Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir
Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10967
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Nawet odkładając na bok kwestie wolnościowe - Izrael jakoś może oddziaływać poprzez scenę techno, Ameryka Łacińska przez dziki death/black, Indie defekują Zachód Bolecwoodem, co te państwa mają takiego czego nie ma Rosja ani Chiny?
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18123
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Ocho... Wielka Lechia... reaktywacja! Polska od morza do morza... od Tatr do Tatr!
POLONIA SEMPER FIDELIS
CHRISTUS REX POLONIAE A.D. 2016
SANCTA MARIA REGINA POLONIAE A.D. 1656

POLONIA SEMPER FIDELIS
CHRISTUS REX POLONIAE A.D. 2016
SANCTA MARIA REGINA POLONIAE A.D. 1656

hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5361
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Czekaj, czekaj. Czyli miarą wartości (pop)kultury jest to, że przyjmie się na Zachodzie? Toż Chiny plus Indie to większa populacja, niż cały Zachód. Może powinniśmy zacząć wartościować (pop)kulturę zachodnią tym, jak się przyjmie na Wschodzie?hcpig pisze: ↑05-07-2026, 20:06Chiny to ten sam przypadek co Rosja, tryliard ludzi ale impakt kulturowy na Zachodzie żałośnie mały. Tak to już jest w zamordyźmie chociaż pomału coś się dzieje w grach i horrorach.ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑05-07-2026, 19:59O Chinach też powiesz, że to osrana pseudokultura, ponieważ ich piosenki nie są grane w polskim radiu?
A lewicowa, stawiająca na wolnościowe wartości Szwecja? Połowa kontentu tego forum jest o szwedzkiej muzyce.
Nie wierzę, że piszesz to na serio.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12683
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
No, nie zdziwiłbym się, jakby to pisał jakiś półgłówek nacjonalista, ale ktoś, kto uważa się za jakiegoś wybitnego lewicowca? Cmon.
Find your flow
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10967
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
To nie jest pojedynek na rozmiar lecz na wpływy. Kto ma na kogo większy wpływ, kultura wschodnia na zachodnią czy może jednak odwrotnie? Podaj przykłady chińskiego Elvisa, Black Sabbath, N.W.A, albo King Crimson.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5361
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Nie, no bądźmy poważni. W popularność Elvisa to jeszcze uwierzę, ale już powszechna znajomość twórczości King Crimson wśród azjatyckich mas ludowych to raczej mrzonka. A przecież mieliśmy ostatnio kilka wielkich fal ekspansji ze Wschodu na Zachód. Najpierw japońskie anime. Później k-pop (dość powiedzieć, że jednym z headlinerów Openera w tym roku była panna z tego nurtu; mi kompletnie nieznana, ale ja tej sceny nie śledzę). Gdzieś ciut bardziej wyrafinowana twórczość to cała horda znakomitych chińskich autorów literatury science-fiction, którzy już świetnie się zadomowili na Zachodzie. Ja mam wrażenie, że ten wpływ jest obecnie zupełnie nie taki, jak próbujesz to przedstawić.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7773
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
jester ma rację, gdy jakaś kulktura ma coś do zaoferowania to my - Biali Europejczycy - potrafimy to docenić. Chiny i rosja to gówna, i tyle w temacie.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5361
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Ma do zaoferowania w jakim sensie? Kultura Chin jest starsza, niż znacznej części Europy, a na pewno naszej części. Nie pierdol waść.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10967
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Ale to Ty wyjechałeś z argumentem liczby ludności więc odpowiedziałem zbiorczo Wschód vs Zachód natomiast z rozbiciu na pojedyncze państwa rozmowa była na temat żałośnie słabego impaktu Rosji i Chin na popkulturę, której Zachód stanowi jednak centrum. Japonia o czym wspominałem wcześniej ma OGROMNY wpływ na popkulturę (nie tylko anime ale i wielkie koncerny samochodowe i elektronicze, w tym pierdolone Nintendo), większy niż cała pozostała część Azji razem wzięta łącznie z tymi śmiesznymi zamordystycznymi satrapiami.Lukass pisze: ↑07-07-2026, 22:16
Nie, no bądźmy poważni. W popularność Elvisa to jeszcze uwierzę, ale już powszechna znajomość twórczości King Crimson wśród azjatyckich mas ludowych to raczej mrzonka. A przecież mieliśmy ostatnio kilka wielkich fal ekspansji ze Wschodu na Zachód. Najpierw japońskie anime. Później k-pop (dość powiedzieć, że jednym z headlinerów Openera w tym roku była panna z tego nurtu; mi kompletnie nieznana, ale ja tej sceny nie śledzę). Gdzieś ciut bardziej wyrafinowana twórczość to cała horda znakomitych chińskich autorów literatury science-fiction, którzy już świetnie się zadomowili na Zachodzie. Ja mam wrażenie, że ten wpływ jest obecnie zupełnie nie taki, jak próbujesz to przedstawić.
