MYSTIC FESTIVAL 2019
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- wolff
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2146
- Rejestracja: 03-07-2017, 19:16
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Również nie przepadam co nie zmienia faktu, że wszystko co nagrali do The Spider's Lullabye zasługuje na szacunek.
Jebać żuli.
- Anzhelmoo
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1589
- Rejestracja: 19-03-2017, 08:51
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
To już zależy od preferencji - moje ulubione krążki KD to House of God i Puppet Master, a więc wydane po wspomnianym przez Ciebie albumie. Mniej zaś podchodzą mi właśnie Ab. II, Spiders, Voodoo, czy nawet Them.


Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
- wolff
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2146
- Rejestracja: 03-07-2017, 19:16
-
ursus
- w mackach Zła
- Posty: 727
- Rejestracja: 03-11-2018, 16:14
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
+666Rumburak pisze:Ja ja słyszę wokale "miszcza horroru" to po plecach przechodzą mi ciarki...zażenowania.

nie kumam jak to ścierwo może się komuś podobać
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Iron maiden też kupa panowie? Pieja jak pizdy
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
- dzik
- zahartowany metalizator
- Posty: 3836
- Rejestracja: 21-12-2010, 15:52
- Lokalizacja: Połaniec
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Ja tam lubię mocno i King Diamond i Mercyful Fate.
Ale doskonale rozumiem gdy ktoś nie słucha jakiejś kapeli przez wokal. Mam tak na przykład z Voivod.
Ale doskonale rozumiem gdy ktoś nie słucha jakiejś kapeli przez wokal. Mam tak na przykład z Voivod.
dobry kościół to kościół spalony
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10481
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Tak mam jeszcze z Rush.dzik pisze:Ja tam lubię mocno i King Diamond i Mercyful Fate.
Ale doskonale rozumiem gdy ktoś nie słucha jakiejś kapeli przez wokal. Mam tak na przykład z Voivod.
Jakoś nauczyłem się nie zwracać uwagi na wokal w Voivod i mogę słuchać.
Die Welt ist meine Vorstellung.
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Dokładnie.maciek z klanu pisze:Iron maiden też kupa panowie? Pieja jak pizdy
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- maciek z klanu
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11725
- Rejestracja: 23-12-2008, 22:34
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
No ok, kumam i widzę zależność. Myślałem że może tylko do Duńczyka jesteś uprzedzony.Pacjent pisze:Dokładnie.maciek z klanu pisze:Iron maiden też kupa panowie? Pieja jak pizdy
Jestem Maciek, szukam klanu.Adrian696 pisze:nie, BURZUM jest emo
- wolff
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2146
- Rejestracja: 03-07-2017, 19:16
-
Ogre
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1092
- Rejestracja: 26-02-2018, 19:47
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Hahahahaaha......
Nie wierzę co tu się odpierdala.....Szanowni Forumowicze zaczynają przechodzić samych siebie w tym temacie i kilku "obok".
- King Diamond jest wg słów tutaj napisanych postrzegany jako kastrat z wizerunkiem klauna/duński piszczący kastrat, srają na jego popisy wokalne lub przechodzą na dźwięk popisów wokalnych wymienionego, ciarki zażenowania i na nie warto jechać na koncert....
- w temacie "obok" z kolei dowiedziałem się, że Dissection to słodziutkie, melodyjne granie dobre na stadion lub dla Piszącego zawsze to "była muzyka dla gimbzy, ewentualnie wyegzaltowanej dziewczynek będących w rozkroku pomiędzy jakimś rockiem gotyckim a powiedzmy cięższymi rozwiązaniem" oraz "Dimmu Borgir - Stormblast ma jakieś 10 razy wiecej mrocznego klimatu niż Dissection"
To naprawdę wszystkie coming-outy skrywane przez lata dotyczące swoistych kamieni milowych w swoim ramach gatunkowych czy jeszcze jakieś (nomen omen) diamenty się znajdą niedługo?
