To ty ruska kurwo czym prędzej stąd wypierdalaj według twojej logiki XD
Dowcipy v. n'ta
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
olgims
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2263
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: Dowcipy v. n'ta
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen
I laugh as I cast the first stones at Christ
-Werner von Urslingen
I laugh as I cast the first stones at Christ
-
NoGodsNoMasters
- zaczyna szaleć
- Posty: 179
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Dowcipy v. n'ta
No i co w związku z tym? Przypominam o obronie żonkilowego nieba. Rozumiem, że łachmaniarze są przejęci miejscem upadku rakiet przez nich wystrzelonych?Alter Ego pisze: ↑29-04-2026, 09:09Trochę głupie jest wypowiadanie się na temat, o którym nie ma się pojęcia. Koalicja Epsteina prowadzi działania zupełnie nie przejmując się ludnością cywilną, a wręcz uznając eksterminację za oczywisty element wywołanej przez siebie wojny. Z raportu UNICEF: "Od eskalacji konfliktu minęły ponad 3 tygodnie. W tym czasie zabito lub zraniono ponad 2,1 tys. dzieci. 206 dzieci zginęło w Iranie, 118 w Libanie, czworo w Izraelu, a jedno w Kuwejcie."NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 08:59Trochę głupie te pretensje do żonkili, bo gdyby w moją wioskę strzelano rakietami to w odwecie waliłbym ze wszystkiego co mam. Nie patrząc, czy giną kobiety, dzieci, czy ich rybki lub chomiki. W myśl zasady albo ja , albo oni. Na wojnie cierpią przede wszystkim cywile. To chyba żadna nowość.
https://centrum-prasowe.unicef.pl/45161 ... -87-dzieci
To pokazuje również, że Persowie, którzy są ofiarą agresji, prowadzą swoje działania w o wiele bardziej cywilizowany sposób.
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4183
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Dowcipy v. n'ta
lewacka? myslalem ze chrzescijanska, pomoc blizniemu, rozumiesz..dlaczego nie chcesz postepowac w swoim zyciu zgodnie z zasadami religii ktora wyznajesz? to smutne
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
Logika. Którą się podpiera tutaj kacap:
Presja migracyjna, którą wywołują, choćby poprzez zaprzyjaźnioną Białoruś (choć Kierwa pochwalił się ostatnio, że nie było ani jednego skutecznego wdarcia się przez płot na polską stronę, co pewnie raczej jest "zasługą" Białorusinów, a nie naszych służb) - oj nie, tutaj udajemy, że nie ma tematu.
Presja migracyjna, którą wywołują, przez ukochaną matkę rassiję, poprzez 2 mln? ludzi zmuszonych do ucieczki ze swoich domów do Polski - oj, tutaj, wykorzystamy to zwrotnie. Banderland nam tutaj robią, a przy każdej dewastacji klatki, zesraniu się do fontanny na rynku w choćby Leżajsku (skąd post-żonkilowy LŻJS? tam takie tematy żrą jak sam skurwesyn) - UKRRY nam srają, dewastują etc. !!!
Żydzi mordują Palestyńczyków, Libijczyków. Ej, tak nie można, ale uchodźców to my akurat wykorzystamy ... znów do budowania napięć i skrajnie populistycznych emocji .. win-win, choć się kurwa do tego nie przyzna, a świadomie i cynicznie będzie napędzać temat.
Presja migracyjna, którą wywołują, choćby poprzez zaprzyjaźnioną Białoruś (choć Kierwa pochwalił się ostatnio, że nie było ani jednego skutecznego wdarcia się przez płot na polską stronę, co pewnie raczej jest "zasługą" Białorusinów, a nie naszych służb) - oj nie, tutaj udajemy, że nie ma tematu.
Presja migracyjna, którą wywołują, przez ukochaną matkę rassiję, poprzez 2 mln? ludzi zmuszonych do ucieczki ze swoich domów do Polski - oj, tutaj, wykorzystamy to zwrotnie. Banderland nam tutaj robią, a przy każdej dewastacji klatki, zesraniu się do fontanny na rynku w choćby Leżajsku (skąd post-żonkilowy LŻJS? tam takie tematy żrą jak sam skurwesyn) - UKRRY nam srają, dewastują etc. !!!
Żydzi mordują Palestyńczyków, Libijczyków. Ej, tak nie można, ale uchodźców to my akurat wykorzystamy ... znów do budowania napięć i skrajnie populistycznych emocji .. win-win, choć się kurwa do tego nie przyzna, a świadomie i cynicznie będzie napędzać temat.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5862
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: Dowcipy v. n'ta
To ciekawe, bo jeszcze niedawno wasi duchowni przypominali coś zupełnie odwrotnego.
