Spoko. Wydaje mi się jednak, że ten zespół ze swoim sztafażem jest jednak wizualnie bardziej "chybił" niż "trafił". Niski budżet pewnie nie pomaga, chociaż może to mieć jakiś urok - można tak na to spojrzećNasum pisze: ↑20-08-2020, 20:16A widzisz, tym razem mi się podoba. Być może dlatego, że jest zła do tego stopnia, że az dobra; może dlatego że trzeba mieć coś do zaoferowania muzyką, żeby dać taki obraz na front płyty; a może dlatego, że przypomina mi starą szkołę karykatury jaką można było oglądać w "Karuzeli" albo "Szpilkach". W każdym bądź razie przykuwa uwagę, jest z założenia infantylna, ale ma cos w sobie. zdza raczej pozytywne skojarzenia, nie drażni, bardziej bawi.
Dobre i kiepskie okładki v.2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1156
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
- Gumiak
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1217
- Rejestracja: 28-12-2012, 19:41
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2

Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- Antton213
- w mackach Zła
- Posty: 961
- Rejestracja: 26-07-2019, 08:54
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12685
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18168
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1156
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Malunek na debiucie Eternal Champion zgrabniejszy niż na tej nowej - z daleka ujdzie, ale z bliska detale pozostawiają trochę do życzenia - taki bardziej Jerzy Kurczak z lat 80-ych niż Frank Frazetta na przykład
No, a Destroyers ma swoją wersję "Acts of the Unspeakable"
No, a Destroyers ma swoją wersję "Acts of the Unspeakable"
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2


Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1156
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
A to chyba jakaś re-edycja Acrimony - trochę jak jakiś randomowy kadr z komiksu.
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1156
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Kraina fantazji rządzi się swoimi prawami, ale bez przesady:




-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2

Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16709
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Motyw fajny, bardzo podoba mi się kolorystyka tego obrazka. Fajny pomysł aby kolejny raz pociągnąć motyw z czaszką i zombiakami, natomiast centralna postać jakby nieco psuje odbiór całości. Inaczej mógł rozwiązać motyw z rozrzucanymi flakami, ale podkreslam, że jako typowo metalowa okładka jest bardzo dobra, od razu widać z czym mamy do czynienia. Cuchnie rozkładem jaki unosił się nad okładkami Cannibal Corpse na początku lat 90-tych.
-
Pablo
- postuje jak opętany!
- Posty: 479
- Rejestracja: 22-03-2018, 11:03
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Cerebral Rot - Cessation of Life
-
helpme
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1156
- Rejestracja: 30-04-2019, 07:55
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Centralna postać na tym Autopsy to takie trochę echo mutanta z "Mental Funeral".
- Drone
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9917
- Rejestracja: 11-06-2012, 15:28
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Dla mnie to Bruce Dickinson w wersji gore.
Przegrana jest na wyciągnięcie ręki.
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5462
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Piękna ta okładka Autopsy, od razu widać co to za band.
- Plagueis
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2905
- Rejestracja: 19-02-2015, 16:22
- Lokalizacja: South of Heaven
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Akurat słucham, więc przypomniało mi się parę okładek slamowców z Tajwanu. 










"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2

Pozamiatali.

Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
-
Pacjent
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2


Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
-
Nasum
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16709
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: Dobre i kiepskie okładki v.2
Pierwsza bardzo dobra, druga tylko dobra. Pierwsza kojarzy mi się z 'Eternal fall" Morgoth, a druga kolorystycznie i odrobinę motyw z "Considered dead" Gorguts. Ot, takie luźne skojarzenia







