SATYRICON

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Awatar użytkownika
Lykantrop
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8015
Rejestracja: 23-12-2009, 17:51

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:49

[V] pisze:najlepsza plyta metalowa jaka sie w tym roku ukazala.
Tylko? Ja myślałem, że to najlepsza black metalowa płyta od "A Blaze in the Northern Sky".
Only pierwsze bicia are real!
manieczki pisze:Proszę tutaj pana lykantropa nie denerwować dzisiaj już, bo wypił 5(pięć) piwek, d.o.k.u.r.w.i.l wor metalem i cisnienie jego wynosi tera 150/95
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6658
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:49

Mówiłem ;DDD
Nerwowy pisze:Będzie się działo.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

03-09-2013, 21:49

Kurt pisze:Wy tak na poważnie z tym nowym Satyricon? Przecież to brzmi trochę pokracznie, ni to metal, ni to popowe melodie.
Kurwa, dajcie mi jakiś pop, który brzmi jak SATYRICON, albo chociaż popowe melodie zbliżone do nich. Ten pop w jakichś konkretnych momentach wychodzi czy co? Brzmienie perkusji, gitary, wokale?
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

03-09-2013, 21:49

[V] pisze:najlepsza plyta metalowa jaka sie w tym roku ukazala.
ta jest
Coś tam było! Człowiek!
Awatar użytkownika
yossarian84
rasowy masterfulowicz
Posty: 3291
Rejestracja: 24-07-2010, 12:16

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:50

Nekrohaven to będzie hicior na miarę King albo Black Crow! Może ciut za długa jest ta płyta, bo ostatnie dwa kawałki nieco przymulają, ale to szczegół jest.
Awatar użytkownika
Rattlehead
zahartowany metalizator
Posty: 4205
Rejestracja: 16-02-2006, 19:38

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:50

vicek pisze:i co z tego panie kraft , kompozycje chwytają za serducho , są udane przyjemnie się tego słucha , od nich nigdy nie oczekiwałem napierdalania , tylko płyt z klimatem . shadowthrone najlepsze co nagrali
Zupełnie jakbym czytał o jakimś Tjeter of tradżedi czy innym Mónlajt.
support music, not rumors
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6658
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re:

03-09-2013, 21:51

Skaut pisze:
Kurt pisze:Wy tak na poważnie z tym nowym Satyricon? Przecież to brzmi trochę pokracznie, ni to metal, ni to popowe melodie.
Kurwa, dajcie mi jakiś pop, który brzmi jak SATYRICON, albo chociaż popowe melodie zbliżone do nich. Ten pop w jakichś konkretnych momentach wychodzi czy co? Brzmienie perkusji, gitary, wokale?
wszystko co nie jest nakurwem = pop

proste
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:51

no tez jestem ciekaw tego popu.
eh, dla brudasow za malo blastu i zbyt surowe brzmienie i juz odrazu pop ;(( sobie kurwa behemoth wlaczcie :DDDD
this is a land of wolves now
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: Re:

03-09-2013, 21:52

Nerwowy pisze:
Skaut pisze:
Kurt pisze:Wy tak na poważnie z tym nowym Satyricon? Przecież to brzmi trochę pokracznie, ni to metal, ni to popowe melodie.
Kurwa, dajcie mi jakiś pop, który brzmi jak SATYRICON, albo chociaż popowe melodie zbliżone do nich. Ten pop w jakichś konkretnych momentach wychodzi czy co? Brzmienie perkusji, gitary, wokale?
wszystko co nie jest nakurwem = pop

proste
:D
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:57

Tu nie chodzi o to, że to mogło by to lecieć w radiu (chociaż w sumie nie wiem, czemu nie), tylko o same podejście do muzyki. Pop (odkrycie), to skrót od muzyki popularnej. Dla mnie to jest muzyka rodem z Eurowizji, prosta, nieskomplikowana, którą można sobie zanucić przy goleniu. O ile Now Diabolical był w miarę świeży, właśnie przez ten minimalizm, o tyle podawanie tego samego po raz trzeci jest po prostu wtórne - co ważne w zespole, którego lider twierdzi, że potrzebował dużo czasu na przygotowanie tego materiału - tego po prostu nie słychać.