W jakiejś ewangelii pada przecież wprost: "byłem przybyszem, a przyjęliście mnie’". I nie ma tam dopisku "nie dotyczy ciapatych".
W innej księdze napisano: "Cudzoziemca, który przebywa wśród was, będziecie miłować jak siebie samego". Bez gwiazdki, że tylko do momentu, aż stanie pod drzwiami.
W jakimś liście do Hebrajczyków: "Nie zapominajcie o gościnności; przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli".
Jest jeszcze przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, czyli obcym, który pomaga, kiedy "swoi" przechodzą obojętnie.
W jakiejś księdze napisano: "Miłujcie więc cudzoziemca, bo sami byliście cudzoziemcami".
A jak już przy tradycjach jesteśmy, to to dodatkowe nakrycie przy wigilijnym stole też nie jest dekoracją pod talerz na pierogi, tylko symbolem gotowości przyjęcia gościa.
Więc może zdecydujcie się na jedną wersję: albo traktujemy te zasady poważnie, albo przestajemy udawać, że mają znaczenie, kiedy są niewygodne.
-
Alter Ego
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: Dowcipy v. n'ta
To raczej Twoi duchowni, bo ja znam inny przekaz, dotyczący ordo caritatis czyli porządku miłosierdzia oraz obowiązku roztropnej ochrony własnej rodziny i społeczności przed zagrożeniami, jakie bez wątpienia stanowią ludzie reprezentujący inne cywilizacje. Skoro jednak masz takie podejście, że aby komuś pomóc koniecznie trzeba go ściągnąć sobie do chałupy to pytanie ile osób już zawekowałeś u siebie na kwadracie?empir pisze: ↑29-04-2026, 11:42To ciekawe, bo jeszcze niedawno wasi duchowni przypominali coś zupełnie odwrotnego.
W jakiejś ewangelii pada przecież wprost: "byłem przybyszem, a przyjęliście mnie’". I nie ma tam dopisku "nie dotyczy ciapatych".
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
O. Supcio. Sekciarz wypuścił info.Alter Ego pisze: ↑29-04-2026, 14:26To raczej Twoi duchowni, bo ja znam inny przekaz, dotyczący ordo caritatis czyli porządku miłosierdzia oraz obowiązku roztropnej ochrony własnej rodziny i społeczności przed zagrożeniami, jakie bez wątpienia stanowią ludzie reprezentujący inne cywilizacje. Skoro jednak masz takie podejście, że aby komuś pomóc koniecznie trzeba go ściągnąć sobie do chałupy to pytanie ile osób już zawekowałeś u siebie na kwadracie?

A, że "ruch" dość dobrze znany, sporo się wyjaśnia.
Ostatnio zmieniony 29-04-2026, 14:36 przez Ascetic, łącznie zmieniany 1 raz.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
Alter Ego
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: Dowcipy v. n'ta
Nie przesadzaj. Jeśli definiując w ten sposób polską rację stanu byłbym tym kim mnie nazwałeś to należałoby Ciebie określić zużytym tamponem ukraińskiej prostytutki z burdelu braci R. z Podkarpacia, a tego przecież nie pragniesz.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
Alter Ego
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5862
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: Dowcipy v. n'ta
Mnie ta religia nie obowiązuje. W zasadzie to żadna.
Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
"Ordo caritatis" to nie jest magiczne zaklęcie zwalniające z pomocy, tylko zasada porządkująca – najpierw bliżsi, ale nie zamiast dalszych. Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
Zresztą to, na co się powołujesz, też ma ciąg dalszy. W Ewangelia Mateusza 25 nie ma pytania „czy najpierw zadbałeś o swoich”, tylko jest proste kryterium: pomogłeś czy nie.
W List św. Jakuba 2:14–17 masz wprost, że sama deklaracja wiary bez czynów wobec potrzebujących jest nic niewarta.
A Ewangelia Łukasza 10 (Samarytanin) rozwala ten schemat „najpierw swoi”, bo to właśnie obcy okazał się bliźnim.
"Roztropność" też nie oznacza, że każdy obcy to automatycznie zagrożenie, bo to już nie jest roztropność, tylko uprzedzenie przebrane za cnotę.
A argument „ile osób przyjąłeś do domu” to zwykła ucieczka od tematu. Pomoc to nie jest tylko wprowadzanie ludzi na kanapę. Państwa prowadzą politykę migracyjną, ludzie pomagają na różne sposoby i nikt poważny nie twierdzi, że jedyną formą jest zawekowanie kogoś na kwadracie.
