III Wojna Światowa

Scena polityczna, konflikty wojenne, problemy globalne

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir

Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11846
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 13:19

trup pisze:
14-12-2022, 12:53
jesteś niesamowity....
Przecież historycy już odeszli.... to brzmi jak "bo w piśmie jest napisane..."

Ja zupełnie o czym innym. O woli walki i motywacji. Znasz historię o 300 spartanach? Obrona wizny?
Mówię o tym co potrafi teoretycznie słabszy, kiedy ma motywację. A jak jeszcze dostanie wsparcie to jest moc.

A ty bo historycy już odeszli.... a co mnie gówno obchodzą historycy? Leśne dziadki kreślące kto co powinien a co nie bo kiedyś to było tak a tak...... JPRDL!
No jeszcze Reduta Ordona i Szarża pod Somosierrą :D Serio myślisz, że taka Wizna wspiera twoją narrację decydującym znaczeniu "woli walki"? Może się mylę, ale w '39 jednak zebraliśmy srogi wpierdol.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
trup
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17846
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 13:19

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
14-12-2022, 13:09
trup pisze:
14-12-2022, 13:04

Nie ma to najmniejszego znaczenia.
Chodzi o opór i zaciętą walkę, która nie miała by miejsca, gdyby sprawę olali i się poddali od razu. Tak było rozsądniej. Historycy tak by radzili. Bo to przecież było bez sensu walczyć z przeważającymi siłami wroga.
Nie ma najmniejszego znaczenia kto wygrał bitwy na które sam się powołałeś, no OK, można pewnie też udowadniać znaczenie ducha walki dając za przykłady bitwy w których duch walki był wielki a i tak ostatecznie zostały przegrane, czemu nie.
duch walki i motywacja - opór, długa walka, szansa obrony terytorium, zyskanie czasu, straty wroga.
brak ducha walki i motywacji - poddanie się lub natychmiastowa przegrana, brak szans obrony terytorium, wróg bez strat.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
trup
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17846
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 13:20

Hatefire pisze:
14-12-2022, 13:19
trup pisze:
14-12-2022, 12:53
jesteś niesamowity....
Przecież historycy już odeszli.... to brzmi jak "bo w piśmie jest napisane..."

Ja zupełnie o czym innym. O woli walki i motywacji. Znasz historię o 300 spartanach? Obrona wizny?
Mówię o tym co potrafi teoretycznie słabszy, kiedy ma motywację. A jak jeszcze dostanie wsparcie to jest moc.

A ty bo historycy już odeszli.... a co mnie gówno obchodzą historycy? Leśne dziadki kreślące kto co powinien a co nie bo kiedyś to było tak a tak...... JPRDL!
No jeszcze Reduta Ordona i Szarża pod Somosierrą :D Serio myślisz, że taka Wizna wspiera twoją narrację decydującym znaczeniu "woli walki"? Może się mylę, ale w '39 jednak zebraliśmy srogi wpierdol.
Tak wiem. Historycy już dawno odeszli....
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10305
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 13:39

Trup chyba dalej się nie zorientował, że uwzględniając kontekst to jego przykłady popierają słuszność podejścia Hatefire, a nie jego...
Guilty of being right
bartwa

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 13:41

Medard pisze:
13-12-2022, 23:17
To już IV Wojna Światowa, na sztachety:

Walka o ogień, małpki z południa przeważyły tym razem, z górki się lepiej napierdala.

A Dianov już po operacji w US:

Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12173
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 14:13

trup pisze:
14-12-2022, 13:19

duch walki i motywacja - opór, długa walka, szansa obrony terytorium, zyskanie czasu, straty wroga.
brak ducha walki i motywacji - poddanie się lub natychmiastowa przegrana, brak szans obrony terytorium, wróg bez strat.
No to wynikałoby z tego, że we Wrześniu '39 Polska powinna długo stawiać opór, prowadzić długą walkę i zadać wrogowi duże straty?
Find your flow
bartwa

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 14:26

A może ta wola walki w 39 nie była wcale taka wielka?
Awatar użytkownika
wonsz
zahartowany metalizator
Posty: 3785
Rejestracja: 18-02-2018, 14:59

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 14:35

piękna dyskusja, choćby skały srały to Trup racji nie przyzna :D
rzułf
Awatar użytkownika
trup
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17846
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 17:07

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
14-12-2022, 14:13
trup pisze:
14-12-2022, 13:19

duch walki i motywacja - opór, długa walka, szansa obrony terytorium, zyskanie czasu, straty wroga.
brak ducha walki i motywacji - poddanie się lub natychmiastowa przegrana, brak szans obrony terytorium, wróg bez strat.
No to wynikałoby z tego, że we Wrześniu '39 Polska powinna długo stawiać opór, prowadzić długą walkę i zadać wrogowi duże straty?
Może i opór nie był tak duży jak głoszę legendy? A może deprecjonujesz zaanagażowanie polskich żołnierzy w kampanii Polskiej?
Niemniej starty po stronie polskiej były ogromne, ale w kampanii polskiej po niemieckiej tez jakieś były

O ile IPN opierający się na Wikipedii nie kłamie...

