Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Być może, aczkolwiek nie sądzę byś dał radę umieścić tę niby większość w jednej grupie z księciuniem, którego stopień marketingowego skurwienia i żenady przekroczył wszelkie możliwe skale. Niech jeszcze zeżre własne gówno, najlepiej online. Będzie kompletny i spełniony.
Potrafi zarabiać, coś w tym dziwnego czy po prostu typowo krajowa zazdrość bo innym się udało? Tylko nie mów, że reszta wszawych muzykantów robi swoją"sztukę" nie patrząc na profity. Przecież tutaj chodzi o szmal i takie są fakty a ,że doskonała większość lamusów nie potrafi sobie ułożyć tematów finansowych lub nagrywa tak pedalską muzę, że każdy ją olewa to inna sprawa. Gość ma głowę do interesów pierdoląc jednocześnie resztę.
Dziwne jest to twoje tłumaczenie. Dziecinne takie. Być może jestem staroświecki, ale uważam, że nie trzeba robić z siebie na każdym kroku zwyczajnej kurwy, by żyć na przyzwoitym poziomie. Piszesz o jakiejś zazdrości. Strasznie sprany "argument", być może wskazujący kompleksy względem kurduplowatego księciunia, tymczasem ja komentuję tylko to co widzę. Wydaje mi się, że w miarę rozsądny człowiek nie musi epatować gołą dupą.
Zwróć uwagę, że cały metal błaznami, kurwami i komercyjnym syfilisem stoi więc o co chodzi? Każdy chce zarobić, jeden wystawi jaja drugi pomaluje ryj niczym zjeb a inny będzie ciągnął ślinę z innym brudasem lub poliże czaszkę. Do tego trza dodać brylowanie w mediach społecznościowych, fotki/foteczki, relacje z nagrywania kolejnego syfu, koszulki, wisiorki, kubeczki, fejsbuczki i instagramiki. Wszystko na sprzedaż, jak przystało na pejsatych brudów. Nergal jest jednym z nich, potrafi dobrze liczyć pieniądze a inni pierdolą o podziemiu.
535 pisze:Oczywiście tak jest jak piszesz. Ja tylko wyrażam na ten temat swoje skromne zdanie. Jako wieloletni obserwator , a nawet świadek, chyba mam mandat?
Wiem, też mnie momentami irytuje nasz Adaś ale mam wrażenie, że ludzie przypierdalają się do niego dla zasady. Bo tak trzeba, taki czas i moda by dojebać potężnemu , wydepilowanemu Holocausto.
Mowa nienawiści jak nic.
TheDude pisze:
wolff pisze:przynajmniej bez bufonady i spinania tyłu. Skarpety zacne, fakt. Ciekawe czy można załapać się na kalesony z logo B ?
"potężny wydepilowany Holocausto" - podoba mi się ta koncepcja. Bić kurduplowatego Adaśka? Daj pan spokój. Przecież tu nie o przemoc chodzi. Zwyczajnie drę łacha z pajaca. No dobra. Wystarczy tej zazdrości i zawiści. Wracam mieszać mieszankę, bo na sucho bułkie nie zarobię.
Chęć przekraczania kolejnego Rubikonu dobrego smaku, wszelkich norm, tabu i ram wyznaczonych przez ogół społeczeństwa, chęć znajdowania się cały czas w centrum uwagi, cały czas na świeczniku w sposób, w jaki robi to Nergal, można chyba podczepić pod jakąś jednostkę chorobową, leczenie kompleksów czy coś w tym stylu.