Więc znowu: albo trzymamy się zasad, na które się powołujesz, w całości, albo wybieramy z nich tylko wygodne fragmenty i przestajemy udawać, że to jakaś spójna etyka.
-
Alter Ego
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: Dowcipy v. n'ta
Może zainteresuje Cię fakt, że były toksykolog w firmie Pfizer doktor Helmut Sterz został 19 marca 2026 r. przesłuchamy przez komisję śledczą niemieckiego parlamentu i zeznał, że w samych tylko Niemczech z powodu szczepień na covid-19 zmarło 60 tys. osób. Jak Twoje zdrowie?
-
NoGodsNoMasters
- zaczyna szaleć
- Posty: 179
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Dowcipy v. n'ta
Co w nich dziwnego? To że degeneraci zawsze zasłaniają się kobietami i dziećmi? I one zwykle obrywają? Czy to, że chcesz anihilować każdego kto chce zrobić krzywdę tobie lub twym bliskim? Chyba nie zatrzymałeś się na przygodach pancernych, którzy w przerwach między mordowaniem fryców uganiali się za pannami lub pomagali ludności siać zboże?Ascetic pisze: ↑29-04-2026, 09:09Dziwne masz te wpisy, właściwie coraz dziwniejsze, ale czego jak czego, ale naiwności Tobie zarzucić nie można.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 08:59Trochę głupie te pretensje do żonkili, bo gdyby w moją wioskę strzelano rakietami to w odwecie waliłbym ze wszystkiego co mam. Nie patrząc, czy giną kobiety, dzieci, czy ich rybki lub chomiki. W myśl zasady albo ja , albo oni. Na wojnie cierpią przede wszystkim cywile. To chyba żadna nowość.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
Chodziło mi o inne wpisy, dotyczących innych kwestii, miałem na uwadze wcześniejsze, spoza tego wątku. Zostawiłbym to na później.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 14:56Co w nich dziwnego? To że degeneraci zawsze zasłaniają się kobietami i dziećmi? I one zwykle obrywają? Czy to, że chcesz anihilować każdego kto chce zrobić krzywdę tobie lub twym bliskim? Chyba nie zatrzymałeś się na przygodach pancernych, którzy w przerwach między mordowaniem fryców uganiali się za pannami lub pomagali ludności siać zboże?Ascetic pisze: ↑29-04-2026, 09:09Dziwne masz te wpisy, właściwie coraz dziwniejsze, ale czego jak czego, ale naiwności Tobie zarzucić nie można.NoGodsNoMasters pisze: ↑29-04-2026, 08:59Trochę głupie te pretensje do żonkili, bo gdyby w moją wioskę strzelano rakietami to w odwecie waliłbym ze wszystkiego co mam. Nie patrząc, czy giną kobiety, dzieci, czy ich rybki lub chomiki. W myśl zasady albo ja , albo oni. Na wojnie cierpią przede wszystkim cywile. To chyba żadna nowość.![]()
Ostatnio zmieniony 29-04-2026, 15:08 przez Ascetic, łącznie zmieniany 1 raz.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
Alter Ego
- postuje jak opętany!
- Posty: 362
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: Dowcipy v. n'ta
Otóż mylisz się. Wobec szantażu moralnego w postaci "albo przyjmujesz, albo nie pomagasz" odpowiedź musi być właśnie taka, zwłaszcza w kontekście tego co dzieje się na Zachodzie. Oprócz tego, że ludzie ci stanowią zagrożenie to są ogromnym obciążeniem dla naszego i tak już zrujnowanego budżetu. Poza tym nie jest tajemnicą dlaczego lewica ma potrzebę ich tu ściągnąć i dlaczego do limitu imigrantów nie liczą nam się biali czyli Ukraińcy, bo kolorowi mają tu przyjechać, wydymać Polki i spłodzić elektorat lewicy.empir pisze: ↑29-04-2026, 14:53Mnie ta religia nie obowiązuje. W zasadzie to żadna.
Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
"Ordo caritatis" to nie jest magiczne zaklęcie zwalniające z pomocy, tylko zasada porządkująca – najpierw bliżsi, ale nie zamiast dalszych. Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
Zresztą to, na co się powołujesz, też ma ciąg dalszy. W Ewangelia Mateusza 25 nie ma pytania „czy najpierw zadbałeś o swoich”, tylko jest proste kryterium: pomogłeś czy nie.
W List św. Jakuba 2:14–17 masz wprost, że sama deklaracja wiary bez czynów wobec potrzebujących jest nic niewarta.