Mówimy o POPkulturze czyli powojennej, popularnej kulturze ery globalizacji a nie o tym, kto wynalazł papier i proch.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18123
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Nie wiem czy chodzi o wplywy popkulturowe czy ogolne... jak ogolne, to... papier, druk, proch strzelniczy, kompas, sejsmograf (prototyp), akupunktura, akupresura, Bruce Lee (urodził się w stanach ale postrzegany był jako chińczyk), tai chi, Kung-fu (Klasztor Shaolin), inne sztuki walki, chińska porcelana, jedwab, herbata... Lao Tsy, Sun Tzu, Konfucjusz.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18123
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
A... popkultura... no to Bruce Lee 
Rozpropagowanie sztuk walki
Rozpropagowanie sztuk walki
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- Major Zagłoba
- postuje jak opętany!
- Posty: 595
- Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
- Lokalizacja: Zaolzie
- Kontakt:
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Nieironicznie powiem, że zaintrygował mnie potencjalny wpływ Toyoty Yaris na popkulturę.Japonia o czym wspominałem wcześniej ma OGROMNY wpływ na popkulturę (nie tylko anime ale i wielkie koncerny samochodowe i elektronicze, w tym pierdolone Nintendo)
-
olgims
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2368
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Ale Bruce Lee to rodowity amerykanin urodzony w San Francisco. Później też krecil filmy w hong-kongu, który przeszedł w łapy chinoli jak się umowa z Brytyjczykami w 2000 skończyła.
Tak czy srak całą chińska kulturę kasuje im nasz jeden Chopin dlatego mają na jego punkcie absolutnego pierdolca
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen
I laugh as I cast the first stones at Christ
-Werner von Urslingen
I laugh as I cast the first stones at Christ
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3340
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Sam samochód może nie, ale wpływ na korporacyjną kulturę pracy już tak, Kai-zen stamtąd pochodzi. Nie jestem pracownikiem korporacji i nie wiem na ile to działa i ma sens, ale był to bardzo modny model.Major Zagłoba pisze: ↑08-07-2026, 07:26Nieironicznie powiem, że zaintrygował mnie potencjalny wpływ Toyoty Yaris na popkulturę.Japonia o czym wspominałem wcześniej ma OGROMNY wpływ na popkulturę (nie tylko anime ale i wielkie koncerny samochodowe i elektronicze, w tym pierdolone Nintendo)
- Major Zagłoba
- postuje jak opętany!
- Posty: 595
- Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
- Lokalizacja: Zaolzie
- Kontakt:
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
No to tak, ale to chyba bardziej wpływ na korpokulturę niż popkulturęDST pisze: ↑08-07-2026, 10:27Sam samochód może nie, ale wpływ na korporacyjną kulturę pracy już tak, Kai-zen stamtąd pochodzi. Nie jestem pracownikiem korporacji i nie wiem na ile to działa i ma sens, ale był to bardzo modny model.Major Zagłoba pisze: ↑08-07-2026, 07:26Nieironicznie powiem, że zaintrygował mnie potencjalny wpływ Toyoty Yaris na popkulturę.Japonia o czym wspominałem wcześniej ma OGROMNY wpływ na popkulturę (nie tylko anime ale i wielkie koncerny samochodowe i elektronicze, w tym pierdolone Nintendo)
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3340
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Tak tak, wiem, ale też mi przyszło do głowy jako dodatkowy wpływ.Major Zagłoba pisze: ↑08-07-2026, 10:35No to tak, ale to chyba bardziej wpływ na korpokulturę niż popkulturęDST pisze: ↑08-07-2026, 10:27Sam samochód może nie, ale wpływ na korporacyjną kulturę pracy już tak, Kai-zen stamtąd pochodzi. Nie jestem pracownikiem korporacji i nie wiem na ile to działa i ma sens, ale był to bardzo modny model.Major Zagłoba pisze: ↑08-07-2026, 07:26
Nieironicznie powiem, że zaintrygował mnie potencjalny wpływ Toyoty Yaris na popkulturę.![]()
Ogólnie z Zachodem i Dalekim Wschodem jest chyba tak, że te oba światy fascynują się nawzajem i próbują się zrozumieć patrząc przez swoje zachodniocentryczne/wschodniocentryczne okulary (tzw. cultural appropriation). Czyli Zachód marketuje np. buddyzm zen i tak dalej a tamci jarają się Chopinem czy zachodnim lifestajlem.
