KRIEGSMASCHINE

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
NihilSubSole
zaczyna szaleć
Posty: 273
Rejestracja: 14-09-2011, 20:37

Re: KRIEGSMASCHINE

02-11-2012, 18:19

Po doskonałym splicie (nie obraziłbym się, gdyby cała dwójka była w tym sosie) i formie Mikołaja na WHTN myślę, że będzie można w ciemno obsrawać pantalony na przyszłe wieści o następczyni ASOD.
Awatar użytkownika
Foxhound
postuje jak opętany!
Posty: 393
Rejestracja: 24-11-2011, 16:27

Re: KRIEGSMASCHINE

02-11-2012, 19:47

FENIKS pisze: Devotee to dla mnie piękne szaleństwo !
+

Obrazek
NihilSubSole
zaczyna szaleć
Posty: 273
Rejestracja: 14-09-2011, 20:37

Re: KRIEGSMASCHINE

02-11-2012, 20:01

No lekko. Goathammer Sorcery!
Awatar użytkownika
PrzemoC
postuje jak opętany!
Posty: 554
Rejestracja: 21-08-2006, 15:21
Lokalizacja: uOpolskie

Re: KRIEGSMASCHINE

02-11-2012, 22:55

Nuclear! Lubię ten krzyczany wokal i ogólnie sound na tym demo.
Awatar użytkownika
Kingu
weteran forumowych bitew
Posty: 1472
Rejestracja: 19-04-2002, 22:00
Lokalizacja: Superhausen

Re: KRIEGSMASCHINE

02-11-2012, 23:51

Foxhound pisze: Obrazek
A to nie ten pan z Azarath? :)
Cthulhu

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 00:11

ten. co ty papy nie poznajesz? przeciez to arcypopularny motyw, do porzygu
Awatar użytkownika
Herezjarcha
w mackach Zła
Posty: 700
Rejestracja: 28-06-2009, 23:46
Lokalizacja: skądinąd

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 10:51

Flagrum od ostatnich produkcji splitowych dzieli przepaść. Cała, jeśli nie dwie epoki. W sumie KSM jeszcze nic słabego nie nagrało więc czas najwyższy :) ale oby nie.
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 11:58

Też jestem tego zdania, że dymówki najlepsze, z naciskiem na "Devotee". Właściwie to reedycja tegoż już się ukazała w jedynej właściwej formie, na drugiej stronie vinylowej wersji "A Thousand Voices" australijskiej Goatowarex i starczy. :-) "In Hate of Christ" miażdży suty i trepanuje czachę jednocześnie!!!:-)
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10466
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:03

Przecież to 'Flagrum' to bieda była.
Yare Yare Daze
Karkasonne

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:06

Miałem chyba więcej niż jeden materiał, ale słuchałem więcej tylko "Altered States" i - surprajz, surprajz - była to jedna z lepszych płyt na tym polskim łez padole, jaką miałem okazję usłyszeć. Wciąż czekam na kontynuację.
Awatar użytkownika
Blackult
rasowy masterfulowicz
Posty: 2323
Rejestracja: 01-12-2004, 23:00

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:10

ja bym powiedział, że nie tylko polskim
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:26

Oczywiście że nie tylko. To jest czołówka tego gatunku w ogóle.
this is a land of wolves now
Karkasonne

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:40

Nie no, bez przesady, obok De Mysteriis, A Blaze, Salvation czy nawet In the Streams of Inferno bym tego nie postawił, ale to cholernie dobra płyta.
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:44

Rzekłbym, że debiut KSM, zwei ersten Witchmasteren i "Agonizing..." Anima Stolcata to takie dwie największe perły pierwszej dekady XXI w. w kraju zwanym Polską.
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:48

Karkasonne pisze:Nie no, bez przesady, obok De Mysteriis, A Blaze, Salvation czy nawet In the Streams of Inferno bym tego nie postawił, ale to cholernie dobra płyta.
A ja bym postawił właśnie :).
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
wombat
zaczyna szaleć
Posty: 272
Rejestracja: 17-07-2009, 18:16

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:52

cudze chwalicie, swego nie znacie, muzycznie KSM nie odstaje w ogóle, zapewne w grę wchodzą subiektywne przekonania, sentymenty itd ;)
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6655
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:54

Właśnie debiut KsM przy żadnym albumie bm nie wygląda obciachowo niezależnie czy to Salvation, Blood Libels czy SMRC/FAS.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
wombat
zaczyna szaleć
Posty: 272
Rejestracja: 17-07-2009, 18:16

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 12:55

A nawet ma na tej półce swoje własne poletko.
Karkasonne

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 13:41

Stworzyli jakiś podgatunek podgatunku, o którym nie wiem?
Lykantrop pisze:Rzekłbym, że debiut KSM, zwei ersten Witchmasteren i "Agonizing..." Anima Stolcata to takie dwie największe perły pierwszej dekady XXI w. w kraju zwanym Polską.
Pierwszy Witchmaster to było praktycznie rżnięcie z Venom/Sodom/Sarcofago i pochodnych, dopiero na drugim pokazali charakterek. A zamiast Animków wolałbym debiut Iperyt (tak, wiem, debiut iperytu to lata 40-te, ale wiecie, o co chodzi).
Baton
weteran forumowych bitew
Posty: 1653
Rejestracja: 03-02-2008, 14:51
Lokalizacja: Electric Ladyland

Re: KRIEGSMASCHINE

03-11-2012, 14:53

Karkasonne pisze: A zamiast Animków wolałbym debiut Iperyt (tak, wiem, debiut iperytu to lata 40-te, ale wiecie, o co chodzi).
Debiut IPERYT to 1917, to był dobry rok dla metalu.

A tak ogólnie to IPERYT >> ANIMA STOLCATA

Natomiast bohaterowie tego tematu to, zgoda, doskonała kapela. Może stawianie ich albumu przy płytach tych największych to lekka przesada, ale obciachu na pewno nie ma.
Fairies wear boots and now you gotta believe me
Yeah I saw it, I saw it, I tell you no lies
ODPOWIEDZ