Przecież tu wszystko aż biję nieporadnością, perkusja, naprawdę prostackie (a nie proste) zagrywki gitarowe, przewidywalne zwolnienia. Klimat może gdzieś tam jest, chociaż całość się ciągnie jak glut z nosa. Trochę nowości wprowadza ten cały Phoenix, tylko w kontekście całości wypada tak naprawdę jeszcze bardziej nieporadnie, bo pasuje do niej jak wół do karety. Ale najzabawniejsze to są "hardrockowe naleciałości". Teraz widzę wszędzie już są hardrockowe naleciałości - tak po prostu wypada rockerom luzakom, artystom, którzy z dystansem podchodzą do swojej twórczości - tylko ja prostak nie jestem w stanie ich namierzyć.

(Wiem wiem, kto nie ma uszu w dupie ten wyłapie bez problemu to puszczanie oka do wyrobionego słuchacza)

Generalnie, to już poprzednia płyta była mocno naciągana (czarny kruk na nagrobku, kurwa, Wy tak poważnie?), tak tutaj już polecieli po całości. Przepraszam kolego Skaut, musisz mi rozrysować jak mam rozumieć tę płytę, bo obawiam się, że nie dojrzałem do przyswojenia Jedynego Słusznego Spojrzenia Na Muzykę.
The madness and the damage done.
Awatar użytkownika
Biały
w mackach Zła
Posty: 734
Rejestracja: 17-06-2012, 10:17

Re:

03-09-2013, 21:58

Skaut pisze:
[V] pisze:najlepsza plyta metalowa jaka sie w tym roku ukazala.
ta jest
ale przecież Watajn też wydał płytę, a to również SZTUKA, więc od razu tak pochopne wnioski?
Maria Konopnicka

Re: SATYRICON

03-09-2013, 21:58

Lykantrop pisze:
[V] pisze:najlepsza plyta metalowa jaka sie w tym roku ukazala.
Tylko? Ja myślałem, że to najlepsza black metalowa płyta od "A Blaze in the Northern Sky".
Ani nie najlepsza ani nawet nie blackowa - poza tym wszystko się zgadza: płyta :)
Awatar użytkownika
Riven
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16717
Rejestracja: 27-05-2004, 11:15
Lokalizacja: behind the crooked cross
Kontakt:

Re: SATYRICON

03-09-2013, 22:01

na eurowizji to triumfy swieci keep of kaleson
i juz predzej N,D nadawalby sie do ramowki jakiegos komercyjnego radia - kto wie jak tutaj bedzie, ale nie widze potencjalu na lato z radiem.

nie wiem, mi tam sie plyta podoba i nie chce mi sie rozkminiac tego bardziej. fajnie plynie, brzmi zajebiscie, jest urozmaicona i bez pretensji. a wrona (wlasnie, wrona) na nagrobku masa ok. wole cos takiego i smiszny teledysk z satyrem a'la eldritch niz kolejna bande napuszonych pajacow z pseudoreligijnym przeslaniem:)
Ostatnio zmieniony 03-09-2013, 22:02 przez Riven, łącznie zmieniany 1 raz.
this is a land of wolves now
Awatar użytkownika
Nerwowy
zahartowany metalizator
Posty: 6658
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: SATYRICON

03-09-2013, 22:02

Kurt pisze: Generalnie, to już poprzednia płyta była mocno naciągana (czarny kruk na nagrobku, kurwa, Wy tak poważnie?), tak tutaj już polecieli po całości. Przepraszam kolego Skaut, musisz mi rozrysować jak mam rozumieć tę płytę, bo obawiam się, że nie dojrzałem do przyswojenia Jedynego Słusznego Spojrzenia Na Muzykę.
No polecieli i bardzo dobrze. Poprzednia to była tona gruzu na łeb co już zresztą ustaliliśmy. Nowa jest kompletnie inna, poza niektórymi rozwiązaniami rytmicznymi to jest w zasadzie zwrot o 180 stopni.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
[V]
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8398
Rejestracja: 07-06-2009, 16:29

Re: SATYRICON

03-09-2013, 22:02

Kurt pisze:Tu nie chodzi o to, że to mogło by to lecieć w radiu (chociaż w sumie nie wiem, czemu nie), tylko o same podejście do muzyki. Pop (odkrycie), to skrót od muzyki popularnej. Dla mnie to jest muzyka rodem z Eurowizji, prosta, nieskomplikowana, którą można sobie zanucić przy goleniu. O ile Now Diabolical był w miarę świeży, właśnie przez ten minimalizm, o tyle podawanie tego samego po raz trzeci jest po prostu wtórne - co ważne w zespole, którego lider twierdzi, że potrzebował dużo czasu na przygotowanie tego materiału - tego po prostu nie słychać.

