Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16781
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
no ok ja kumam ze czasem pocztą coś idzie dłużej, zwłaszcza teraz
nie ma listonoszy, strajkują, drogowcy zaskoczeni, 2cm sniegu to teraz kleska żywiołowa ale kurwa ile może iść paczka w odrębie tego samego miasta ? dzisiaj minąć tydzień :/
nie ma listonoszy, strajkują, drogowcy zaskoczeni, 2cm sniegu to teraz kleska żywiołowa ale kurwa ile może iść paczka w odrębie tego samego miasta ? dzisiaj minąć tydzień :/
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4021
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
to kara za oglądanie "złych mamusiek"
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16781
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
paczka powinna być dawno przed seansem ;) nie widze związku :P
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4021
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
..i innych bardzo brzydkich filmów.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16781
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
zawsze może być gorzej ;)
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11431
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
sytuacja następująca...której chyba już doświadczyłem , na przełomie lat, obcowania ze "sztuką" poczt-mistrzów wszelkiej maści.
Otóż, czekam na przesyłkę z Holandii. Po nieświadomym, od nadania czasie,( o tak! czas zapierdala), zapytałem nadawcę, co
z moim zacnym pakietem? Na co, jegomość ów, zapodał linka do strony holenderskiej poczty, z domeną nl. A tam, oczom mym ukazał się monitoring przesyłki, z którego wynikała akcja, tego typu. Przesyłka w PL po 3 dniach od nadania, później dwie próby? doręczenia....
(ciekawe jakie? zero awizo, zero telefonu). W podanie telefonu na kopercie wątpię, bo nadawca raczej nie zapodał do mnie komóry.
Bo niby My Poloki, wpisujemy na kopertach pocztowych nr telefonu?- pewnie i nie zrobił tak serowy Gulden. Po 12 dniach zalegania
,gdzieś w PL, przesyłka wraca do NL. Od 8 dni od wyekspediowania z PL, do Hol nadal nie wróciła. Jestem w stałym kontakcie
z nadawcą. Jest skory w każdej chwili, zwrócić mi pieniędze;) . Ale nie, o talary tutaj chodzi. Nośniki pożądam , na chuja mi
zwroty paypal...zawsze , mogę dać na Owsiaka. Prosiłem nadawcę, by zrobił fotki paczki, która wróci. Liczę,że tak kiedyś uczyni.
Niemniej, przeczuwam takie sytuacje;). Przesyłka dotarła do PL. Jakiś zjebany oddział dostarczenia, typu DPD, GLS czy inne gnomy,
przekleją swoimi etykietami, moją przesyłkę, gubiąc na tej nowej etykiecie, istotne, niezbędne dane do doręczenia. Na nowej
etykiecie są błędy, braki, literówki, za długi adres, wcina nr ulicy/mieszkania. Kurier, otrzymując takie niepełne dane, ma w piździe
dociekanie adresu, to nie detektyw. Robi zwrot. Paczka gdzieś się błąka. Nadal nie wróciła. Jestem pewien, że to taki
prozaiczny , niechlujny błąd,wymajstrował mi takie rozczarowanie....Na roszczenie paypal mam pół roku. Na razie nic nie robię.
Czekam, gdy gość wrzuci mi foty zwrotu, ...a tam zobaczę, że jakiś tępy frajer z PL spedycji, coś spierdolił w adresie. Co było powodem zwrotu. Miałem już kiedyś , podobną sytuację...Może ta , będzie inna...liczę na to , bo nie lubię wtórności, pod żadnym względem.
Nawet takim debilnie-uciążliwym. A wykształcenie macie jakieś? Wyższe. A to po 75 .....;)
Otóż, czekam na przesyłkę z Holandii. Po nieświadomym, od nadania czasie,( o tak! czas zapierdala), zapytałem nadawcę, co
z moim zacnym pakietem? Na co, jegomość ów, zapodał linka do strony holenderskiej poczty, z domeną nl. A tam, oczom mym ukazał się monitoring przesyłki, z którego wynikała akcja, tego typu. Przesyłka w PL po 3 dniach od nadania, później dwie próby? doręczenia....
(ciekawe jakie? zero awizo, zero telefonu). W podanie telefonu na kopercie wątpię, bo nadawca raczej nie zapodał do mnie komóry.
