Co teraz czytacie? v.2

Czytasz coś więcej niż etykiety Domestosa w kiblu?

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12683
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Co teraz czytacie? v.2

25-06-2026, 11:31

Żwirek i Muchomorek pisze:
25-06-2026, 11:28
Obrazek

Abstrahując od treści - bardzo ciekawej jeśli kogoś te wszystkie około-industrialne klimaty typu C93, Coil, NWW ciekawią - jest to zaskakująco porządny reportaż. Doskonała lektura.
Ile za nia dales?
Find your flow
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Co teraz czytacie? v.2

25-06-2026, 11:39

Nic, bo niestety ordynarnie podjebałem ją z netu. Ale papierowe wydanie chętnie bym na półce postawił, więc jak się gdzieś trafi w rozsądnej cenie, to pewnie sobie sprawię. Może kiedyś.
Why can't we all just walk away?

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6696
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: Co teraz czytacie? v.2

25-06-2026, 16:09

Obrazek
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Awatar użytkownika
DST
zahartowany metalizator
Posty: 3335
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: Co teraz czytacie? v.2

27-06-2026, 16:58

Obrazek

Było na półce, kupione kiedyś przez narzeczoną, to sobie chwyciłem.
Muszę przyznać, że zrobiło to na mnie wrażenie. Miałem dziwne wyobrażenia o Hłasce zarówno przed samą lekturą, jak i krótko po jej rozpoczęciu. Przed wyobrażałem sobie, że będzie to jakaś ostra krytyka PRLu, zobrazowanie szarej rzeczywistości tamtych czasów i dekonstrukcja socrealistycznego mitu. Po lekturze kilku pierwszych opowiadań miałem z kolei wrażenie, że Hłasko to podobny casus co Kerouac czy Bukowski, tj. pozbawiona ozdobników, "szybka" proza, która jest zwierciadłem danego miejsca i epoki i wchodząca w dialog z wartościami prezentowanymi przez tę epokę (chociaż jak to piszę, to chyba większość literatury jest właśnie tym). To też nietrafiona diagnoza, bo wiele z tych historii ma dość uniwersalny charakter. Każda matka może marzyć o domku na przedmieściach i każdy syn może uważać to marzenie za absurdalne z wielu względów ("Dom mojej matki") a historia studenta, który musi walczyć o pozycję i reputację w nieprzyjaznym środowisku pracy ("Baza Sokołowska") też ma uniwersalny wydźwięk - koniec końców jest to historia o wzrastaniu przez walkę. Kuba w brutalnej "Pętli" nie pije przez PRL a wielkomiejski cwaniak ("Kancik, czyli wszystko się zmieniło") dostaje lekcję, która dziś też byłaby aktualna. Hłasko przeprowadza czytelnika przez codzienne historie, które skrywają przesłanie dotyczące natury ludzkiej ogólnie - zawistni, pozbawieni marzeń starzy ludzie rujnują pierwszy raz młodej parze dając chłopakowi w mordę, młody chłopak sypiający z żoną starszego kolegi z pracy próbuje rzucić się pod pociąg gdy jego idealistyczna, naiwna wizja miłości styka się z wizją konfrontacji z bezlitosną rzeczywistością etc.
Nie jest to pisarstwo skrajnie pesymistyczne ani nihilistyczne, nie próbuje też sprzedać żadnego zestawu wartości. Obok złych ludzi pojawiają się dla równowagi ci dobrzy, a nawet ci źli mają coś na swoje usprawiedliwienie. Najmocniejsza jest najdłuższa "Pętla" będąca opisem beznadziejnej walki z alkoholizmem, upokorzeniem z nim związanym i błędnym kołem (pętlą), z którego nie można się wyrwać wracając cały czas do punktu wyjścia jak w "Dniu świstaka".
Awatar użytkownika
Bolt
weteran forumowych bitew
Posty: 1760
Rejestracja: 25-12-2010, 18:32

Re: Co teraz czytacie? v.2

28-06-2026, 14:54

Obrazek

Jeszcze "Suttree", "Sodoma i Gomora" i wszystko od pana Cormaca odhaczone.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Awatar użytkownika
WaszJudasz
zahartowany metalizator
Posty: 3594
Rejestracja: 16-11-2010, 13:18

