III Wojna Światowa
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir
Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4632
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: III Wojna Światowa
Hmmm. Ewakuacja Doniecka, w Ługańsku płonie gazociąg. To chyba już.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10353
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: III Wojna Światowa
wstrzymają się do zakończenia finału hokeja, nie wolno irytować kibiców

chociaż cały czas jestem przekonany/ mam nadzieję, że ataku nie będzie
Die Welt ist meine Vorstellung.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 4632
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: III Wojna Światowa
Pewnie nawet do zakończenia olimpiady, wszak nie wolno drażnić swojego większego i bogatszego ziomka.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15660
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: III Wojna Światowa
Taaaa.... nagrania o ewakuacji mieszkańców Doniecka lider tej samozwańczej republiki nagrał 16 lutego ( jak pokazują metadane pliku ) a wypowiada się w filmie, że jest 18 lutego.... Próbują chyba na każdy mozliwy sposób uzasadnić wejście wojsk rosyjskich, że niosą pokój... Tyle, że teraz po Krymie i Donbasie, trudno będzie o naprawdę solidne uzasadnienie.
Ciekaw jestem co o tym myślą mieszkańcy Doniecka, czy cieszą się, że żyją w swojej, niepodległej republice.... jest bieda, nędza, syf, ale mamy swoją republikę....
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: III Wojna Światowa
Otóż to. Takie wrzutki mówią dużo i nic jednocześnie. W Doniecku Rosjanie stanowią większość, więc sam jestem ciekaw jakie tam są naprawdę nastroje.Nasum pisze: ↑19-02-2022, 10:22
Taaaa.... nagrania o ewakuacji mieszkańców Doniecka lider tej samozwańczej republiki nagrał 16 lutego ( jak pokazują metadane pliku ) a wypowiada się w filmie, że jest 18 lutego.... Próbują chyba na każdy mozliwy sposób uzasadnić wejście wojsk rosyjskich, że niosą pokój... Tyle, że teraz po Krymie i Donbasie, trudno będzie o naprawdę solidne uzasadnienie.
Ciekaw jestem co o tym myślą mieszkańcy Doniecka, czy cieszą się, że żyją w swojej, niepodległej republice.... jest bieda, nędza, syf, ale mamy swoją republikę....
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15660
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: III Wojna Światowa
Kiedyś czytałem o Abchazji, kolejnej quasi republice której poza Rosją i Wenezuelą nikt inny na świecie nie uznał. Zyje się tam niby normalnie, ale wszystko zatrzymało się w latach 80 ubiegłego stulecia. Widać rosyjskich żołnierzy, rosyjskie bazy wojskowe które zapewniają jako taki względny pokój, i rosyjskie pieniądze które są pompowane w gospodarkę, która nic nie ma do zaoferowania. Kurorty turystyczne, w których widać tylko rosjan, a i to nie za często, plus winnice, bo kopalń czy hut to tam się raczej nie uświadczy. Poza tym, to terytorialnie niewielkie państwo. Więc z czym do ludzi? Nikt nie inwestuje w coś takiego jak nowe mieszkania, stare komunistyczne bloki stoją obdrapane z farby, wszędzie widać stagnację i jakaś taką zakamuflowaną rezygnację. Bo z wielkich słów o niepodległości pozostała tylko sterta popiołu. Klikom rządącym żyje się dobrze, wszechobecna korupcja wyniszcza rejon, wszystko działa na mafijnych zasadach. I ta świadomość, że wszystko zależy od kaprysu cara z Moskwy - bo gdy ten zakręci kurek z pieniędzmi, to wszystko rozleci się jak domek z kart.
Więc co takim zwykłym ludziom przyszło z tej niepodległości? Politycznymi frazesami nie wykarmią rodziny, dumą z niepodległości nie zapłacą rachunków, a cały świat i tak nie uznaje ich szumnych zapowiedzi. Gdy odejdą Rosjanie, wisi nad nimi groźba wojny... Serio, takie to ekscytujące? W Doniecku pewnie to samo. Co z tego, że żyję w jakiejś republice, skoro żadnych profitów z tego nie mam? Idę do roboty i nasłuchuję, czy nie leci jakaś rakieta czy pocisk moździerzowy. Oglądam tv gdy nagle w mieszkaniu obok wybuchł granat. Idę do sklepu i myślę, czy dziś przypadkiem nie skosi mnie seria z automatu.... Żeby jeszcze coś w tych sklepach było. Ale podejrzewam, że gospodarczo, jeżeli jest tam coś do wycyckania, to Rosja eksploatuje na potęgę. Im nie zależy na ludziach tam żyjących, oni są zasłonięci niewidzialną kotarą, za którą kryją się sny o potędze dawnego ZSRR, w którym jednostka nic nie znaczyła. Całe narody nic nie znaczyły.
