Fajny, podoba mi się.kenediusze pisze:Singiel:
[youtube][/youtube]
IMMOLATION
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: IMMOLATION
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16196
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: IMMOLATION
Immolation jakie lubię. Jestem pełen nadziei że ten album urwie mi łeb.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16343
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: IMMOLATION
singiel lepszy od okładki, póki co jest lepiej niż gorzej ;)
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Mol
- zahartowany metalizator
- Posty: 3578
- Rejestracja: 03-02-2003, 22:26
- Lokalizacja: Chocianów
-
Nothingface
- postuje jak opętany!
- Posty: 422
- Rejestracja: 05-02-2012, 17:35
- Lokalizacja: Toruń
Re: IMMOLATION
Taki se ten numer.
- Lucek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1401
- Rejestracja: 15-04-2009, 17:27
Re: IMMOLATION
to brzmienie jest zaprzeczeniem death metalowości, odsączone z mocy gładziudkie wygładzone i plastikowe, perkusja robi sobie jakieś śmieszne stuku puku a wokalista mruczy sobie coś pod nosem, epidemia chujowego brzmienia zabiła death metal juz dawno temu, death metal is dead dziwko!
- Lucek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1401
- Rejestracja: 15-04-2009, 17:27
Re: IMMOLATION
okładka również jest żenująca, co to kurwa ma być ? czarodziejka z księżyca ?
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9172
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: IMMOLATION
Dokładnie tak. Bardzo miałki ten numer.Lucek pisze:to brzmienie jest zaprzeczeniem death metalowości, odsączone z mocy gładziudkie wygładzone i plastikowe, perkusja robi sobie jakieś śmieszne stuku puku a wokalista mruczy sobie coś pod nosem
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10372
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
A mnie się ten kawałek podoba. Co prawda obracają się wśród wyrobionych przez siebie dawno temu patentów, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. Podejrzewam, że całość też raczej nie zaskoczy tylko to potwierdzi.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: IMMOLATION
Brzmi jak brzmi, szału nie ma, może zresztą nie jest to jeszcze finalny sound albumu. Ale numer w porządku. Poza tym, na żywo urwie łeb skuteczniej, niż tu. Jak zawsze u nich. Zarzutów do wokalu już kompletnie nie rozumiem, toć brzmi tak od czasów prehistorycznych.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
pr0metheus
Re: IMMOLATION
Ja to nie rozumiem jak weterani sceny,ludzie którzy zjedli zęby na death metalu nie potrafili od dobrych paru lat nagrac poprawnie brzmiącej płyty.
I to nie jest jakaś niemoc twórcza bo pomysły może i tam nie sa takie złe , to musi być przejaw jakiejś , kurwa, wewnętrznej głuchoty.
Przecież to dobre chłopy, nie gwiazdorzą, po koncertach piją piwo z fanami. Czy im nikt nie powiedział jak to brzmienie obsysa i cały ten ich charakterystyczny klimat idzie się paść?
Jeszcze jedna rzecz po przesłuchaniu tego kawałka która mnie zaskoczyła to wokale. Astma? Kac? Może nowojorski maraton był zrobiony przed nagraniem?
Nie wiem. Zreszta ja się nie znam na death metalu.
I to nie jest jakaś niemoc twórcza bo pomysły może i tam nie sa takie złe , to musi być przejaw jakiejś , kurwa, wewnętrznej głuchoty.
Przecież to dobre chłopy, nie gwiazdorzą, po koncertach piją piwo z fanami. Czy im nikt nie powiedział jak to brzmienie obsysa i cały ten ich charakterystyczny klimat idzie się paść?
Jeszcze jedna rzecz po przesłuchaniu tego kawałka która mnie zaskoczyła to wokale. Astma? Kac? Może nowojorski maraton był zrobiony przed nagraniem?
Nie wiem. Zreszta ja się nie znam na death metalu.
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10372
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: IMMOLATION
Te wokale to hołd złożony Motorhead.