Kto pierwszy rzuci coś o:
- Venom? - w tym tonie to zapewne byłoby "prymitywne dźwięki grane przez prostaków przy burdelowym świetle"
- Bathory i wokalach na "Twilight of the Gods" - może nagle któryś w Szanownym Gronie uzna nagranie za "mimo ewidentnych braków, nagraną za wszelką cenę, próbę czystych wokaliz zrealizowanych przez niedomytego, szwedzkiego pastucha"
- Sodom "Agent Orange" - no nie wiem, nie wiem - a może "nagrana za szybko i nierówno kakofonia gitarowo-perkusyjna z bezsensownie frazującym wytapirowanym rajtuzowcem"
liczę na Was....nie zawodzicie jak na razie
to pisałem ja - brodaty i włochaty Metaluch, mający ksztynę szacunku dla Muzyki i Jej Twórców, którzy zjadają podobne przytyki choćby listą wydanych płyt, które to w swoim czasie wyznaczały linię rozwoju Metalu na kilka lat....
No nie, kurwa.......:D
popłakałem się ze śmiechu
Nie wierzę co tu się odpierdala.....Szanowni Forumowicze zaczynają przechodzić samych siebie w tym temacie i kilku "obok".
- King Diamond jest wg słów tutaj napisanych postrzegany jako kastrat z wizerunkiem klauna/duński piszczący kastrat, srają na jego popisy wokalne lub przechodzą na dźwięk popisów wokalnych wymienionego, ciarki zażenowania i na nie warto jechać na koncert....
- w temacie "obok" z kolei dowiedziałem się, że Dissection to słodziutkie, melodyjne granie dobre na stadion lub dla Piszącego zawsze to "była muzyka dla gimbzy, ewentualnie wyegzaltowanej dziewczynek będących w rozkroku pomiędzy jakimś rockiem gotyckim a powiedzmy cięższymi rozwiązaniem" oraz "Dimmu Borgir - Stormblast ma jakieś 10 razy wiecej mrocznego klimatu niż Dissection"
To naprawdę wszystkie coming-outy skrywane przez lata dotyczące swoistych kamieni milowych w swoim ramach gatunkowych czy jeszcze jakieś (nomen omen) diamenty się znajdą niedługo?
Kto pierwszy rzuci coś o:
- Venom? - w tym tonie to zapewne byłoby "prymitywne dźwięki grane przez prostaków przy burdelowym świetle"
- Bathory i wokalach na "Twilight of the Gods" - może nagle któryś w Szanownym Gronie uzna nagranie za "mimo ewidentnych braków, nagraną za wszelką cenę, próbę czystych wokaliz zrealizowanych przez niedomytego, szwedzkiego pastucha"
- Sodom "Agent Orange" - no nie wiem, nie wiem - a może "nagrana za szybko i nierówno kakofonia gitarowo-perkusyjna z bezsensownie frazującym wytapirowanym rajtuzowcem"
liczę na Was....nie zawodzicie jak na razie
to pisałem ja - brodaty i włochaty Metaluch, mający ksztynę szacunku dla Muzyki i Jej Twórców, którzy zjadają podobne przytyki choćby listą wydanych płyt, które to w swoim czasie wyznaczały linię rozwoju Metalu na kilka lat....
No nie, kurwa.......:D
popłakałem się ze śmiechu
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17980
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
elo, kurwa to mnie się podoba. P I S Z Ą C E GO. to chyba jakieś wyróżnienie*. albo i nie. a D. to G. przez równie duże G. takie słodziuchne i polukrowane G. z fiuta karła tam śpiewającego ówczas - wówczas. ale to jakby oczywisteOgre pisze:Hahahahaaha......
Nie wierzę co tu się odpierdala.....Szanowni Forumowicze zaczynają przechodzić samych siebie w tym temacie i kilku "obok".
- King Diamond jest wg słów tutaj napisanych postrzegany jako kastrat z wizerunkiem klauna/duński piszczący kastrat, srają na jego popisy wokalne lub przechodzą na dźwięk popisów wokalnych wymienionego, ciarki zażenowania i na nie warto jechać na koncert....
- w temacie "obok" z kolei dowiedziałem się, że Dissection to słodziutkie, melodyjne granie dobre na stadion lub dla Piszącego zawsze to "była muzyka dla gimbzy, ewentualnie wyegzaltowanej dziewczynek będących w rozkroku pomiędzy jakimś rockiem gotyckim a powiedzmy cięższymi rozwiązaniem" oraz "Dimmu Borgir - Stormblast ma jakieś 10 razy wiecej mrocznego klimatu niż Dissection"
To naprawdę wszystkie coming-outy skrywane przez lata dotyczące swoistych kamieni milowych w swoim ramach gatunkowych czy jeszcze jakieś (nomen omen) diamenty się znajdą niedługo?