Mieszkańcy tych republik pewnie tęsknią za normalnością, za spokojnym życiem, za zwyczajnym dniem. Pewnie marzą o czasach, w których nie byliby okradani, w których zaczęłoby się im powodzić, żyć na lepszym poziomie. Czy ta wyśniona, baśniowa kraina po tych kilku latach rządów separatystów to nadal Rosja? Czy może po cichu chcieliby z podkulonym ogonem wrocić do Ukrainy, bo tam, było jak było, ale nie świstały bomby nad głową.... Od czasów Majdanu pewnie i na Ukrainie coś się zmieniło, więc być może patrzą jak tam się żyje, a jak u nich, w coraz bardziej zdewastowanym regionie.
No, ale mają niepodległość, rządzą się sami....
Więc co takim zwykłym ludziom przyszło z tej niepodległości? Politycznymi frazesami nie wykarmią rodziny, dumą z niepodległości nie zapłacą rachunków, a cały świat i tak nie uznaje ich szumnych zapowiedzi. Gdy odejdą Rosjanie, wisi nad nimi groźba wojny... Serio, takie to ekscytujące? W Doniecku pewnie to samo. Co z tego, że żyję w jakiejś republice, skoro żadnych profitów z tego nie mam? Idę do roboty i nasłuchuję, czy nie leci jakaś rakieta czy pocisk moździerzowy. Oglądam tv gdy nagle w mieszkaniu obok wybuchł granat. Idę do sklepu i myślę, czy dziś przypadkiem nie skosi mnie seria z automatu.... Żeby jeszcze coś w tych sklepach było. Ale podejrzewam, że gospodarczo, jeżeli jest tam coś do wycyckania, to Rosja eksploatuje na potęgę. Im nie zależy na ludziach tam żyjących, oni są zasłonięci niewidzialną kotarą, za którą kryją się sny o potędze dawnego ZSRR, w którym jednostka nic nie znaczyła. Całe narody nic nie znaczyły.
Mieszkańcy tych republik pewnie tęsknią za normalnością, za spokojnym życiem, za zwyczajnym dniem. Pewnie marzą o czasach, w których nie byliby okradani, w których zaczęłoby się im powodzić, żyć na lepszym poziomie. Czy ta wyśniona, baśniowa kraina po tych kilku latach rządów separatystów to nadal Rosja? Czy może po cichu chcieliby z podkulonym ogonem wrocić do Ukrainy, bo tam, było jak było, ale nie świstały bomby nad głową.... Od czasów Majdanu pewnie i na Ukrainie coś się zmieniło, więc być może patrzą jak tam się żyje, a jak u nich, w coraz bardziej zdewastowanym regionie.
No, ale mają niepodległość, rządzą się sami....
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10353
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: III Wojna Światowa
uzasadnienie jest dosyć proste, podobne przeszło z albańcami dla Kosowa, obszar zamieszkiwany przez ludność rosyjską, która nie chce być pod władzą ukrówNasum pisze: ↑19-02-2022, 10:22
Taaaa.... nagrania o ewakuacji mieszkańców Doniecka lider tej samozwańczej republiki nagrał 16 lutego ( jak pokazują metadane pliku ) a wypowiada się w filmie, że jest 18 lutego.... Próbują chyba na każdy mozliwy sposób uzasadnić wejście wojsk rosyjskich, że niosą pokój... Tyle, że teraz po Krymie i Donbasie, trudno będzie o naprawdę solidne uzasadnienie.