Bo niby My Poloki, wpisujemy na kopertach pocztowych nr telefonu?- pewnie i nie zrobił tak serowy Gulden. Po 12 dniach zalegania
,gdzieś w PL, przesyłka wraca do NL. Od 8 dni od wyekspediowania z PL, do Hol nadal nie wróciła. Jestem w stałym kontakcie
z nadawcą. Jest skory w każdej chwili, zwrócić mi pieniędze;) . Ale nie, o talary tutaj chodzi. Nośniki pożądam , na chuja mi
zwroty paypal...zawsze , mogę dać na Owsiaka. Prosiłem nadawcę, by zrobił fotki paczki, która wróci. Liczę,że tak kiedyś uczyni.
Niemniej, przeczuwam takie sytuacje;). Przesyłka dotarła do PL. Jakiś zjebany oddział dostarczenia, typu DPD, GLS czy inne gnomy,
przekleją swoimi etykietami, moją przesyłkę, gubiąc na tej nowej etykiecie, istotne, niezbędne dane do doręczenia. Na nowej
etykiecie są błędy, braki, literówki, za długi adres, wcina nr ulicy/mieszkania. Kurier, otrzymując takie niepełne dane, ma w piździe
dociekanie adresu, to nie detektyw. Robi zwrot. Paczka gdzieś się błąka. Nadal nie wróciła. Jestem pewien, że to taki
prozaiczny , niechlujny błąd,wymajstrował mi takie rozczarowanie....Na roszczenie paypal mam pół roku. Na razie nic nie robię.
Czekam, gdy gość wrzuci mi foty zwrotu, ...a tam zobaczę, że jakiś tępy frajer z PL spedycji, coś spierdolił w adresie. Co było powodem zwrotu. Miałem już kiedyś , podobną sytuację...Może ta , będzie inna...liczę na to , bo nie lubię wtórności, pod żadnym względem.
Nawet takim debilnie-uciążliwym. A wykształcenie macie jakieś? Wyższe. A to po 75 .....;)
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Najprzewielebniejszy
- zahartowany metalizator
- Posty: 4476
- Rejestracja: 31-12-2001, 18:22
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
U mnie 3 tygodnie od wyslania plyty do zacnego klienta na emonitoringu list w transporcie. Maile pod skargi i reklamacje @ ukochanyprzewiznik.pl wtslane. Cisza. Ony nie przed burza.
- moonfire
- zahartowany metalizator
- Posty: 3494
- Rejestracja: 10-05-2011, 00:48
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Takie info mam na śledzeniu przesyłki Deutsche Post. Czy oznacza to, że była jakaś próba doręczenia? Jeśli tak, to dziwne, bo mam skrytkę.Der Empfänger konnte nicht erreicht werden; die Sendung wurde erfasst. Sie befindet sich in Polen in der Zustellung bzw. wurde zur Abholung bereitgestellt.
Odbiorca nie mógł zostać osiągnięty; przesyłka została zarejestrowana. Jest on obecnie w użyciu w Polsce lub został przygotowany do odbioru.
- Najprzewielebniejszy
- zahartowany metalizator
- Posty: 4476
- Rejestracja: 31-12-2001, 18:22
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
http://emonitoring.poczta-polska.pl/?nu ... 1255663253" onclick="window.open(this.href);return false;
list polecony priorytetowy
Data nadania: 2018-01-25
Doręczono: 2018-02-14
3 tygodnie :D
list polecony priorytetowy
Data nadania: 2018-01-25
Doręczono: 2018-02-14
3 tygodnie :D
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11431
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
kontynułujonc w dalszym ciongu, wątek z akcji powyżej. Jednak , zajebało sprawę DPD. Przesyłka w ponownej dostawie. Gość,SODOMOUSE pisze:sytuacja następująca...której chyba już doświadczyłem , na przełomie lat, obcowania ze "sztuką" poczt-mistrzów wszelkiej maści.
Otóż, czekam na przesyłkę z Holandii. Po nieświadomym, od nadania czasie,( o tak! czas zapierdala), zapytałem nadawcę, co
z moim zacnym pakietem? Na co, jegomość ów, zapodał linka do strony holenderskiej poczty, z domeną nl. A tam, oczom mym ukazał się monitoring przesyłki, z którego wynikała akcja, tego typu. Przesyłka w PL po 3 dniach od nadania, później dwie próby? doręczenia....
(ciekawe jakie? zero awizo, zero telefonu). W podanie telefonu na kopercie wątpię, bo nadawca raczej nie zapodał do mnie komóry.
