
Re: AUTOPSY
płyta jest zajebista do kwadratu, przesłuchałem ją dwa razy i zanosi się że przesłucham ją i trzeci raz
„Z delikatną ostrożnością pierdzę, żebym się nie zesrał”
-
Maria Konopnicka
Re: AUTOPSY
Poprzednim Autopsy byłem zachwycony, choć wchodził mi początkowo dość opornie - czułem, że jest potencjał, ale miałem wrażenie, że płyta jest za długa i za bardzo rozwleczona. Oczywiście po kolejnych odsłuchał zweryfikowałem ten pogląd i oceniłem krążek bardzo wysoko. Tym razem jednak mamy do czynienia z czymś absolutnie powalającym, Macabre Eternal przesłuchałem pewnie z kilkaset razy, z The Headless Ritual nie dobiłem jeszcze do dziesięciu, a już mogę powiedzieć, że to płyta lepsza od znakomitej poprzedniczki - właściwie pod każdym względem.Self pisze:Heh, a ja dokładnie tak miałem z Wieczną Makabrą. Nową przesłuchałem do tej pory 3 czy tam 4 razy (wiem, to za mało, będzie dużo więcej. ;) ) i jakoś jeszcze nie mogę tego wyłapać.Maria Konopnicka pisze:Kolejny epicki post Mariana
-
Maria Konopnicka
Re: AUTOPSY
weź nie szalej, bo Ci się znudzi ... :)YNKE pisze:płyta jest zajebista do kwadratu, przesłuchałem ją dwa razy i zanosi się że przesłucham ją i trzeci raz
- vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4660
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: dolinki
Re: AUTOPSY
the headless ritual jest za krótka , bardzo szybko czas mija przy jej słuchaniu, jest pewien niedosyt, ale poza tym nie ma słabych momentów , już początkowy riff w pierwszym kawałku jest strasznie zajebisty , takiego death metalu to lubię słuchać, proste granie , ale kompozycje przemyślane i zgrabnie to wszystko płynie , o wokalach to co tu mówić wiadomo, czy płyta roku nie wiem,nie słyszałem zbyt wielu nowości.
-
Maria Konopnicka
Re: AUTOPSY
Cholera, ja właśnie nie zgodzę się, że jest to proste granie. Tzn. nie jestem gitarzystą i nie potrafię ocenić czy coś jest prosto czy nie prosto zagrać - chodzi mi raczej o strukturę tych kawałków, o ich bogactwo i nasycenie różnorodnymi elementami. To nie jest muzyka prosta. Nie napiszę też, że lubię słuchać "takiego death metalu" bo ja takiego death metalu nigdy nie słyszałem.