Ciekaw jestem co o tym myślą mieszkańcy Doniecka, czy cieszą się, że żyją w swojej, niepodległej republice.... jest bieda, nędza, syf, ale mamy swoją republikę....
dużo z tamtejszych pracuje we Rosji, więc ciekawe co by wykazało jakieś referendum,
ciekawe też czy ruskie rzeczywiście chcą całej ukrainy, tam też czernobyl w zestawie i trzeba będzie kolejny sarkofag budować
Die Welt ist meine Vorstellung.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15660
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: III Wojna Światowa
Nawet gdyby chcieli całej Ukrainy, to jest to przedsięwzięcie karkołomne. Co z tego, że zdobędą militarnie? To już nie te czasy, kiedy nie liczono się z opinią publiczną. Gdy będą przyjeżdżać kolejne transporty z trumnami, w społeczeństwie zacznie się gotować... Obszar terytorialny też jest spory. Poza tym, opór też miałby niebagatelne znaczenie. Przecież większość zachodniej Ukrainy jest nastawiona krytycznie do Rosji. Sami Rosjanie traktują Ukraińców jako współbraci, więc też nadchodząca wojna nie miałaby poparcia w społeczeństwie tak jak wojna z Czeczeńcami. Fakt, nie miałaby poparcia, ale sprzeciwu też nie, bo niewielu by się odważyło wychylić przeciwko władzy....
- ozob
- zahartowany metalizator
- Posty: 5851
- Rejestracja: 19-02-2017, 22:50
Re: III Wojna Światowa
Cała Ukraina to dopuszczenie Rosji do zasiadania przy europejskim stole obok Niemców i Francji. To decydowanie o losie kontynentu. Putin boi się Chin, USA nie ufa, ale dobrze zna Mackindera.
"Bawi mnie, gdy widzę jak ludzie, których tam wtedy nie było, albo nie są Norwegami, rozwodzą się nad dawanymi czasami, jakby wszyscy jednoczyli się wówczas przeciwko wspólnemu celowi" - Dolk.
-
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3030
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: III Wojna Światowa
Putin boi sie chin?
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16537
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: III Wojna Światowa
to oczywiste, że się boi.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- ozob
- zahartowany metalizator
- Posty: 5851
- Rejestracja: 19-02-2017, 22:50
Re: III Wojna Światowa
"Bawi mnie, gdy widzę jak ludzie, których tam wtedy nie było, albo nie są Norwegami, rozwodzą się nad dawanymi czasami, jakby wszyscy jednoczyli się wówczas przeciwko wspólnemu celowi" - Dolk.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: III Wojna Światowa
Oby tak było, bo Chiny zaplanowały sobie jedwabny szlak przez Ukrainę i taka wojna jest wbrew ich interesom.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- ozob
- zahartowany metalizator
- Posty: 5851
- Rejestracja: 19-02-2017, 22:50
Re: III Wojna Światowa
Chiny to szczerze jebie kto tam będzie rządził. Rosja czy Ukraina? Ważne żeby pociągi szly.
Natomiast chwilowa destabilizacja lub nawet dłuższa (towar może iść przez Rosję i Białoruś) to dla nich dobra wiadomość z racji tego, że im więcej USA w Europie tym mniej go wokół Chin. Zdolności Amerykanów są na dziś takie, że w stanie prowadzić tylko jedna duża wojnę lub dwie małe, a wiadomo jaka jest skala wyzwania rzuconego przez Pekin.
Natomiast chwilowa destabilizacja lub nawet dłuższa (towar może iść przez Rosję i Białoruś) to dla nich dobra wiadomość z racji tego, że im więcej USA w Europie tym mniej go wokół Chin. Zdolności Amerykanów są na dziś takie, że w stanie prowadzić tylko jedna duża wojnę lub dwie małe, a wiadomo jaka jest skala wyzwania rzuconego przez Pekin.
"Bawi mnie, gdy widzę jak ludzie, których tam wtedy nie było, albo nie są Norwegami, rozwodzą się nad dawanymi czasami, jakby wszyscy jednoczyli się wówczas przeciwko wspólnemu celowi" - Dolk.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16546
- Rejestracja: 12-12-2006, 09:30
Re: III Wojna Światowa
Nie sądzę. Taka destabilizacja byłaby trwała. USA by o to zadbały, chociażby po to by zaszkodzić interesom chińskim.ozob pisze: ↑19-02-2022, 12:38Chiny to szczerze jebie kto tam będzie rządził. Rosja czy Ukraina? Ważne żeby pociągi szly.