Re: Co teraz czytacie? v.2

29-06-2026, 10:44

Obrazek

Spóźniony nieco na forumowy trend, wziąłem się wreszcie za Wattsa, zaczynając od zbioru opowiadań, a gdy zażarły - poszedłem na całego, nabywając w promocyjnej akurat cenie ryfterską trylogię. Co mogę powiedzieć... dawno nic tak mnie nie wciągnęło, lecę przez to dystopijne ziemiomorze blitzkriegiem, na okoliczność lektury zarzuciłem nawet tymczasowo zwyczaj czytania czterech rzeczy na raz. Do końca bliżej niż dalej, bo jestem już na 160 stronie βehemota. I chociaż jest gruba satysfakcja, to ciągle jest to, po mojemu, jednak oczko niżej, niż powiedzmy Dukaj, Stephenson czy Egan. Niemniej - polecać można z czystym sumieniem, smakowite.
Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Co teraz czytacie? v.2

29-06-2026, 10:57

WaszJudasz pisze:
29-06-2026, 10:44
I chociaż jest gruba satysfakcja, to ciągle jest to, po mojemu, jednak oczko niżej, niż powiedzmy Dukaj, Stephenson czy Egan.
Watts wbił się na tę półkę tylko raz - "Ślepowidzeniem". Niestety ani wcześniej ani później już mu się nie udało tak podskoczyć. Ale Rifters też są super.
Why can't we all just walk away?

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
Kilgore
rasowy masterfulowicz
Posty: 2663
Rejestracja: 21-12-2010, 20:34

Re: Co teraz czytacie? v.2

29-06-2026, 12:54

Żwirek i Muchomorek pisze:
29-06-2026, 10:57
WaszJudasz pisze:
29-06-2026, 10:44
I chociaż jest gruba satysfakcja, to ciągle jest to, po mojemu, jednak oczko niżej, niż powiedzmy Dukaj, Stephenson czy Egan.
Watts wbił się na tę półkę tylko raz - "Ślepowidzeniem". Niestety ani wcześniej ani później już mu się nie udało tak podskoczyć. Ale Rifters też są super.
Ale trzeba mu przyznać że wciągają te jego opowieści, ciężko się oderwać.
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12683
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Co teraz czytacie? v.2

29-06-2026, 22:13

Starożytne sumeryjskie liryki blackmetalowe rodem z "Sons of Norhern Darkness" :tellmemore:

Obrazek
Find your flow
Awatar użytkownika
Bolt
weteran forumowych bitew
Posty: 1760
Rejestracja: 25-12-2010, 18:32

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 09:07

Obrazek

Zero narracji autorki, tylko krótkie wspomnienia ludzi, którzy w trakcie IIWŚ i ataku Niemiec na Związek Radziecki byli dziećmi. Mocne.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Awatar użytkownika
nagrobek
zahartowany metalizator
Posty: 4377
Rejestracja: 15-10-2014, 11:08

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 14:35

przerobilem kilka lat temu, dobre.
w podobnej tematyce polecam "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" rowniez S.Aleksijewicz
Awatar użytkownika
Bolt
weteran forumowych bitew
Posty: 1760
Rejestracja: 25-12-2010, 18:32

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 14:55

nagrobek pisze:
01-07-2026, 14:35
przerobilem kilka lat temu, dobre.
w podobnej tematyce polecam "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" rowniez S.Aleksijewicz
Czytałem parę lat temu, również bardzo solidna pozycja.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 14:59

Obrazek
Bardzo ciekawe. Książka o tym, jak formował się kanon Nowego Testamentu, ale przez pryzmat tych wersji chrześcijaństwa, które zostały ostatecznie odrzucone jako herezje - o sporach, teoriach, konkretnych apokryfach itp. w formie z jednej strony bardzo przystępnej (powiedziałbym, że jest to napisane wręcz popularnonaukowo), a z drugiej -bardzo kompetentnej, bo ten Ehrman to zdaje się jeden z głównych żyjących specjalistów od wczesnego chrześcijaństwa. Dużo dobrych grzybów, zero apologetyki, sto procent nauki - a mi me gusta este libro mucho. Jestem fanem poglądu, że Jezus był halucynacją :hahaha: tzn nie miał ciała, tylko był duchem albo czymś tego typu (doketyzm).
Why can't we all just walk away?

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12683
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 15:08

Żwirek i Muchomorek pisze:
01-07-2026, 14:59
Jestem fanem poglądu, że Jezus był halucynacją :hahaha: tzn nie miał ciała, tylko był duchem albo czymś tego typu (doketyzm).
To skad relikwia z jego swietym napletkiem? Szach mat, doketysto.
Find your flow
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 15:18

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
01-07-2026, 15:08
To skad relikwia z jego swietym napletkiem?
Z dupy, no bo skąd?
Why can't we all just walk away?