Bo niby My Poloki, wpisujemy na kopertach pocztowych nr telefonu?- pewnie i nie zrobił tak serowy Gulden. Po 12 dniach zalegania
,gdzieś w PL, przesyłka wraca do NL. Od 8 dni od wyekspediowania z PL, do Hol nadal nie wróciła. Jestem w stałym kontakcie
z nadawcą. Jest skory w każdej chwili, zwrócić mi pieniędze;) . Ale nie, o talary tutaj chodzi. Nośniki pożądam , na chuja mi
zwroty paypal...zawsze , mogę dać na Owsiaka. Prosiłem nadawcę, by zrobił fotki paczki, która wróci. Liczę,że tak kiedyś uczyni.
Niemniej, przeczuwam takie sytuacje;). Przesyłka dotarła do PL. Jakiś zjebany oddział dostarczenia, typu DPD, GLS czy inne gnomy,
przekleją swoimi etykietami, moją przesyłkę, gubiąc na tej nowej etykiecie, istotne, niezbędne dane do doręczenia. Na nowej
etykiecie są błędy, braki, literówki, za długi adres, wcina nr ulicy/mieszkania. Kurier, otrzymując takie niepełne dane, ma w piździe
dociekanie adresu, to nie detektyw. Robi zwrot. Paczka gdzieś się błąka. Nadal nie wróciła. Jestem pewien, że to taki
prozaiczny , niechlujny błąd,wymajstrował mi takie rozczarowanie....Na roszczenie paypal mam pół roku. Na razie nic nie robię.
Czekam, gdy gość wrzuci mi foty zwrotu, ...a tam zobaczę, że jakiś tępy frajer z PL spedycji, coś spierdolił w adresie. Co było powodem zwrotu. Miałem już kiedyś , podobną sytuację...Może ta , będzie inna...liczę na to , bo nie lubię wtórności, pod żadnym względem.
Nawet takim debilnie-uciążliwym. A wykształcenie macie jakieś? Wyższe. A to po 75 .....;)
i szacunek Jemu za to, wysłał ponownie, na swój koszt, płacąc za tę usługę 21 ełraków. Nie dowiedziałem się, od Niego, co było
przyczyną zwrotu. Sadząc , po bezkolizyjnym ponownym wysłaniu, pewnie On coś zajebał w sprawie, poczuł ,że wymaga tego
sytuacja, wysłał ponownie i jest paczkung. Tom razom, DPD, stanęęłło, na wysokości chwała, zostawili awizo wew futrynie, zez
numjerem telefonu, można było zadzwonić, czy coś....do kuriera. By zostawił gdzieś czarny metal. Nauczka sroga, dla mnie,
dla Was, się kurwa uczę po latach wielce - pisać numery telefonów, do nadawców paczkungów! Niech piszą, napisują, gdzie się
da, na kopercie, na cyckach, zwieraczach....byle kurier widział. I w wypadku nieobecności, mógł, ktoś, coś napisać o próbie
do-dręczenia. To mówiłem ja, trener II zespołu, i nieprawda ,że nad łóżkami dach przeciekał, bo prawie wcale nie padało...:)
oto poszlaka...

NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- knaar
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2495
- Rejestracja: 05-04-2005, 22:53
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Nie podoba mi się znowu ostatnie kilka tygodni w wykonaniu poczty odnośnie przesyłek zagranicznych. Czekam na 6 przesyłek, które powinny już u mnie być, a nie ma śladu. Może to jakiś lokalny problem, bo miałem już kilka razy taki zastój. Dzwoniłem wtedy na pocztę z której wyrusza mój listonosz, niby twierdzili że nie mają żadnych zaległości w dostarczaniu, ale zawsze po moim telefonie dzień-dwa później cała skrzynka była wypchana zaległymi listami z płytami. Tym razem nie mogę się dodzwonić, aby znowu grzecznie zapytać o zaległości.
Wcześniej ktoś pytał jak wygląda sprawa przesyłek z Rosji. U mnie ostatnio polecony priorytet z Sankt Petersburga szedł 4 dni do WER Warszawa, tylko że potem kolejne 9 dni po Warszawie.
Wcześniej ktoś pytał jak wygląda sprawa przesyłek z Rosji. U mnie ostatnio polecony priorytet z Sankt Petersburga szedł 4 dni do WER Warszawa, tylko że potem kolejne 9 dni po Warszawie.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10218
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
moja paczka utkwila w Belgii 6 tygodni temu
Guilty of being right
- Ubzdur
- w mackach Zła
- Posty: 876
- Rejestracja: 16-02-2015, 19:12
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
No i mija tydzień bez żadnej paczki a powinno przyjść ich z 5, wszystkie wysłane jakoś w zeszłym tygodniu, nie miałem dawno takiego zastoju. Mowa o krajowych. Niefajnie
- dzikens
- zaczyna szaleć
- Posty: 149
- Rejestracja: 12-11-2010, 21:08
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Masz albo pecha albo Twój listonosz doręcza paczki do rowu. W tym tygodniu dostałem z 5 pak, wysłałem też z 5 w Polskę. Max 2 dni, ekonomiczną pocztą.