Przecież tu wszystko aż biję nieporadnością, perkusja, naprawdę prostackie (a nie proste) zagrywki gitarowe, przewidywalne zwolnienia. Klimat może gdzieś tam jest, chociaż całość się ciągnie jak glut z nosa. Trochę nowości wprowadza ten cały Phoenix, tylko w kontekście całości wypada tak naprawdę jeszcze bardziej nieporadnie, bo pasuje do niej jak wół do karety. Ale najzabawniejsze to są "hardrockowe naleciałości". Teraz widzę wszędzie już są hardrockowe naleciałości - tak po prostu wypada rockerom luzakom, artystom, którzy z dystansem podchodzą do swojej twórczości - tylko ja prostak nie jestem w stanie ich namierzyć.



(Wiem wiem, kto nie ma uszu w dupie ten wyłapie bez problemu to puszczanie oka do wyrobionego słuchacza)

Generalnie, to już poprzednia płyta była mocno naciągana (czarny kruk na nagrobku, kurwa, Wy tak poważnie?), tak tutaj już polecieli po całości. Przepraszam kolego Skaut, musisz mi rozrysować jak mam rozumieć tę płytę, bo obawiam się, że nie dojrzałem do przyswojenia Jedynego Słusznego Spojrzenia Na Muzykę.

zajebista opinia,wyrobiona po pierwszym przesluchaniu z glosniczków wlasnego laptopka jak wnioskuje?:D
If any man should attempt to criticize Braun's actions, he should be thoroughly patronized for his obviously Jewish behavior
Awatar użytkownika
Triceratops
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18981
Rejestracja: 25-05-2006, 20:33
Lokalizacja: Impossible Debility

Re: Re:

03-09-2013, 22:05

Nerwowy pisze:
Skaut pisze:
Kurt pisze:Wy tak na poważnie z tym nowym Satyricon? Przecież to brzmi trochę pokracznie, ni to metal, ni to popowe melodie.
Kurwa, dajcie mi jakiś pop, który brzmi jak SATYRICON, albo chociaż popowe melodie zbliżone do nich. Ten pop w jakichś konkretnych momentach wychodzi czy co? Brzmienie perkusji, gitary, wokale?
wszystko co nie jest nakurwem = pop

proste
Wezcie sie juz odpierdolcie juz od tego popu, to nie jest temat o ambitnej muzyce, to temat o Satyricon
woodpecker from space
Awatar użytkownika
boroowa
weteran forumowych bitew
Posty: 1623
Rejestracja: 25-11-2005, 21:07
Lokalizacja: 3miasto

Re: SATYRICON

03-09-2013, 22:06

[V] pisze:najlepsza plyta metalowa jaka sie w tym roku ukazala.
zajebista opinia,wyrobiona po pierwszym przesluchaniu z glosniczków wlasnego laptopka jak wnioskuje?:D
I'll give you black sensations up and down your spine
If you're into evil, you're a friend of mine
See the white light flashing as I split the night
Cos if good's on the left then I'm sticking to the right
Awatar użytkownika
Kurt
rasowy masterfulowicz
Posty: 3179
Rejestracja: 24-12-2010, 15:54
Lokalizacja: Łódź

Re: SATYRICON

03-09-2013, 22:09

Riven pisze:na eurowizji to triumfy swieci keep of kaleson
i juz predzej N,D nadawalby sie do ramowki jakiegos komercyjnego radia - kto wie jak tutaj bedzie, ale nie widze potencjalu na lato z radiem.