- Hatefire
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12087
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
No, ale to jest dobry przykład tego o czym mówi HCpig. Mamy jedno pokolenie wychowane na japońskim anime na Polonii 1 (Tsubasa, Yattaman itp.), drugie Czarodziejce z Księżyca i Deagon Ball (RTL 7), plus Pokemony. No i teraz pewnie dzięki temu mamu stacjonarny sklep z mangą w każdym dużym polskim mieście. No czy Rosja moze się czymś takim pochwalić? Zaznaczmy, że ten japoński (tu już pomijam kwestie Korei i Chin, ktore też wycinają sobie swoj kulturowy wpływ), jest nikły do Amerykańskiego. Nawet Indie mialy swój moment z modą na Bollywood. Gdzie tu Rosja?
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18123
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Chopin zwany Szopę, taki sam polski jak i niepolski. 21 lat w Polsce, 18 we Francji. Ale nich będzie, że Polak.olgims pisze: ↑08-07-2026, 10:15Ale Bruce Lee to rodowity amerykanin urodzony w San Francisco. Później też krecil filmy w hong-kongu, który przeszedł w łapy chinoli jak się umowa z Brytyjczykami w 2000 skończyła.
Tak czy srak całą chińska kulturę kasuje im nasz jeden Chopin dlatego mają na jego punkcie absolutnego pierdolca![]()
Bruce owszem urodził się USA i tworzył w Hong Kongu, ale rodzice imigranci z Chin, on propagował chińską kulturę, stroje, sztuki walki (przede wszystkim).
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10967
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
O przepraszam, wspomniałem o T.A.T.U. a zapomniałem o innym wielkim rosyjskim wkładzie w popkulturę, był kiedyś taki utwór o kuriozalnym refrenie 'Seksualna, Niebezpieczna' który media katowały do urzygania, no zwracam honor, to naprawdę wielkie dzieło i potężny cios w kulturę zgniłego Zachodu, jak ktoś tego nie uznaje to pewnie nie jest lewicowcem i ma łeb sprany zachodniocentrycznie.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Nerwowy
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6874
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: Dezinformacja, ruskie onuce, trolle, agentura
Kultura motoryzacyjna - mówi to Panu coś, Panie Ferdku?DST pisze: ↑08-07-2026, 10:27Sam samochód może nie, ale wpływ na korporacyjną kulturę pracy już tak, Kai-zen stamtąd pochodzi. Nie jestem pracownikiem korporacji i nie wiem na ile to działa i ma sens, ale był to bardzo modny model.Major Zagłoba pisze: ↑08-07-2026, 07:26Nieironicznie powiem, że zaintrygował mnie potencjalny wpływ Toyoty Yaris na popkulturę.Japonia o czym wspominałem wcześniej ma OGROMNY wpływ na popkulturę (nie tylko anime ale i wielkie koncerny samochodowe i elektronicze, w tym pierdolone Nintendo)
W Stanach mają swoje muscle cars / trucks oraz motocykle i wyrosłe wokół nich style tuningu (hotrod chociażby) czy bardziej lub mniej profesjonalne zabawy typu drag racing czy wreszcie NASCAR i Monster Trucki którymi pasjonują się ludzie na całym świecie bardziej lub mniej udanie naśladując lub adaptując do lokalnych warunków.
Podobnie japońskie "JDM", jeszcze bardziej rozwinięta "scena" tuningowa, DRIFT, kei cars, Gran Turismo, Initial D - no jest tego sporo.
Swoją drogą to też świetny przykład jak kultura ta rozwija się w warunkach wolnego rynku i konkurencji by ostatecznie zostać zaorana w dobie schyłkowego kapitalizmu w imię cięcia kosztów, globalizacji produkcji i korporacyjnej unifikacji.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.