Kto pierwszy rzuci coś o:
- Venom? - w tym tonie to zapewne byłoby "prymitywne dźwięki grane przez prostaków przy burdelowym świetle"
- Bathory i wokalach na "Twilight of the Gods" - może nagle któryś w Szanownym Gronie uzna nagranie za "mimo ewidentnych braków, nagraną za wszelką cenę, próbę czystych wokaliz zrealizowanych przez niedomytego, szwedzkiego pastucha"
- Sodom "Agent Orange" - no nie wiem, nie wiem - a może "nagrana za szybko i nierówno kakofonia gitarowo-perkusyjna z bezsensownie frazującym wytapirowanym rajtuzowcem"
liczę na Was....nie zawodzicie jak na razie
to pisałem ja - brodaty i włochaty Metaluch, mający ksztynę szacunku dla Muzyki i Jej Twórców, którzy zjadają podobne przytyki choćby listą wydanych płyt, które to w swoim czasie wyznaczały linię rozwoju Metalu na kilka lat....
No nie, kurwa.......:D
popłakałem się ze śmiechu
* chyba, że to jakaś pomyłka pisarska jest/ omsknięcie grubym paluchem <jak to u ogrów>na klawiaturze ...
a właśnie. po siermiężnym i wybornym pierwotnym sodomie, przyszła pora na przytupajowy "Ausgebombt" ... był to szok w moim przedszkolu metalowym. taki motorhedowypank to nie przystoi tym prawdziwkom. tak myślałem wówczas. dużo się nie zmieniło do dziś
.
a i jeszcze stanę w obronię tego ze zgniecionymi jajami. świetne historie snuł. takie metalowe ałdiobuki to były. piękne to było na owe czasy. a i wokal tak charakterystycznie spedalony zawsze mi się też podobał. UDO by tam nie pasował. do tych historii. jednak.
08.07.2026
lys på slutten av lys
dra til helvete
lys på slutten av lys
dra til helvete
-
535
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Czytam i zastanawiam się od kiedy niechęć do wokali Kinga jest czymś kontrowersyjnym?
-
Ogre
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1092
- Rejestracja: 26-02-2018, 19:47
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Gdybym zobaczył "niechęć do wokali" zamiast, na przykład, powyższego ^535 pisze:To prawda. Diamond to jest jakieś pierdolone kuriozum. Próbowałem ostatnio słuchać Voodoo. Nieprawdopodobna chujnia. Zdecydowanie wolę braci Gibb.
słowem nie odezwałbym się, na 100%
@Kol. Ascetic - Kiedyś w powszechnym użyciu było coś, co nazywało się netykietą, która zasady pisowni naszego ojczystego języka przenosiła 1:1 w sieć, również te dotyczące odniesień osobowych, to było coś oczywistego ;)
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17980
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
rozumiem ;-)Ogre pisze:Gdybym zobaczył "niechęć do wokali" zamiast, na przykład, powyższego ^535 pisze:To prawda. Diamond to jest jakieś pierdolone kuriozum. Próbowałem ostatnio słuchać Voodoo. Nieprawdopodobna chujnia. Zdecydowanie wolę braci Gibb.
słowem nie odezwałbym się, na 100%
@Kol. Ascetic - Kiedyś w powszechnym użyciu było coś, co nazywało się netykietą, która zasady pisowni naszego ojczystego języka przenosiła 1:1 w sieć, również te dotyczące odniesień osobowych, to było coś oczywistego ;)
pojęcie zupełnie mi obce/ odrzucone> wystarczy, że w życiu prywatnym jestem kulturalnym szarmanckim Panem, a tu dla odmiany i z wyboru zwykłym chamem ;-)
08.07.2026
lys på slutten av lys
dra til helvete
lys på slutten av lys
dra til helvete
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10481
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Nie, dla mnie Dickinson jest bardzo dobrym wokalistą, uwielbiam wprost, chociaż nieczęsto słucham Ironów, bo mi się znudzili z 10 lat temu. Tylko jak chcę coś przebojowego, jakieś patataje, to nie znam niczego lepszego.Pacjent pisze:Dokładnie.maciek z klanu pisze:Iron maiden też kupa panowie? Pieja jak pizdy
Chociaż najbardziej lubię jedynkę, czyli bez Bruce'a.
