jak tutaj ludzie przestaną pisać to "umrą w butach, że tak powiem". sprzężenie zwrotne im pójdzie w pizdu.longinus696 pisze:Dajże spokój. Piszą o różnej muzyce - z założenia ekstremalnej - ale to nie musi oznaczać, że każda opisana tam płyta musi być wyzwaniem dla uszu, a kontakt z nią okupiony cierpieniem. Zresztą, to by było nie do zniesienia. to ma być pismo dla ludzi, a nie dla jakichś snobistycznych ekstremistów. Zresztą hipokryzja tutejszych forumowiczów jest monstrualna po prostu - zauważcie, że materiał z tego pisma pokrywa się w znacznej mierze z tutejszymi playlistami, więc to Wasze narzekanie, to zwyczajnie śmiech na sali.Drone pisze: Bez przesady. To jak znaleźć nadgniłe jabłko, jedyne w promieniu 100 km i twierdzić, że to najlepsze jabłko w promieniu 100 km.
I jakiej ekstremalnej alternatywie? Chyba właśnie tej nieekstremalnej alternatywie.
poza tym są po to, aby nie podbijać a kreować …