nie wiem, mi tam sie plyta podoba i nie chce mi sie rozkminiac tego bardziej. fajnie plynie, brzmi zajebiscie, jest urozmaicona i bez pretensji. a wrona (wlasnie, wrona) na nagrobku masa ok. wole cos takiego i smiszny teledysk z satyrem a'la eldritch niz kolejna bande napuszonych pajacow z pseudoreligijnym przeslaniem:)
Kruk czy wrona, jeden chuj. Co Cię śmieszy nie jest przedmiotem dyskusji. Dla mnie to jest poziom Kalesonów.
Nerwowy pisze: No polecieli i bardzo dobrze. Poprzednia to była tona gruzu na łeb co już zresztą ustaliliśmy. Nowa jest kompletnie inna, poza niektórymi rozwiązaniami rytmicznymi to jest w zasadzie zwrot o 180 stopni.
Nie jest kompletnie inne, są co najmniej trzy utwory, które brzmią jak odrzuty z poprzednich sesji. Nowy, jak już wspomniałem, jest Phoenix.
[V] pisze: zajebista opinia,wyrobiona po pierwszym przesluchaniu z glosniczków wlasnego laptopka jak wnioskuje?:D
Nie przesłuchałem nawet raz, uczę się od Marii.

A poważnie, to nie jest płyta, którą trzeba przewałkować sto razy, żeby odkryć na niej coś nowego. Wystarczy dziesięć odsłuchów. Ale - jak zawsze zresztą - Vulture ma rację, a cały świat się wypowiada na temat muzyki, tylko na podstawie swoich uprzedzeń i dlatego nie rozumieją tego, co spodobało się Sępowi.
The madness and the damage done.
535

Re: SATYRICON

03-09-2013, 22:13

boroowa pisze:
[V] pisze:najlepsza plyta metalowa jaka sie w tym roku ukazala.
zajebista opinia,wyrobiona po pierwszym przesluchaniu z glosniczków wlasnego laptopka jak wnioskuje?:D
Nie drwij, [V] słucha z Taśmy Matki. Tej Matki.
Awatar użytkownika
Skaut
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7410
Rejestracja: 27-03-2004, 13:19

03-09-2013, 22:14

Kurt pisze:Tu nie chodzi o to, że to mogło by to lecieć w radiu (chociaż w sumie nie wiem, czemu nie), tylko o same podejście do muzyki. Pop (odkrycie), to skrót od muzyki popularnej. Dla mnie to jest muzyka rodem z Eurowizji, prosta, nieskomplikowana, którą można sobie zanucić przy goleniu.
No tak, bo perkusję Frosta faktycznie można zanucić przy goleniu :D:D A jeszcze przed chwilą się dowiedziałem, że on nic innego na poprzednich albumach nie robił tylko napierdalał i napierdalał. Już nie wiem komu wierzyć.
Kurt pisze: O ile Now Diabolical był w miarę świeży, właśnie przez ten minimalizm, o tyle podawanie tego samego po raz trzeci jest po prostu wtórne - co ważne w zespole, którego lider twierdzi, że potrzebował dużo czasu na przygotowanie tego materiału - tego po prostu nie słychać.
Jak najbardziej słychać, ta płyta nie jest tak skomasowana, szybka i agresywna jak dwie poprzednie. Zupełnie w innych miejscach akcenty są rozstawione, gdzie indziej wypływają emocje, jakaś taka nostalgia i sentyment w tej płycie siedzi i tak jak pisałem wokalista Madrugada nie jest tutaj dziełem przypadku. Trzeba po prostu poświęcić płycie więcej uwagi, a nie analizować każdy kawałek z osobna, albo co gorsza porównywać nowy "Satyricon" do dwóch poprzednich. Tak się po prostu nie da.

Powtórzę jeszcze raz, że to taka trochę metamuzyka jest, bo Satyr spogląda jednym okiem w swoją zaprzeszłą twórczość i nieco drwiąco się uśmiecha, a jednak ma świadomość że jakoś to go ukształtowało, czemu wyraz daje w tych klimatycznych akustycznych wstawkach, czy gdzieniegdzie pojawiających się klawiszach czy chórach, przypominających stare dokonania. Z drugiej strony to wszystko brzmi jakoś dojrzalej, jest bardziej przemyślane, spójne i mocno współczesne, głównie przez brzmienie i ogólny kontekst całości i jak to również zauważył kolega Vulture, idealnie współgra z oprawą graficzną. To jest las XXI wieku, bez jasełek, bobrów, Casio metalu, po prostu czysta pierwotna natura. Tak to widzę.
Coś tam było! Człowiek!
ODPOWIEDZ