No to zapowiada się trasa roku. Skład naprawdę mocny i liczę, że każda kapela dostanie wystarczająco czasu, by się godnie zaprezentować. Coś tak czułem, że pojawi się więcej miast, dlatego bardzo cieszy mnie ogłoszenie Warszawy. Trochę żałuję, że odpuściłem Spacesluga, który grał przed kilkoma dniami, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
4 kawałki dają łącznie 30 minut muzyki, a jak ktoś chce nabyć w wersji fizycznej, to do wyboru:
* CD - 37 zł
* Winyl - 71 zł
Nakład ściśle limitowany i z tego co widzę u Spacesluga już wszystkie winyle wyprzedane. Ciekawe, czy wspomniany na bandcamp nakład to taki jaki przypada na jeden zespół, czy całość (300+100 winyli + 500 CD).
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Odnośnie nakładu - to jest całość. Każda kapela dostała 1/4. Major Kong i Dopelord sprzedają na bigcartelu w euro, ale wysyłka do Polszy jest "za darmo".
Major Kong poprawnie, Spaceslug bardzo dobrze (choć lekko niedomagało brzmienie, przynajmniej z mojej perspektywy), Weedpecker zajebiście, Dopelord zajebiście. Ale na ostatnim wymienionym świat już lekko się rozmywał :)
Wczoraj w Krakowie Dopelord najlepszy. Dalej w kolejności: Spaceslug, Weedpecker, Major Kong.
Słabego punktu nie było, bardzo dobrze nagłośnione koncerty. Ludzi dużo, ale nie było super wielkiego ścisku.