Natomiast chwilowa destabilizacja lub nawet dłuższa (towar może iść przez Rosję i Białoruś) to dla nich dobra wiadomość z racji tego, że im więcej USA w Europie tym mniej go wokół Chin. Zdolności Amerykanów są na dziś takie, że w stanie prowadzić tylko jedna duża wojnę lub dwie małe, a wiadomo jaka jest skala wyzwania rzuconego przez Pekin.
Jeśli prawdę można wypowiedzieć tylko szeptem, oznacza to, że kraj został opanowany przez wrogów.
- ozob
- zahartowany metalizator
- Posty: 5851
- Rejestracja: 19-02-2017, 22:50
Re: III Wojna Światowa
W jaki sposób by oto zadbały? Skoro bez zgody Niemiec nie sa w stanie przerzucić tu sprzętu. Już mieliśmy przykład tego jak Royal Air Force latało nad Bałtykiem do Jasionki i Kijowa, bo Niemcy nie pozwoliły. Ruskie niech uruchomią swoją A2AD i korytarz nad Bałtykiem też będzie niedostępny.
"Bawi mnie, gdy widzę jak ludzie, których tam wtedy nie było, albo nie są Norwegami, rozwodzą się nad dawanymi czasami, jakby wszyscy jednoczyli się wówczas przeciwko wspólnemu celowi" - Dolk.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11771
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: III Wojna Światowa
Byłem w Abchazji, zrobiliśmy trochę zdjęć. Co drugi budynek to powojenna ruina, na środku Sukhumi, na 'rynku', ogromny opuszczony budynek urzędniczy bez okien. Stary dworzec - to samo, kiedyś pewnie imponujący, ale teraz, wyobraź sobie stary dworzec krakowski opuszczony, bez okien i porośnięty bluszczem i dostaniesz obraz. A marszrutki zatrzymują się po prostu na placu na zewnątrz i tyle tego dworca jest. Oczywiście jak mówisz, goście to sami Rosjanie. Ludzie którzy nas wieźli opowiadali sami, nie pytani o politykę - patrzcie, tu kiedyś rosła herbata, Rosjanie przyszli i spalili. Mówili, jak była tu Gruzja to chociaż była jakaś cywilizacja, a teraz? Sama turystyka, klimat jak w dżungli, można jakieś hurmy hodować i przyjmować turystów w Nowym Athos, i to by było na tyle. Na bankomacie wywalony błąd windowsa, niby głupota ale oddaje trochę klimat. Czytałem że Abchazi się nienawidzili z Gruzinami, wojna była jeszcze bodajże w 1994, bardzo krwawa i zbrodnicza, ale potem jakoś tam ze sobą żyli. Dzisiaj nie ma nawet śladu po języku gruzińskim, zaledwie kilka lat po wojnie, wszędzie cyrylica. Razem z nami przechodził przez granicę inny Polak autostopowicz. Stanęliśmy tak ze 300 m za nim łapać stopa, zatrzymuje się przy nim jakiś samochód, wychodzi dwóch kolesi, widzę że coś nie tak, mówię żebyśmy tam podeszli do niego, chuj wie co to za typy i co od niego chcą. Pytam co się dzieje, a to tajniacy, pachołki ruskie trzepali go, nas też. Potrafią takich autostopowiczów zabierać na komisariat i trzymać długo i kazać wyjaśniać co i jak.Nasum pisze: ↑19-02-2022, 11:28Kiedyś czytałem o Abchazji, kolejnej quasi republice której poza Rosją i Wenezuelą nikt inny na świecie nie uznał. Zyje się tam niby normalnie, ale wszystko zatrzymało się w latach 80 ubiegłego stulecia. Widać rosyjskich żołnierzy, rosyjskie bazy wojskowe które zapewniają jako taki względny pokój, i rosyjskie pieniądze które są pompowane w gospodarkę, która nic nie ma do zaoferowania. Kurorty turystyczne, w których widać tylko rosjan, a i to nie za często, plus winnice, bo kopalń czy hut to tam się raczej nie uświadczy. Poza tym, to terytorialnie niewielkie państwo. Więc z czym do ludzi? Nikt nie inwestuje w coś takiego jak nowe mieszkania, stare komunistyczne bloki stoją obdrapane z farby, wszędzie widać stagnację i jakaś taką zakamuflowaną rezygnację. Bo z wielkich słów o niepodległości pozostała tylko sterta popiołu. Klikom rządącym żyje się dobrze, wszechobecna korupcja wyniszcza rejon, wszystko działa na mafijnych zasadach. I ta świadomość, że wszystko zależy od kaprysu cara z Moskwy - bo gdy ten zakręci kurek z pieniędzmi, to wszystko rozleci się jak domek z kart.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11771
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: III Wojna Światowa
Niespecjalnie, bo Rosja ma zwyczaj korzystać z infrastruktury w celu szantaży politycznych i jest z tego znana, więc Chiny wiedzą, że jak coś tam nie pyknie, to w każdej chwili ruscy mogą potrzebować nagle reperować wszystkie tory na szlaku.