Prepare Sarin! Prepare Sarin! Immediately poisonous gas weapons will fill the place.
Spray! Spray! Sarin, the brave Sarin!
Spray! Spray! Sarin, the brave Sarin!
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11431
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Podczas codziennych dostaw płyt, nie narzekam na czas, jakość tej logistycznej strony. Niekiedy, zdarza się Kozi Bobek ( ' zine - starsza
ekipa podziemna pamięta) . Taką akcję mam do przerobienia. Kilka tytułów Grunt, wysłanych z Francji w dniu 6.4.. Napisałem w
okolicach 28.4. do nadawcy, co tam słychać z wysyłką. Odpisał, że wg monitoringu paczka dotarła do mnie 11.4. Ja mówię, co Ty
pierdolisz, rozpoczynając jednocześnie spór na paypal. Myśląc od razu, że pacjent chce mnie wydymać na erło. To gość wysyła
załączony monitoring, z którego wynika, że paczka leży w podpoznańskich Komornikach od 11.4. Ten ostatni komunikat "Votre colis
est livré", oznacza w wolnym przekładzie - opóźnienie. Napisałem do nadawcy, że 11.4. to nie jest moje podjęcie przesyłki, tylko
zaleganie jej w centrum dystrybucyjnym polskie poczty. Także chujnia. Albo zmielili przesyłkę i złom lub została wysłana gdzieś
w kosmos i otrzymam na kopercie ślady, że przebyła pół świata....Jeszcze jedna opcja, "Votre colis est livré"- Est wjechał i przejął pakiet ;)

ekipa podziemna pamięta) . Taką akcję mam do przerobienia. Kilka tytułów Grunt, wysłanych z Francji w dniu 6.4.. Napisałem w
okolicach 28.4. do nadawcy, co tam słychać z wysyłką. Odpisał, że wg monitoringu paczka dotarła do mnie 11.4. Ja mówię, co Ty
pierdolisz, rozpoczynając jednocześnie spór na paypal. Myśląc od razu, że pacjent chce mnie wydymać na erło. To gość wysyła
załączony monitoring, z którego wynika, że paczka leży w podpoznańskich Komornikach od 11.4. Ten ostatni komunikat "Votre colis
est livré", oznacza w wolnym przekładzie - opóźnienie. Napisałem do nadawcy, że 11.4. to nie jest moje podjęcie przesyłki, tylko
zaleganie jej w centrum dystrybucyjnym polskie poczty. Także chujnia. Albo zmielili przesyłkę i złom lub została wysłana gdzieś
w kosmos i otrzymam na kopercie ślady, że przebyła pół świata....Jeszcze jedna opcja, "Votre colis est livré"- Est wjechał i przejął pakiet ;)

NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- winterforest
- postuje jak opętany!
- Posty: 532
- Rejestracja: 18-10-2009, 10:54
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
Wysyłał ktoś ostatnio coś do USA? Lub orientuje się ile w ostatnim czasie idę przesyłki z Polski do USA? CD 14.04 opuściło Polskę i na tym koniec. Kupujący już się bardzo denerwuje :)
- IMP-|-OUS
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1352
- Rejestracja: 08-06-2015, 10:18
- von Leers
- zaczyna szaleć
- Posty: 281
- Rejestracja: 27-11-2008, 11:07
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
No jeśli 2 tygodnie temu wyszło z Polski to chyba gościu nie ma się co jeszcze pieklić. Nie znam szczegółów czy słałeś jakimś specjalnym priorytetem i w jaki rejon USA (to jednak spory kraj - jest różnica czy ślesz coś do Seattle czy do Chicago :P). W drugą stronę to działa podobnie - z doświadczenia wiem, że jedne paczki dochodzą ze stanów w 2 tygodnie a niektóre np. z Amazona potrafią się wlec i z półtora miesiąca to wszystko zależy w jaki sposób wysyłałeś. Uspokój gościa - ewentualnie niech sprawdza tracking (zakładając, że wysyłałeś z taką opcją). Może ktoś inny pomoże bardziej szczegółowo - ja bym się nie martwił na Twoim miejscuwinterforest pisze:Wysyłał ktoś ostatnio coś do USA? Lub orientuje się ile w ostatnim czasie idę przesyłki z Polski do USA? CD 14.04 opuściło Polskę i na tym koniec. Kupujący już się bardzo denerwuje :)
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11431
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Hokus pokus - znikło ! czyli potyczki z Pocztą Polską
coś mam pecha , z dotarciem kolejnych tytułów Grunt. Przytoczony wyżej przykład, paczka w statusie zalegania w WER Komorniki.