- ultravox
- zahartowany metalizator
- Posty: 5081
- Rejestracja: 31-08-2006, 23:09
Re: IMMOLATION
Mnie się ten kawałek podoba. Jeśli chodzi o samą produkcję, to fakt, szału nie ma, ale i tak jest o wiele lepiej niż na ostatniej płycie, której przez to nie dało się słuchać.
- Gall
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17-08-2015, 21:51
Re: IMMOLATION
Kawałek się zaczął i skończył. I nic. Dupa. Ani się nim zachwycać ani porządnie zjebać. To jest chyba najgorsze, jeśli idzie o muzykę - kiedy nie wywołuje żadnych emocji. Zaczynam się zastanawiać, czy rzeczywiście brzmienie może tak bardzo przełożyć się na odbiór utworu, że gdyby było ono masywne, brudne, jak za starych czasów, ten kawałek leżałby mi bardziej.
Daleki jestem od snucia teorii spiskowych, ale mam wrażenie, że deal z Nuclear Blast tylko im szkodzi. Niby czytałem jakiś wywiad z Rossem, gdzie mówił, że nikt z wytwórni ich nie naciska, że mają pełną wolność w tworzeniu, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że i okładka i brzmienie to wynik wpływu NB na zespół. Jakby wytwórnia chciała ten album skroić pod dzieciaki jarające się death metalem od kilku miesięcy, bo ma świadomość tego, że ten materiał w brzmieniu, powiedzmy, Unholy Cult i okładką à la FfG, nie sprzeda się aż tak dobrze.
Daleki jestem od snucia teorii spiskowych, ale mam wrażenie, że deal z Nuclear Blast tylko im szkodzi. Niby czytałem jakiś wywiad z Rossem, gdzie mówił, że nikt z wytwórni ich nie naciska, że mają pełną wolność w tworzeniu, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że i okładka i brzmienie to wynik wpływu NB na zespół. Jakby wytwórnia chciała ten album skroić pod dzieciaki jarające się death metalem od kilku miesięcy, bo ma świadomość tego, że ten materiał w brzmieniu, powiedzmy, Unholy Cult i okładką à la FfG, nie sprzeda się aż tak dobrze.
For there is no folly of the beasts of the earth which is not infinitely outdone by the madness of men.
- Lucek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1401
- Rejestracja: 15-04-2009, 17:27
Re: IMMOLATION
tak ? ale Ty spuszczasz sie np nad jedynką Dead Congregation a tam z grubsza jest ta sama sytuacja, płaskie odsączone z mocy brzmienie i wokal mruczący sobie pod nosem, gdzie tu logika ? konsekwencja jakaś ?Harlequin pisze:Dokładnie tak. Bardzo miałki ten numer.Lucek pisze:to brzmienie jest zaprzeczeniem death metalowości, odsączone z mocy gładziudkie wygładzone i plastikowe, perkusja robi sobie jakieś śmieszne stuku puku a wokalista mruczy sobie coś pod nosem
- mikey
- rozkręca się
- Posty: 57
- Rejestracja: 05-11-2016, 01:02
Re: IMMOLATION
Nie jest źle, bierzmy pod uwage, że to (Death) metal :)
Mgwah - With Hearts Towards Danone. 
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9172
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: IMMOLATION
Chyba pomyliłes osoby Lucku :) Nigdy nie byłem fanem tych Greków :)Lucek pisze:tak ? ale Ty spuszczasz sie np nad jedynką Dead Congregation a tam z grubsza jest ta sama sytuacja, płaskie odsączone z mocy brzmienie i wokal mruczący sobie pod nosem, gdzie tu logika ? konsekwencja jakaś ?Harlequin pisze:Dokładnie tak. Bardzo miałki ten numer.Lucek pisze:to brzmienie jest zaprzeczeniem death metalowości, odsączone z mocy gładziudkie wygładzone i plastikowe, perkusja robi sobie jakieś śmieszne stuku puku a wokalista mruczy sobie coś pod nosem
-
btd
- rozkręca się
- Posty: 57
- Rejestracja: 06-09-2016, 19:24
Re: IMMOLATION
kurwa, brzmienie płaskie jak na ostatniej płycie vadera, mało mięsa