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
DST
zahartowany metalizator
Posty: 3335
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 15:25

Żwirek i Muchomorek pisze:
01-07-2026, 14:59
Obrazek
Bardzo ciekawe. Książka o tym, jak formował się kanon Nowego Testamentu, ale przez pryzmat tych wersji chrześcijaństwa, które zostały ostatecznie odrzucone jako herezje - o sporach, teoriach, konkretnych apokryfach itp. w formie z jednej strony bardzo przystępnej (powiedziałbym, że jest to napisane wręcz popularnonaukowo), a z drugiej -bardzo kompetentnej, bo ten Ehrman to zdaje się jeden z głównych żyjących specjalistów od wczesnego chrześcijaństwa. Dużo dobrych grzybów, zero apologetyki, sto procent nauki - a mi me gusta este libro mucho. Jestem fanem poglądu, że Jezus był halucynacją :hahaha: tzn nie miał ciała, tylko był duchem albo czymś tego typu (doketyzm).
Ta ostatnia teoria przypomina mi gnostycki pogląd, że Jesus i Chrystus to dwa zupełnie inne byty. Cielesna postać to był jakiś randomowy syn cieśli, w którą wszedł duch, który se w końcu był poszedł przed śmiercią dlatego cielesna powłoka mówi słynne "ojcze mój, dlaczegoś mnie opuścił" na krzyżu.
Gnostycyzm to gruba jazda, ale najwięcej o praktykach wiadomo niestety od zwalczających go przeciwników.
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 15:39

DST pisze:
01-07-2026, 15:25
Ta ostatnia teoria przypomina mi gnostycki pogląd, że Jesus i Chrystus to dwa zupełnie inne byty. Cielesna postać to był jakiś randomowy syn cieśli, w którą wszedł duch, który se w końcu był poszedł przed śmiercią dlatego cielesna powłoka mówi słynne "ojcze mój, dlaczegoś mnie opuścił" na krzyżu.
Gnostycyzm to gruba jazda, ale najwięcej o praktykach wiadomo niestety od zwalczających go przeciwników.
Tak, te teorie/światopoglądy/stanowiska teologiczne-filozoficzne przenikały się ze sobą. Ale te granice są bardzo nieostre, bo np. walentynianie, których jebał od góry do dołu święty Ireneusz z Lyonu i których dzisiaj uważa się za gnostyków (jakby to było coś radykanie odmiennego), sami uważali się za stuprocentowych chrześcijan a nie żadnych odszczepieńców. Na poziomie praktyki być może nawet trudno było odróżnić jednych od drugich i jazda zaczynała się dopiero wtedy, gdy przychodziło do szczegółowej interpretacji pism i w ogóle do dyskusji o tym, które źródła są spoko, a które nie. A jeszcze zabawniej się robi, jak człowiek pomyśli, że całe to towarzystwo żyło w obrębie cesarstwa rzymskiego i prowadziło w 99% normalne życie w tych samych ośrodkach wiejskich i miejskich co wszyscy, i tylko w wolnym czasie, we własnym gronie, zajmowali się dyskusjami o tym, czy napletek Jezusa był fantomowy czy nie i jak się ma świętość Ojca do świętości Syna i gdzie w tym wszystkim jest, jeśli w ogóle jest, jakiś demiurg. Ten ostatni element, tzn. zwykłe życie tych ludzi, mnie chyba najbardziej interesuje - ale też najmniej o tym wiadomo niestety.

Generalnie to przenikanie się wierzeń i praktyk we wczesnym chrześcijaństwie jest bardzo ciekawe. A jeszcze ciekawiej się zrobi, jak dodamy do tego elementy starsze albo w ogóle niechrześcijańskie. Bardzo mnie ostatnio zdziwiło, że jedna sekta gnostycka, która wchłonęła trochę elementów chrześcijańskich (ale zasadniczo jest od chrześcijaństwa starsza!), dotrwała do naszych czasów i ciągle ma wyznawców w liczbach pięciocyfrowych, więc jeszcze wcale niemałych:
https://en.wikipedia.org/wiki/Mandaeism
Bardzo interesujące.
Why can't we all just walk away?