Straty osobowe wojsk niemieckich w Kampanii Polskiej:
Stan Ilość
Zabici 10 572
Ranni 3 409
Zaginieni 30 322
Ogółem 44 303


Straty osobowe Wojska Polskiego w Kampanii Polskiej:
Stan Ilość
Zabici 95-97 000 (a)
Ranni 130 000
W niewoli 420 000 (c1) + 230 000 (c2)
Ogółem 876 000 (d)

Wojsko Polskie w 1939 r. liczyło 950 000 żołnierzy, z czego przyjmuje się, iż 82 000 zostało po walkach internowanych:
Kraj Ilość
Rumunia około 30 000
Węgry ponad 40 000
Litwa, Łotwa i Słowacja 12 000
Ogółem 82 000 (d)

Natomiast ruscy:

Straty sowieckie w Kampanii Polskiej wyniosły:
Stan Ilość
Zabici w akcji 973
Zmarli z ran 102
Zaginieni 302
Zmarli z chorób 22 (na pewno wlicza się tu też zakażenie krwi)
Razem polegli 1 475 (972 - Front Ukraiński, 503 - Białoruski)
Ranni 2 002 (1360 - Front Ukraiński, 642 - Białoruski)
Chorzy 381
Razem straty 3 858

Co świadczy o tym, że się na naszej ziemi nie przemęczyli i główne walki prowadzili Polacy.
https://polskiemiesiace.ipn.gov.pl/mie ... ckich.html
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
trup
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17846
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 17:07

bartwa pisze:
14-12-2022, 15:15
I to jest bardzo dobra wiadomosć.
Chyba większość ma dość warczenia i kąsanie przez ruską zarazę.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11846
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 17:47

trup pisze:
14-12-2022, 17:07
Natomiast ruscy:

Straty sowieckie w Kampanii Polskiej wyniosły:
Stan Ilość
Zabici w akcji 973
Zmarli z ran 102
Zaginieni 302
Zmarli z chorób 22 (na pewno wlicza się tu też zakażenie krwi)
Razem polegli 1 475 (972 - Front Ukraiński, 503 - Białoruski)
Ranni 2 002 (1360 - Front Ukraiński, 642 - Białoruski)
Chorzy 381
Razem straty 3 858

Co świadczy o tym, że się na naszej ziemi nie przemęczyli i główne walki prowadzili Polacy.
https://polskiemiesiace.ipn.gov.pl/mie ... ckich.html
O czym ty w ogóle piszesz? Przecież polskie wojsko dostało rozkaz żeby nie podejmować walk z Sowietami, o ile to możliwe? Z kim Rosjanie mieli w '39 walczyć w Polsce?
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10443
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 19:08

trup pisze:
14-12-2022, 10:36
Medard pisze:
13-12-2022, 23:17
To już IV Wojna Światowa, na sztachety:

Hindusi ewidentnie lepsi w tradycyjnej drewniano-kamiennej broni odstraszającej.
Widać wolę walki! Brawo!

Jestem ciekawy co to miało być to wtargnięcie żołnierzy na terytorium innego państwa. Po co oni tam poszli?
to z roku 2020:
Żadna ze stron nie użyła broni palnej, bo dysponujące bombami atomowymi mocarstwa jeszcze w 1993 r. ustaliły, że jeśli kiedykolwiek dojdzie między nimi do granicznych sporów, żadna ze stron nie będzie strzelać jako pierwsza, a żołnierze, których Pekin i Delhi utrzymują (w liczbie wielu tysięcy) wzdłuż dzielącej ich granicy na spornych ziemiach, będą wyruszali na patrole bez karabinów albo mając kategoryczny zakaz ich użycia.

