Jeśli ktoś widział filmy, w których zagrał Michel Houellebecq to powinno się też spodobać. Specyficzny, dziwaczny humor i niesamowite zblazowanie i luz głównego bohatera.
mam fazę na giallo ostatnio, odgrzany już prawie cały klasyczny okres Argento teraz lecę z roznymi mniej znanymi tytułami wygrzebanymi na cda (kanał Freud_is_out_and_Foucault_is_in, polecam bo to kopalnia różnych mniej znanych perełek kina z ciekawymi opisami;)kobity które je wrzuca), ale myślę że tak max do końca tyg i pas z tym klimatem bo zwariuje xd