Za to nie znoszę wokalu w Judas Priest.
Die Welt ist meine Vorstellung.
-
535
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Coś pan taki delikatny? Gdy opisuję swą niechęć do wokali Diamonda zawsze robię to w podobny sposób. Nie umiem i nie muszę okłamywać samego siebie. Te wokale są kuriozalne i kładą całokształt jego twórczości , a tytuł który wymieniłem jest tylko jednym z przykładów. Kompletna chujoza i porażka , której nie sposób przebrnąć. Tak uważam odkąd pierwszy raz usłyszałem króla kastratów. Niby dlaczego mam to ukrywać?Ogre pisze:Gdybym zobaczył "niechęć do wokali" zamiast, na przykład, powyższego ^535 pisze:To prawda. Diamond to jest jakieś pierdolone kuriozum. Próbowałem ostatnio słuchać Voodoo. Nieprawdopodobna chujnia. Zdecydowanie wolę braci Gibb.
słowem nie odezwałbym się, na 100%
@Kol. Ascetic - Kiedyś w powszechnym użyciu było coś, co nazywało się netykietą, która zasady pisowni naszego ojczystego języka przenosiła 1:1 w sieć, również te dotyczące odniesień osobowych, to było coś oczywistego ;)
-
Ogre
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1092
- Rejestracja: 26-02-2018, 19:47
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Delikatny to jedno z ostatnich określeń jakie sobie mógłbym przypisać - ale nie w tym rzecz. Rzecz również nie w tym ,aby tworzyć wielopoziomowe figury retoryczne na forum o Metalu.535 pisze:Coś pan taki delikatny? Gdy opisuję swą niechęć do wokali Diamonda zawsze robię to w podobny sposób. Nie umiem i nie muszę okłamywać samego siebie. Te wokale są kuriozalne i kładą całokształt jego twórczości , a tytuł który wymieniłem jest tylko jednym z przykładów. Kompletna chujoza i porażka , której nie sposób przebrnąć. Tak uważam odkąd pierwszy raz usłyszałem króla kastratów. Niby dlaczego mam to ukrywać?Ogre pisze:Gdybym zobaczył "niechęć do wokali" zamiast, na przykład, powyższego ^535 pisze:To prawda. Diamond to jest jakieś pierdolone kuriozum. Próbowałem ostatnio słuchać Voodoo. Nieprawdopodobna chujnia. Zdecydowanie wolę braci Gibb.
słowem nie odezwałbym się, na 100%
@Kol. Ascetic - Kiedyś w powszechnym użyciu było coś, co nazywało się netykietą, która zasady pisowni naszego ojczystego języka przenosiła 1:1 w sieć, również te dotyczące odniesień osobowych, to było coś oczywistego ;)
Szczerość, to bardzo ważna kwestia, świetnie że ktoś jeszcze ją kultywuje.
To jakie jest Twoje szczere postrzeganie Venom? tak z ciekawości pytam.
-
535
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
Venom? To chyba oczywiste. Prawdopodobnie najważniejsza kapela w całym tym bałaganie. Nie wiem co ma wspólnego z pianiem Duńczyka?
-
Raf
- w mackach Zła
- Posty: 975
- Rejestracja: 13-04-2011, 08:26
- Lokalizacja: z ID
Re: MYSTIC FESTIVAL 2019
O ile wiem, kastraci od dawien dawna byli cenieni w sztuce wokalnej, ciekawe skąd się bierze taka niechęć?, zwłaszcza przy totalnej akceptacji wrzasków, skrzeczenia, gulgotania, charczenia czy rzygania wokalistów death czy black metalowych.535 pisze:Te wokale są kuriozalne i kładą całokształt jego twórczości , a tytuł który wymieniłem jest tylko jednym z przykładów. Kompletna chujoza i porażka , której nie sposób przebrnąć. Tak uważam odkąd pierwszy raz usłyszałem króla kastratów.