Choć bitwa – stoczona w środku nocy, w ciemnicy i przy kilkustopniowym mrozie, na wysokości prawie 5 tys. metrów, gdzie z powodu braku tlenu trudno oddychać – była tak krwawa i trwała wiele godzin, to nie padł w jej trakcie ani jeden strzał. Walczono wręcz, na bagnety, łopatki saperskie, włócznie z żelaznych prętów, na pięści owinięte drutem kolczastym, pałki, ponabijane gwoździami maczugi, ciskano w siebie kamieniami. Większość zabitych stanowili żołnierze, którzy spadli lub zostali zepchnięci w przepaść i utonęli w płynącej dnem wąwozu rzece.

https://www.tygodnikpowszechny.pl/indie ... ata-163814
Die Welt ist meine Vorstellung.
Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11846
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 19:16

Medard pisze:
14-12-2022, 19:08
to z roku 2020:
Żadna ze stron nie użyła broni palnej, bo dysponujące bombami atomowymi mocarstwa jeszcze w 1993 r. ustaliły, że jeśli kiedykolwiek dojdzie między nimi do granicznych sporów, żadna ze stron nie będzie strzelać jako pierwsza, a żołnierze, których Pekin i Delhi utrzymują (w liczbie wielu tysięcy) wzdłuż dzielącej ich granicy na spornych ziemiach, będą wyruszali na patrole bez karabinów albo mając kategoryczny zakaz ich użycia.

Choć bitwa – stoczona w środku nocy, w ciemnicy i przy kilkustopniowym mrozie, na wysokości prawie 5 tys. metrów, gdzie z powodu braku tlenu trudno oddychać – była tak krwawa i trwała wiele godzin, to nie padł w jej trakcie ani jeden strzał. Walczono wręcz, na bagnety, łopatki saperskie, włócznie z żelaznych prętów, na pięści owinięte drutem kolczastym, pałki, ponabijane gwoździami maczugi, ciskano w siebie kamieniami. Większość zabitych stanowili żołnierze, którzy spadli lub zostali zepchnięci w przepaść i utonęli w płynącej dnem wąwozu rzece.

https://www.tygodnikpowszechny.pl/indie ... ata-163814
To jak w Krakowie. Tam też lubią na maczety.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
Medard
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10443
Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
Lokalizacja: Prag

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 19:27

Hatefire pisze:
14-12-2022, 19:16
Medard pisze:
14-12-2022, 19:08
to z roku 2020:
Żadna ze stron nie użyła broni palnej, bo dysponujące bombami atomowymi mocarstwa jeszcze w 1993 r. ustaliły, że jeśli kiedykolwiek dojdzie między nimi do granicznych sporów, żadna ze stron nie będzie strzelać jako pierwsza, a żołnierze, których Pekin i Delhi utrzymują (w liczbie wielu tysięcy) wzdłuż dzielącej ich granicy na spornych ziemiach, będą wyruszali na patrole bez karabinów albo mając kategoryczny zakaz ich użycia.

Choć bitwa – stoczona w środku nocy, w ciemnicy i przy kilkustopniowym mrozie, na wysokości prawie 5 tys. metrów, gdzie z powodu braku tlenu trudno oddychać – była tak krwawa i trwała wiele godzin, to nie padł w jej trakcie ani jeden strzał. Walczono wręcz, na bagnety, łopatki saperskie, włócznie z żelaznych prętów, na pięści owinięte drutem kolczastym, pałki, ponabijane gwoździami maczugi, ciskano w siebie kamieniami. Większość zabitych stanowili żołnierze, którzy spadli lub zostali zepchnięci w przepaść i utonęli w płynącej dnem wąwozu rzece.

https://www.tygodnikpowszechny.pl/indie ... ata-163814
To jak w Krakowie. Tam też lubią na maczety.
podobne do kibolskiej ustawki, info o takich przepychankach pojawia się raz lub dwa do roku,
pewnie ze sobą walczą, bo lubią :mrgreen:

w każdym razie mają spór o jakieś doliny, albo inne doliny i wzgórza itp.
Die Welt ist meine Vorstellung.
Awatar użytkownika
trup
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17846
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 20:27

Medard pisze:
14-12-2022, 19:08
trup pisze:
14-12-2022, 10:36
Medard pisze:
13-12-2022, 23:17
To już IV Wojna Światowa, na sztachety:

Hindusi ewidentnie lepsi w tradycyjnej drewniano-kamiennej broni odstraszającej.
Widać wolę walki! Brawo!

Jestem ciekawy co to miało być to wtargnięcie żołnierzy na terytorium innego państwa. Po co oni tam poszli?
to z roku 2020:
Żadna ze stron nie użyła broni palnej, bo dysponujące bombami atomowymi mocarstwa jeszcze w 1993 r. ustaliły, że jeśli kiedykolwiek dojdzie między nimi do granicznych sporów, żadna ze stron nie będzie strzelać jako pierwsza, a żołnierze, których Pekin i Delhi utrzymują (w liczbie wielu tysięcy) wzdłuż dzielącej ich granicy na spornych ziemiach, będą wyruszali na patrole bez karabinów albo mając kategoryczny zakaz ich użycia.