If you do everything right, there will be no struggle.
If you struggle, you're not doing something right.
If you struggle, you're not doing something right.
- ozob
- zahartowany metalizator
- Posty: 5851
- Rejestracja: 19-02-2017, 22:50
Re: III Wojna Światowa
Tyle tylko, że z racji NJS Chiny penetrują całe miękkie podbrzusze Rosji, a sami mogą slac towar przez Turcję, Grecję, Bałkany czy Włochy jak to już miało miejsce setki lat temu.
Rosji natomiast powinno zależeć na dobrej relacji z Chinami, bo bycie panstwem tranzytowym to szansa na rozwój obszarów przez, który szlak przebiega. Pieniądz jest pieniądz, a Rosja i Ukraina to kraje dość zasofane cywilizacyjnie.
Słowo jeszcze o Turcji. To co dzieje się na Ukrainie na pewno przykuwa ich uwaga i budzi niepokój, bo większe wpływy Rosji na Morzu Czarnym nie leżą w ich interesie.
Należy też sobie uzmysłowić, że wojna na Ukrainie i większe zaangażowanie USA może uruchomić domino jakim będzie atak Chin na Tajwan. A gdy oni ten Tajwan capna to cała strategia USA powstrzymywania Chin w pierwszym łańcuch wysp bierze w łeb. Pekin wyjdzie wówczas na Pacyfik.
Rosji natomiast powinno zależeć na dobrej relacji z Chinami, bo bycie panstwem tranzytowym to szansa na rozwój obszarów przez, który szlak przebiega. Pieniądz jest pieniądz, a Rosja i Ukraina to kraje dość zasofane cywilizacyjnie.
Słowo jeszcze o Turcji. To co dzieje się na Ukrainie na pewno przykuwa ich uwaga i budzi niepokój, bo większe wpływy Rosji na Morzu Czarnym nie leżą w ich interesie.
Należy też sobie uzmysłowić, że wojna na Ukrainie i większe zaangażowanie USA może uruchomić domino jakim będzie atak Chin na Tajwan. A gdy oni ten Tajwan capna to cała strategia USA powstrzymywania Chin w pierwszym łańcuch wysp bierze w łeb. Pekin wyjdzie wówczas na Pacyfik.
"Bawi mnie, gdy widzę jak ludzie, których tam wtedy nie było, albo nie są Norwegami, rozwodzą się nad dawanymi czasami, jakby wszyscy jednoczyli się wówczas przeciwko wspólnemu celowi" - Dolk.