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
DST
zahartowany metalizator
Posty: 3335
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 15:56

Żwirek i Muchomorek pisze:
01-07-2026, 15:39
DST pisze:
01-07-2026, 15:25
Ta ostatnia teoria przypomina mi gnostycki pogląd, że Jesus i Chrystus to dwa zupełnie inne byty. Cielesna postać to był jakiś randomowy syn cieśli, w którą wszedł duch, który se w końcu był poszedł przed śmiercią dlatego cielesna powłoka mówi słynne "ojcze mój, dlaczegoś mnie opuścił" na krzyżu.
Gnostycyzm to gruba jazda, ale najwięcej o praktykach wiadomo niestety od zwalczających go przeciwników.
Tak, te teorie/światopoglądy/stanowiska teologiczne-filozoficzne przenikały się ze sobą. Ale te granice są bardzo nieostre, bo np. walentynianie, których jebał od góry do dołu święty Ireneusz z Lyonu i których dzisiaj uważa się za gnostyków (jakby to było coś radykanie odmiennego), sami uważali się za stuprocentowych chrześcijan a nie żadnych odszczepieńców. Na poziomie praktyki być może nawet trudno było odróżnić jednych od drugich i jazda zaczynała się dopiero wtedy, gdy przychodziło do szczegółowej interpretacji pism i w ogóle do dyskusji o tym, które źródła są spoko, a które nie. A jeszcze zabawniej się robi, jak człowiek pomyśli, że całe to towarzystwo żyło w obrębie cesarstwa rzymskiego i prowadziło w 99% normalne życie w tych samych ośrodkach wiejskich i miejskich co wszyscy, i tylko w wolnym czasie, we własnym gronie, zajmowali się dyskusjami o tym, czy napletek Jezusa był fantomowy czy nie i jak się ma świętość Ojca do świętości Syna i gdzie w tym wszystkim jest, jeśli w ogóle jest, jakiś demiurg. Ten ostatni element, tzn. zwykłe życie tych ludzi, mnie chyba najbardziej interesuje - ale też najmniej o tym wiadomo niestety.

Generalnie to przenikanie się wierzeń i praktyk we wczesnym chrześcijaństwie jest bardzo ciekawe. A jeszcze ciekawiej się zrobi, jak dodamy do tego elementy starsze albo w ogóle niechrześcijańskie. Bardzo mnie ostatnio zdziwiło, że jedna sekta gnostycka, która wchłonęła trochę elementów chrześcijańskich (ale zasadniczo jest od chrześcijaństwa starsza!), dotrwała do naszych czasów i ciągle ma wyznawców w liczbach pięciocyfrowych, więc jeszcze wcale niemałych:
https://en.wikipedia.org/wiki/Mandaeism
Bardzo interesujące.
Jakbyś chciał jeszcze pozgłębiać temat to fajne są prace Elaine Pagels.
Tam też było wspomniane, że część gnostyków uważała za idiotyzm pójście na śmierć i męczeństwo w imię wiary, bo jaki sens mają deklaracje w materialnym, upadłym świecie itd. przez co byli nienawidzeni przez entuzjastów rzucania się do lwów. Długi, ale zajebisty temat.
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1165
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 16:05

DST pisze:
01-07-2026, 15:56
Jakbyś chciał jeszcze pozgłębiać temat to fajne są prace Elaine Pagels.
Tego nie znam, notuję i się chętnie zapoznam. Z takich rzeczy poświęconych stricte gnozie czytałem Quispela i Kurta Rudolpha, plus jakieś wyrywkowe rzeczy z Junga - ale Jung to trochę inna bajka, bo on bardziej był gnostykiem (przefiltrowanym przez własne poglądy psychologiczne) niż go badał na poziomie historyczny/religioznawczym. To samo Prokopiuk. Z tych lektur zdecydowanie najciekawszy był dla mnie Rudolph - "Gnoza. Istota i historia późnoantycznej formacji religijnej". Doskonała panorama tematu, aczkolwiek czytana już dość dawno.

Tak na marginesie, to mam też na liście Scholema o Kabale, co mi kiedyś pisałeś, to pewnie też wjedzie niedługo na warsztat.
Why can't we all just walk away?

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
DST
zahartowany metalizator
Posty: 3335
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: Co teraz czytacie? v.2

01-07-2026, 16:58

Żwirek i Muchomorek pisze:
01-07-2026, 16:05
DST pisze:
01-07-2026, 15:56
Jakbyś chciał jeszcze pozgłębiać temat to fajne są prace Elaine Pagels.
Tak na marginesie, to mam też na liście Scholema o Kabale, co mi kiedyś pisałeś, to pewnie też wjedzie niedługo na warsztat.
Fajowo, tylko po lekturze trzeba uważać, żeby nie doznać satanistycznego oświecenia objawiającego się noszeniem butów roboczych i zamiłowaniem do twardych narkotyków (shouts out to my man Mika from Ofermod).
ODPOWIEDZ