Choć bitwa – stoczona w środku nocy, w ciemnicy i przy kilkustopniowym mrozie, na wysokości prawie 5 tys. metrów, gdzie z powodu braku tlenu trudno oddychać – była tak krwawa i trwała wiele godzin, to nie padł w jej trakcie ani jeden strzał. Walczono wręcz, na bagnety, łopatki saperskie, włócznie z żelaznych prętów, na pięści owinięte drutem kolczastym, pałki, ponabijane gwoździami maczugi, ciskano w siebie kamieniami. Większość zabitych stanowili żołnierze, którzy spadli lub zostali zepchnięci w przepaść i utonęli w płynącej dnem wąwozu rzece.

https://www.tygodnikpowszechny.pl/indie ... ata-163814
w sumie nie dziwię się że mają zakaz noszenia broni palnej.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
trup
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17846
Rejestracja: 26-11-2009, 14:38

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 20:28

Hatefire pisze:
14-12-2022, 17:47
trup pisze:
14-12-2022, 17:07
Natomiast ruscy:

Straty sowieckie w Kampanii Polskiej wyniosły:
Stan Ilość
Zabici w akcji 973
Zmarli z ran 102
Zaginieni 302
Zmarli z chorób 22 (na pewno wlicza się tu też zakażenie krwi)
Razem polegli 1 475 (972 - Front Ukraiński, 503 - Białoruski)
Ranni 2 002 (1360 - Front Ukraiński, 642 - Białoruski)
Chorzy 381
Razem straty 3 858

Co świadczy o tym, że się na naszej ziemi nie przemęczyli i główne walki prowadzili Polacy.
https://polskiemiesiace.ipn.gov.pl/mie ... ckich.html
O czym ty w ogóle piszesz? Przecież polskie wojsko dostało rozkaz żeby nie podejmować walk z Sowietami, o ile to możliwe? Z kim Rosjanie mieli w '39 walczyć w Polsce?
To nie ja. To IPN. A może z Niemcami?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12173
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 22:04

trup pisze:
14-12-2022, 17:07

Może i opór nie był tak duży jak głoszę legendy? A może deprecjonujesz zaanagażowanie polskich żołnierzy w kampanii Polskiej?
Niemniej starty po stronie polskiej były ogromne, ale w kampanii polskiej po niemieckiej tez jakieś były
Nie czaję, najpierw piszesz o Termopilach i o przegranej bitwie pod Wizną jako o przykładzie, gdzie wola walki miała decydujący wpływ na przebieg, a teraz piszesz że opór nie był tak duży? To w końcu to miał być przykład bitew w których była wola walki czy takich gdzie opór "nie był tak duży jak głoszą legendy"?
Obrazek
Find your flow
Awatar użytkownika
Tatuś
weteran forumowych bitew
Posty: 1827
Rejestracja: 07-07-2017, 12:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 22:13

trup pisze:
14-12-2022, 20:28
To nie ja. To IPN. A może z Niemcami?

Po siedmiu dniach walki w 1939 roku Wojska Polskie straciły jakiekolwiek możliwości taktyczne. Dowództwo dało dupy i armia poszła w drzazgi, zostały ledwie pojedyńcze zgrupowania, które broniły się bardziej lub mniej. Nie było chyba komu nawet podpisać kapitulacji bo generalicja spierdoliła do Rumunii. Więc 17 września ruski już naprawdę nie miał z kim walczyć.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
Awatar użytkownika
Mariusz Wędliniarz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2466
Rejestracja: 21-09-2011, 13:13

Re: III Wojna Światowa

14-12-2022, 22:24

Tatuś pisze:
14-12-2022, 22:13
trup pisze:
14-12-2022, 20:28
To nie ja. To IPN. A może z Niemcami?

Po siedmiu dniach walki w 1939 roku Wojska Polskie straciły jakiekolwiek możliwości taktyczne. Dowództwo dało dupy i armia poszła w drzazgi, zostały ledwie pojedyńcze zgrupowania, które broniły się bardziej lub mniej. Nie było chyba komu nawet podpisać kapitulacji bo generalicja spierdoliła do Rumunii. Więc 17 września ruski już naprawdę nie miał z kim walczyć.
Zgoda buduje, nie zgoda rujnuje. Wszelkie konflikty powinny się kończyć bardzo szybko rozmowami pokojowymi przy stole. Szkoda ludzi, szkoda istnień, szkoda rodzin. Mam nadzieję, że w końcu Turcja weźmie za łep zarówno Ukrainę jak i Rosję, da im kuksańca, przyprowadzi do stołu i krzycznie: koniec tego pierdolenia, czas na pokój i rozmowy!
Raz się zje, raz się nie zje.
ODPOWIEDZ