Dwa numery telefonu, znalazłem w necie, ale nichuja, nikt nie odbiera. To z resztą też doczytałem, pod wpisami kilkudziesięciu komentarzy , że niemożliwym jest się tam dodzwonić. Teraz tylko nadawca, może złożyć reklamację i ciekawe co ustali i ile to będzie trwało. I druga akcja, którą obecnie przerabiam, też paka z Grunt/Slogun. Wysylka DHL, za którą wybuliłem 18 euro. Pytam nadawcę, po 3 tygodniach ocokaman.
Wysyła status śledzenia dzisiaj, sprawdzam...kurwa! przesyłka zwrocóna do nadawcy, właśnie dzisiaj 2.5. Chwytam za telefon, po męce
oczekiwania na połączenie z konsultantem, ponad 3o minut...łączę się z babskiem z callcenter DHL. Pytam o moją przesyłkę..."tak,
dzisiaj została wyekspediowana w drogę do nadawcy"...ja pierdolę, nabuzowany jeszcze po wczorajszym występie Marduk, byłem
naprawdę kulturalnie bezczelny i babę nieco zmasakrowałem werbalnie, wolałbym analnie;). No cóż, sytuacja jaką już kiedyś przerabiałem...nadawca nie napisał w zleceniu nadania DHL, mojego nr telefonu, ani emaila...zatem kurier, brak kontaktu i ma w dupie. Pewnie przyjeżdża z dostawą w ciągu dnia, gdzie nikogo nie ma w chacie i pierdoli temat. Nie pofatyguje się do skrzynki pocztowej,
czy do drzwi by zostawić jakieś awizo. A miałem przygody z DPD czy UPS, że nawet w drzwiach do mieszkania, pofatygował się kurier,
by zostawić do siebie numer telefonu i sprawnie ustalić przekazanie paczki. A mógł wrzucić do skrzynki, cokolwiek. Zakładam, że paczka wróci do nadawcy, zażądam zwrotu za płyty. Zrezygnuję z płyt, bo drugi raz 18 euro za wysyłkę nie będę płacił....szkoda tylko tych płyt...
Dwa numery telefonu, znalazłem w necie, ale nichuja, nikt nie odbiera. To z resztą też doczytałem, pod wpisami kilkudziesięciu komentarzy , że niemożliwym jest się tam dodzwonić. Teraz tylko nadawca, może złożyć reklamację i ciekawe co ustali i ile to będzie trwało. I druga akcja, którą obecnie przerabiam, też paka z Grunt/Slogun. Wysylka DHL, za którą wybuliłem 18 euro. Pytam nadawcę, po 3 tygodniach ocokaman.
Wysyła status śledzenia dzisiaj, sprawdzam...kurwa! przesyłka zwrocóna do nadawcy, właśnie dzisiaj 2.5. Chwytam za telefon, po męce
oczekiwania na połączenie z konsultantem, ponad 3o minut...łączę się z babskiem z callcenter DHL. Pytam o moją przesyłkę..."tak,
dzisiaj została wyekspediowana w drogę do nadawcy"...ja pierdolę, nabuzowany jeszcze po wczorajszym występie Marduk, byłem
naprawdę kulturalnie bezczelny i babę nieco zmasakrowałem werbalnie, wolałbym analnie;). No cóż, sytuacja jaką już kiedyś przerabiałem...nadawca nie napisał w zleceniu nadania DHL, mojego nr telefonu, ani emaila...zatem kurier, brak kontaktu i ma w dupie. Pewnie przyjeżdża z dostawą w ciągu dnia, gdzie nikogo nie ma w chacie i pierdoli temat. Nie pofatyguje się do skrzynki pocztowej,
czy do drzwi by zostawić jakieś awizo. A miałem przygody z DPD czy UPS, że nawet w drzwiach do mieszkania, pofatygował się kurier,
by zostawić do siebie numer telefonu i sprawnie ustalić przekazanie paczki. A mógł wrzucić do skrzynki, cokolwiek. Zakładam, że paczka wróci do nadawcy, zażądam zwrotu za płyty. Zrezygnuję z płyt, bo drugi raz 18 euro za wysyłkę nie będę płacił....szkoda tylko tych płyt...
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- IMP-|-OUS
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1352
- Rejestracja: 08-06-2015, 10:18