A Ewangelia Łukasza 10 (Samarytanin) rozwala ten schemat „najpierw swoi”, bo to właśnie obcy okazał się bliźnim.
"Roztropność" też nie oznacza, że każdy obcy to automatycznie zagrożenie, bo to już nie jest roztropność, tylko uprzedzenie przebrane za cnotę.
A argument „ile osób przyjąłeś do domu” to zwykła ucieczka od tematu. Pomoc to nie jest tylko wprowadzanie ludzi na kanapę. Państwa prowadzą politykę migracyjną, ludzie pomagają na różne sposoby i nikt poważny nie twierdzi, że jedyną formą jest zawekowanie kogoś na kwadracie.
Więc znowu: albo trzymamy się zasad, na które się powołujesz, w całości, albo wybieramy z nich tylko wygodne fragmenty i przestajemy udawać, że to jakaś spójna etyka.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4183
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: Dowcipy v. n'ta
loool jaka odkleja, no ladnie to postepuje. twoja rodzina powinna sie juz chyba zainteresowac tym co sie tam wyprawia w twojej glowie bo nie rokuje to zbyt dobrze na przyszlosc dla otoczenia.Alter Ego pisze: ↑29-04-2026, 15:02Otóż mylisz się. Wobec szantażu moralnego w postaci "albo przyjmujesz, albo nie pomagasz" odpowiedź musi być właśnie taka, zwłaszcza w kontekście tego co dzieje się na Zachodzie. Oprócz tego, że ludzie ci stanowią zagrożenie to są ogromnym obciążeniem dla naszego i tak już zrujnowanego budżetu. Poza tym nie jest tajemnicą dlaczego lewica ma potrzebę ich tu ściągnąć i dlaczego do limitu imigrantów nie liczą nam się biali czyli Ukraińcy, bo kolorowi mają tu przyjechać, wydymać Polki i spłodzić elektorat lewicy.empir pisze: ↑29-04-2026, 14:53Mnie ta religia nie obowiązuje. W zasadzie to żadna.
Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
"Ordo caritatis" to nie jest magiczne zaklęcie zwalniające z pomocy, tylko zasada porządkująca – najpierw bliżsi, ale nie zamiast dalszych. Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
Zresztą to, na co się powołujesz, też ma ciąg dalszy. W Ewangelia Mateusza 25 nie ma pytania „czy najpierw zadbałeś o swoich”, tylko jest proste kryterium: pomogłeś czy nie.
W List św. Jakuba 2:14–17 masz wprost, że sama deklaracja wiary bez czynów wobec potrzebujących jest nic niewarta.
A Ewangelia Łukasza 10 (Samarytanin) rozwala ten schemat „najpierw swoi”, bo to właśnie obcy okazał się bliźnim.
"Roztropność" też nie oznacza, że każdy obcy to automatycznie zagrożenie, bo to już nie jest roztropność, tylko uprzedzenie przebrane za cnotę.
A argument „ile osób przyjąłeś do domu” to zwykła ucieczka od tematu. Pomoc to nie jest tylko wprowadzanie ludzi na kanapę. Państwa prowadzą politykę migracyjną, ludzie pomagają na różne sposoby i nikt poważny nie twierdzi, że jedyną formą jest zawekowanie kogoś na kwadracie.
Więc znowu: albo trzymamy się zasad, na które się powołujesz, w całości, albo wybieramy z nich tylko wygodne fragmenty i przestajemy udawać, że to jakaś spójna etyka.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17665
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: Dowcipy v. n'ta
Konkretny obraz mu się tam w głowie wyświetlił:nagrobek pisze: ↑29-04-2026, 15:09loool jaka odkleja, no ladnie to postepuje. twoja rodzina powinna sie juz chyba zainteresowac tym co sie tam wyprawia w twojej glowie bo nie rokuje to zbyt dobrze na przyszlosc dla otoczenia.Alter Ego pisze: ↑29-04-2026, 15:02Otóż mylisz się. Wobec szantażu moralnego w postaci "albo przyjmujesz, albo nie pomagasz" odpowiedź musi być właśnie taka, zwłaszcza w kontekście tego co dzieje się na Zachodzie. Oprócz tego, że ludzie ci stanowią zagrożenie to są ogromnym obciążeniem dla naszego i tak już zrujnowanego budżetu. Poza tym nie jest tajemnicą dlaczego lewica ma potrzebę ich tu ściągnąć i dlaczego do limitu imigrantów nie liczą nam się biali czyli Ukraińcy, bo kolorowi mają tu przyjechać, wydymać Polki i spłodzić elektorat lewicy.empir pisze: ↑29-04-2026, 14:53Mnie ta religia nie obowiązuje. W zasadzie to żadna.
Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
"Ordo caritatis" to nie jest magiczne zaklęcie zwalniające z pomocy, tylko zasada porządkująca – najpierw bliżsi, ale nie zamiast dalszych. Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
Zresztą to, na co się powołujesz, też ma ciąg dalszy. W Ewangelia Mateusza 25 nie ma pytania „czy najpierw zadbałeś o swoich”, tylko jest proste kryterium: pomogłeś czy nie.
W List św. Jakuba 2:14–17 masz wprost, że sama deklaracja wiary bez czynów wobec potrzebujących jest nic niewarta.
A Ewangelia Łukasza 10 (Samarytanin) rozwala ten schemat „najpierw swoi”, bo to właśnie obcy okazał się bliźnim.
"Roztropność" też nie oznacza, że każdy obcy to automatycznie zagrożenie, bo to już nie jest roztropność, tylko uprzedzenie przebrane za cnotę.
A argument „ile osób przyjąłeś do domu” to zwykła ucieczka od tematu. Pomoc to nie jest tylko wprowadzanie ludzi na kanapę. Państwa prowadzą politykę migracyjną, ludzie pomagają na różne sposoby i nikt poważny nie twierdzi, że jedyną formą jest zawekowanie kogoś na kwadracie.
Więc znowu: albo trzymamy się zasad, na które się powołujesz, w całości, albo wybieramy z nich tylko wygodne fragmenty i przestajemy udawać, że to jakaś spójna etyka.

Trochę taki świat nastolatka, któremu przemocowy, zaburzony/ wstrząśnięty ojciec, po pijaku wyjaśnił, jak żona a matka nastolatka, od niego odeszła, że wszystkie kobiety to k-wy. Coś jak obraz rzeczywistości, u dopiero co wypuszczonego Łomiarza.
Dzisiaj to na grubym wchodzą wizje. No mercy.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5862
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: Dowcipy v. n'ta
To już nie jest dyskusja, tylko fantazja podszyta strachem. Z tym się nie polemizuje.Alter Ego pisze: ↑29-04-2026, 15:02Otóż mylisz się. Wobec szantażu moralnego w postaci "albo przyjmujesz, albo nie pomagasz" odpowiedź musi być właśnie taka, zwłaszcza w kontekście tego co dzieje się na Zachodzie. Oprócz tego, że ludzie ci stanowią zagrożenie to są ogromnym obciążeniem dla naszego i tak już zrujnowanego budżetu. Poza tym nie jest tajemnicą dlaczego lewica ma potrzebę ich tu ściągnąć i dlaczego do limitu imigrantów nie liczą nam się biali czyli Ukraińcy, bo kolorowi mają tu przyjechać, wydymać Polki i spłodzić elektorat lewicy.empir pisze: ↑29-04-2026, 14:53Mnie ta religia nie obowiązuje. W zasadzie to żadna.
Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
"Ordo caritatis" to nie jest magiczne zaklęcie zwalniające z pomocy, tylko zasada porządkująca – najpierw bliżsi, ale nie zamiast dalszych. Nigdzie w nauczaniu Kościoła nie ma tezy, że wobec obcych można przestać stosować podstawowe normy moralne.
Zresztą to, na co się powołujesz, też ma ciąg dalszy. W Ewangelia Mateusza 25 nie ma pytania „czy najpierw zadbałeś o swoich”, tylko jest proste kryterium: pomogłeś czy nie.
W List św. Jakuba 2:14–17 masz wprost, że sama deklaracja wiary bez czynów wobec potrzebujących jest nic niewarta.
A Ewangelia Łukasza 10 (Samarytanin) rozwala ten schemat „najpierw swoi”, bo to właśnie obcy okazał się bliźnim.
"Roztropność" też nie oznacza, że każdy obcy to automatycznie zagrożenie, bo to już nie jest roztropność, tylko uprzedzenie przebrane za cnotę.
A argument „ile osób przyjąłeś do domu” to zwykła ucieczka od tematu. Pomoc to nie jest tylko wprowadzanie ludzi na kanapę. Państwa prowadzą politykę migracyjną, ludzie pomagają na różne sposoby i nikt poważny nie twierdzi, że jedyną formą jest zawekowanie kogoś na kwadracie.
Więc znowu: albo trzymamy się zasad, na które się powołujesz, w całości, albo wybieramy z nich tylko wygodne fragmenty i przestajemy udawać, że to jakaś spójna etyka.