-
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 15660
- Rejestracja: 21-01-2011, 11:12
Re: III Wojna Światowa
ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑19-02-2022, 13:06Byłem w Abchazji, zrobiliśmy trochę zdjęć. Co drugi budynek to powojenna ruina, na środku Sukhumi, na 'rynku', ogromny opuszczony budynek urzędniczy bez okien. Stary dworzec - to samo, kiedyś pewnie imponujący, ale teraz, wyobraź sobie stary dworzec krakowski opuszczony, bez okien i porośnięty bluszczem i dostaniesz obraz. A marszrutki zatrzymują się po prostu na placu na zewnątrz i tyle tego dworca jest. Oczywiście jak mówisz, goście to sami Rosjanie. Ludzie którzy nas wieźli opowiadali sami, nie pytani o politykę - patrzcie, tu kiedyś rosła herbata, Rosjanie przyszli i spalili. Mówili, jak była tu Gruzja to chociaż była jakaś cywilizacja, a teraz? Sama turystyka, klimat jak w dżungli, można jakieś hurmy hodować i przyjmować turystów w Nowym Athos, i to by było na tyle. Na bankomacie wywalony błąd windowsa, niby głupota ale oddaje trochę klimat. Czytałem że Abchazi się nienawidzili z Gruzinami, wojna była jeszcze bodajże w 1994, bardzo krwawa i zbrodnicza, ale potem jakoś tam ze sobą żyli. Dzisiaj nie ma nawet śladu po języku gruzińskim, zaledwie kilka lat po wojnie, wszędzie cyrylica. Razem z nami przechodził przez granicę inny Polak autostopowicz. Stanęliśmy tak ze 300 m za nim łapać stopa, zatrzymuje się przy nim jakiś samochód, wychodzi dwóch kolesi, widzę że coś nie tak, mówię żebyśmy tam podeszli do niego, chuj wie co to za typy i co od niego chcą. Pytam co się dzieje, a to tajniacy, pachołki ruskie trzepali go, nas też. Potrafią takich autostopowiczów zabierać na komisariat i trzymać długo i kazać wyjaśniać co i jak.Nasum pisze: ↑19-02-2022, 11:28Kiedyś czytałem o Abchazji, kolejnej quasi republice której poza Rosją i Wenezuelą nikt inny na świecie nie uznał. Zyje się tam niby normalnie, ale wszystko zatrzymało się w latach 80 ubiegłego stulecia. Widać rosyjskich żołnierzy, rosyjskie bazy wojskowe które zapewniają jako taki względny pokój, i rosyjskie pieniądze które są pompowane w gospodarkę, która nic nie ma do zaoferowania. Kurorty turystyczne, w których widać tylko rosjan, a i to nie za często, plus winnice, bo kopalń czy hut to tam się raczej nie uświadczy. Poza tym, to terytorialnie niewielkie państwo. Więc z czym do ludzi? Nikt nie inwestuje w coś takiego jak nowe mieszkania, stare komunistyczne bloki stoją obdrapane z farby, wszędzie widać stagnację i jakaś taką zakamuflowaną rezygnację. Bo z wielkich słów o niepodległości pozostała tylko sterta popiołu. Klikom rządącym żyje się dobrze, wszechobecna korupcja wyniszcza rejon, wszystko działa na mafijnych zasadach. I ta świadomość, że wszystko zależy od kaprysu cara z Moskwy - bo gdy ten zakręci kurek z pieniędzmi, to wszystko rozleci się jak domek z kart.
No właśnie. Rosjanie wykorzystali Abchazów mamiąc ich, utwierdzając w przekonaniu, że robią to dla ich dobra. A gówno prawda, im zależało tylko na celach politycznych. Tylko na osłabieniu Gruzji, by ta na powrót weszła na orbitę jej wpływów. Marzenia starych polityków o imperium jakim było ZSRR mają się świetnie, bo wtedy byli największym państwem na świecie, mieli wszystkie surowce i wszyscy się z nimi liczyli. Aż tu nagle wszystko się rozjebało, narody wchodzące w skład imperium poczuły zapach wolności i odłączyły się od matuszki Rassiji. Więc jeśli nie można ich już z powrotem wcielić, to przynajmniej można szkodzić, mówiąc; a widzicie? Za czasów ZSRR tego nie było....
Naddniestrze, Donieck, Abchazja, Osetia.... kraje wydmuszki o obywateli których Rosja kompletnie się nie troszczy, bo to nie jest ich celem. Ich celem jest osłabienie Ukrainy, Mołdawii, Gruzji.... Bo co by było gdyby nagle wzorem Czeczenii, która jest tak mała że trudno ją odnaleźć na mapie imperium, zechciałyby się odłączyć pozostałe kraje, wchodzące w skład Rosji? Rosja przestałaby istnieć.... Więc skoro można, to łożyć pieniądze na separatystów w oddzielonych, samodzielnych byłych republikach. Ludzie tam mieszkający? A kogo oni obchodzą?