W Fan.pl chyba nic nigdy nie zamawiałem. Wątpię czy mają dojście do koncertowych bootlegów... Może kiedyś ich wypróbuję.moonfire pisze:Zamawiałem od nich chyba z dziesięć razy. Owszem, czeka się długo w przypadku płyt sprowadzanych zza Atlantyku, ale paczka zawsze jest w komplecie. I nie trzeba płacić przed skompletowaniem zamówienia.Heretyk pisze:w takim przypadku zwyczajowo zdawałem się na fan.pl i zawsze było wszystko ok, ale tutaj krążą o nich różne opinie z tego co widzę, tak że nie namawiam :)Duvelor pisze:
Rozwiązanie sensowne. Z tym, że płyty, które zamówiłem są niedostępne w Polsce :) Tak czy inaczej nadal ich nie mam u siebie. To już dwa miesiące.
Celnicy penetrują zawartość paczek? To to gratuluję dwumiesięcznej penetracji :D Pewnie rozjebali karton i zgubili etykietę. Urząd Celny też pewnie za nic nie odpowiada.
Odnośnie przesyłki z Hell's Headbangers... otrzymałem informację od nich, że LPs wróciły do US i mogę zapłacić ponownie koszty nadania 27 USD, to wyślą raz jeszcze (już się rwę do zapłaty!!!).
Oczywiście w systemie monitorowania paka leży nadal na Okęciu. Urząd Celny nic nie wie (nie namierzą paki po nr nadania), wezwania do zapłaty cła nie dostałem (zapłaciłem za LPs raptem ok. 45 USD + koszt wysyłki), Poczta Polska odpisała, że nie są w stanie podać jakichkolwiek danych nt. przesyłki...
Oczywiście w międzyczasie ciągnie się spór w PayPal, a raczej roszczenie. Hell's Headbangers ma czas do jutra. Ciekawe czy PayPal przyzna mi zwrot.








